Skośnie profilowane krawędzie wanny, wnęki wypełnione trawertynem o poziomych żyłkowaniach, podwieszony sufit – wszystko po to, by zdynamizować potencjalnie statyczną kamienną przestrzeń. Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [5 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Trójgłos kamienia

Inwestycja w ten naturalny kamień zawsze się opłaca, bo niepotrzebne są już żadne specjalne zabiegi, by uzyskać szlachetny, dostojny wyraz łazienkowego wnętrza - czyli marmur!

Prezentowane mieszkanie znajduje się w samym centrum Krakowa. Wobec tak specyficznego otoczenia we wnętrzach nie mogło zabraknąć choćby dyskretnych nawiązań do secesji. Jednym z nich jest witraż wypełniający metalową konstrukcję balustrady schodów wiodących na piętro. Właśnie tam ulokowana jest łazienka, którą można określić z jednej strony jako rodzinną, z drugiej – reprezentacyjną, z racji niezwykłej elegancji tego wnętrza. W mieszkaniu jest jeszcze „podręczna” łazienka z prysznicem oraz urocza, mała łazieneczka w funkcji toalety gościnnej. Właściciele najczęściej korzystają jednak właśnie z saloniku kąpielowego na piętrze, obok sypialni. Wyjątkowość aranżacji tej łazienki polega między innymi na umiejętnym wyeksponowaniu naturalnych walorów marmuru i trawertynu.

Marmur „Crema Marfil”, o miodowobeżowym odcieniu, z ledwo wyczuwalną nutą różu, pojawia się tu w podwójnym wydaniu. Obok dużych, jednorodnych płaszczyzn kamienia – jakby cały plaster ucięty ze skalnego bloku, takich jak ta widoczna na obudowie wanny, mamy płyty „Iris Ceramica Fabbrica Marmi e Graniti”. Nazwa brzmi tak pięknie, że warto ją przytoczyć nie tylko ze względów informacyjnych. Mimo nowej nomenklatury, to ten sam marmur, tyle że w postaci mączki kamiennej, zmielonej drobno, a potem spieczonej. Powstałe w ten sposób płytki są bardzo trwałe. Pionowe, ciemniejsze pasy na ścianach to trawertyn, wyróżniający się ciekawą fakturą i bogactwem odcieni ciepłego brązu. Dynamizują one i ożywiają jednorodne powierzchnie, a za sprawą poziomego układu żyłkowań łazienka wydaje się nieco szersza i przestronniejsza. Trawertyn i marmur spotykają się też na podłodze.

Prostokątne, kamienne płaszczyzny wypełniające całe wnętrze stały się inspiracją dla takiego, a nie innego kształtu umywalki. Prostopadłościenna jest nie tylko jej duża misa, ale także forma baterii. Również szafka-postument pod umywalkę zbudowana została z kawałków drewna wenge. W tej geometrycznej układance bierze udział nawet oświetlenie: szklane, rozsiane po całym wnętrzu kinkiety mają kształt... małych sześcianów. Nie da się ukryć, że w tej szlachetnej łazience to łuki i zaokrąglenia, zwykle łagodzące klimat wnętrza, stanowiłyby pewien dysonans. 

WASZE KOMENTARZE (8)

DODAJ KOMENTARZ
  • domartstyl-pl, 2012-09-14 15:30:21

    z takiej wanny/ łazienki ciężko byłoby nas wyprosić :))
  • meblolandnet-pl, 2012-09-08 16:46:09

    oświetlenie jest genialne ! :)
  • DrWredman, 2011-07-22 00:26:43

    też jestem na TAK.
  • nika, 2010-05-28 16:39:53

    coś pięknego!
  • jeszcze ja, 2009-10-04 15:13:01

    wszystko bardzo eleganckie,z klasa,oczywiscie nie dla wszystkich!!!!!!
  • AfterWork, 2009-04-23 20:33:55

    wrażenie robi dobór oświetlenia i to ono wydobywa całe piękno użytych materiałów.
  • Magda.lena, 2009-04-04 10:18:26

    jestem pod wrażeniem. bardzo eleganckie i nie przekombinowane wnętrze.
  • ziutek, 2009-02-13 14:04:13

    jest pięknie, czuć przestrzeń i elegancję, kamień nigdy się nie opatrzy, to jest jego urok!

POLECAMY W SERWISACH