Na drewnianym blacie ustawiono dwie okrągłe umywalki (firma Roca), linią nawiązujące do kształtu wanny i prysznica. W pojemnych szafkach przechowywane są wszystkie łazienkowe akcesoria. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [5 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
24 sie 2009 13:07

Urządzamy łazienkę na poddaszu

Zwykle projektanci w aranżacji wnętrz znajdujących się na poddaszu domu stosują szereg zabiegów, by zamaskować i zneutralizować skosy. W tej łazience architekt zrobił wszystko, by je wyeksponować.

Łazienka znajduje się na poddaszu dwukondygnacyjnego domu, w bliskim sąsiedztwie małżeńskiej sypialni. Projektant, któremu powierzono jej aranżację, przekraczając próg pomieszczenia, zastał kilka „architektonicznych faktów” nie do ominięcia: silne skosy sufitu, masywny wspornik niemal pośrodku wnętrza i układ rur kanalizacyjnych.

A jednak, mimo tak zawężonego pola manewru dla wyobraźni architekta, powstało wnętrze z formalnym rozmachem. Punktem wyjścia projektu był pomysł, żeby konstrukcyjne mankamenty pomieszczenia przekształcić w atuty, poprzez nadanie im odpowiedniej oprawy i zaprzęgnięcie do nietypowych funkcji.

W najwyższym miejscu kabina prysznicowa

Zgodnie z tym założeniem, sięgający sufitu filar wytyczył miejsce, w którym powstała kabina prysznicowa. Jej konstrukcja zaskakuje oryginalnością i prostotą: jedna ze ścian stanowi naturalną kontynuację obudowy narożnej wanny (jakby wyrastała z okalającego wannę murku), druga, równoległa do niej, a więc także półokrągła, została dobudowana do uciążliwej belki.

Dyskretnym wykończeniem bezbrodzikowej kabiny są szklane drzwi. Tym samym wanna i prysznic tworzą zintegrowany „kompleks” kąpielowy – to jakby jedna rzeźbiarska bryła rozpisana na dwie strefy funkcjonalne. Patrząc na nią myślimy: „Jakie to oczywiste!”. A jednak tę oczywistość architekt w genialny sposób obmyślił.

Równie ciekawie prezentuje się łamany skosami sufit. Wygląda to tak, jakby opisywana wyżej belka podtrzymywała czaszę namiotu czy gigantycznego ogrodowego parasola, który bez niej pofrunąłby w przestworza. Konstrukcja sufitu ma w sobie bowiem tyle dynamiki, że wydaje się niemal ruchoma.

Lustro nad umywalką powiększa optycznie przestrzeń

Wrażenie lekkości i ruchu potęguje jeszcze obecność dwóch okien połaciowych. Do kolejnej potęgi podnosi je duże lustro nad umywalkami, w którym odbijają się zarówno okna, jak i skosy. Dużą rolę odgrywa w tej niebanalnej łazience oświetlenie. Całe pomieszczenie zostało usiane punktowymi halogenami.

Widać je na podłodze, wewnątrz kabiny prysznicowej, nad wanną, we wszystkich wnękach. Wieczorem powstaje niesamowita gra światłocieni, która wydobywa kolejne formalne smaczki tego wnętrza. Za dnia nieocenione źródło światła stanowią okna.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH