Salon kąpielowy jest przedłużeniem małżeńskiej sypialni. Oba wnętrza dzieli ściana ze szkła. Jej częścią są otwierane w dwie strony drzwi do łazienki. Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [6 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
29 sty 2009 15:27

Tajemnice alkowy

Klimat salonu kąpielowego zarówno skrywa, jak i odsłania ściana z tafli przezroczystego szkła. Tutaj priorytetem jest intymność i relaks przeznaczony dla dwojga – dostarczane przez wysublimowane urządzenia i podkreślone poprzez bliskość małżeńskiego łoża.

Łazienkę usytuowano obok sypialni, gdzie dostęp mają tylko dorośli domownicy – mąż i żona. Wkracza się do niej przez szklane drzwi będące integralną częścią przezroczystej ściany oddzielającej oba wnętrza. Kubatura salonu kąpielowego jest stosunkowo niewielka, jednak dokładnie przemyślane rozwiązania architektoniczne niwelują to wrażenie, optycznie wręcz potęgując jego przestrzeń. Jednym z zabiegów „oszukujących” przestrzeń łazienki jest częściowe wpuszczenie wanny w podłogę. Zamysł jej zagłębienia był możliwy ze względu na brak podpiwniczenia – łazienka znajduje się na parterze domu. Taka jej aranżacja pozwoliła osiągnąć zamierzony efekt i jednocześnie stworzyć oryginalne otoczenie wanny.

Pozostający nad podłogą jej fragment został obudowany drewnem merbau. Z tego samego materiału połączonego z płytkami gresowymi wykonano też u wezgłowia półkę na przybory kąpielowe. Podobna technika powiększenia przestrzeni zastosowana została przy montażu rzędu szafek ściennych na kosmetyki i akcesoria. Wprawione w, podciągniętą do sufitu, obudowę stelaży instalacyjnych sedesu i bidetu praktycznie nie zajmują miejsca – od lica ściany „odstają” jedynie fronty z mlecznego, półprzezroczystego szkła. Tłem dla nich, jak też podwieszanych modeli sedesu i bidetu z kultowej kolekcji „Joop!” firmy Keramag są prostokątne białe kafle. Strefę umywalek wyznacza ogromna, sięgająca sufitu tafla lustra oraz druga wypełniająca prostopadłą do niej niszę. Przygląda się w nich cała łazienka. Podwójną umywalkę, ustawioną na długim blacie, także z serii „Joop!”, podobnie jak pozostałe urządzenia, zdobi charakterystyczna chromowana listwa.

Aby osiągnąć efekt powiększonej powierzchni salonu kąpielowego, postawiono przede wszystkim na perspektywę linearną i jasną kolorystykę – na ścianach podłużne białe płytki ceramiczne i kwadraty gresu fakturą przypominające jasnoorzechowe drewno. Korespondują one z płytkami podłogowymi w nieco ciemniejszym odcieniu. Wszystkie urządzenia są tak rozmieszczone, aby nie zakłócając wrażenia przestronności, dawały maksymalny komfort użytkowania. Stonowana wykwintność całości sprzyja na równi zabiegom higieniczno-pielęgnacyjnym, jak i prawdziwemu relaksowi.

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • motor, 2009-02-09 22:10:34

    Na zdjęciu wygląda tak, jakby z łazienki nie można było patrzeć na sypialnię, a z sypialni i owszem, podglądać i podglądać. Jakby nie patrzeć sprytne i smakowite.

POLECAMY W SERWISACH