Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Szafeczki i szufladki wokół lustra to jedyne „powierzchnie przechowalnicze” w tej łazience, dzięki czemu jest bardziej przestrzenna. Wszystkie potrzebne rzeczy znajdują się w garderobie obok. Fot. Monika Filipiuk.

Szafeczki i szufladki wokół lustra to jedyne „powierzchnie przechowalnicze” w tej łazience, dzięki czemu jest bardziej przestrzenna. Wszystkie potrzebne rzeczy znajdują się w garderobie obok. Fot. Monika Filipiuk.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 03 lis 2009 13:39 (aktualizacja: 27 gru 2013 10:58)

Według Monty Pythona

Brytyjski akcent, królowa angielska, londyńska mgła, flegmatyczny temperament, angielskie maniery, spleen... Wszystkie te skojarzenia czynią stereotypowy wizerunek Anglii jako kraju dystyngowanych ponuraków.

A przecież Anglia to także specyficzne poczucie humoru. Jego kwintesencję odnajdujemy w dokonaniach artystów z grupy Monty Pythona, którzy udowodnili, że dobre maniery i wysoki iloraz inteligencji nie wykluczają śmiechu i absurdalnych wygłupów. Jeśli przypomnimy sobie jeszcze szaleństwa The Beatles, którzy zaczęli jako czterej chłopcy w garniturach, okaże się, że brytyjska, nieco sztywna forma może w sobie kryć zaskakująco „luźne” treści. To samo można powiedzieć o tym domu, którego wystrój został zainspirowany angielskim stylem aranżacji wnętrz.

Geneza brytyjskiej inspiracji nie jest tajemnicą: właściciele mieli okazję obejrzeć projekt rezydencji „na angielską modłę” autorstwa Macieja Bołtruczyka, który spodobał im się tak bardzo, że zapragnęli mieć dom o podobnym klimacie. Atrybuty angielskiego stylu w łazience widać już na pierwszy rzut oka, zanim skupimy się na detalach. Przede wszystkim jest to wnętrze bardzo jasne i przytulne – jak zapewniał architekt, w tradycyjnym, angielskim mieszkaniu nie znajdziemy łazienek wykończonych ciemną glazurą czy czarnym marmurem.

Angielska forma

Oprócz tego mamy wiele drewnianych elementów (stosowanie płyt MDF absolutnie zakazane), w przypadku tego wnętrza: rozbudowana do postaci szafek rama lustra czy wykonane na zamówienie przez stolarza dębowe lamperie. Za inną typową cechę należy uznać pokrycie ścian od ok. 1/3 wysokości tapetą z charakterystycznym, kwiatowym motywem. Uporządkowana angielska forma została jednak celowo naruszona, tak aby do wnętrz o nieco konserwatywnym klimacie mógł się wedrzeć powiew awangardy. Nie widać tu zatem wanny na lwich łapach, tylko dużą, wolno stojącą, wręcz futurystyczną, o intrygującej, obłej linii (firma PoolSpa).

Za przejaw nowoczesności można też uznać samą strukturę przestrzenną łazienki. Od sypialni małżonków, którzy są jej głównymi użytkownikami (w domu są 3 łazienki, w tym gościnna, urządzona jak małe SPA), dzieli ją parawan z półprzezroczystego szkła. Wystarczy go rozsunąć, by połączyć oba wnętrza. Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest też wybudowanie ścianki mniej więcej pośrodku pomieszczenia. Była ona potrzebna nie tyle do zainstalowania umywalki, co żeby osłonić strefę intymną łazienki.

Przez łazienkowe wnętrze biegnie bowiem ciąg komunikacyjny między sypialnią a garderobą, ukrytą za kolejnymi przesuwnymi drzwiami. Tę dość często uczęszczaną trasę architekt sprytnie poprowadził między wanną a ścianką. Nic dziwnego, że projektant nieco rozluźnił ramy angielskiego stylu – mieszkańcy domu to młode małżeństwo z trójką dzieci. W codziennym życiu tak dynamicznej rodziny przydarzają się sytuacje, których nie wymyśliłby nawet John Cleese z „Monty Pythona” i nie wytrzymałaby żadna, nawet angielska forma.

PROJEKTANT

WASZE KOMENTARZE (1) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA