Fot. Shutterstock

Zobacz galerię [3 zdjęć]

Fot. Shutterstock
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Katarzyna Masłowska
03 lis 2016 11:48

Prace w ogrodzie: konserwujemy system nawadniania

Po odpowiednim przygotowaniu ogrodu do zimy, pozostanie nam jeszcze zabezpieczenie automatycznego systemu nawadniania. Jeśli nie zadbamy o niego na czas może on ulec awarii lub zniszczeniu, a to odczujemy boleśnie finansowo

Zbliża się zima. Towarzyszyć jej będzie spadek temperatury oraz częściej występujące opady atmosferyczne. Drzewa pozbędą się już wszystkich liści, a my zmuszeni zostaniemy do noszenia grubych płaszczy, czapek i szalików.

Po odpowiednim przygotowaniu ogrodu do zimy, pozostanie nam jeszcze zabezpieczenie automatycznego systemu nawadniania. Jeśli nie zadbamy o niego na czas może on ulec awarii lub zniszczeniu, a to odczujemy boleśnie finansowo. Gardena radzi jak zabezpieczyć system, aby wiosną znów nawadniał nasz ogród.

Po pierwsze – usuwamy zalegającą wodę

Usunięcie wody z narzędzi, rur, węży ogrodowych, zraszaczy, pistoletów, czy lanc zraszających - to pierwszy punkt jaki należy spełnić, aby zabezpieczyć system nawadniania przed zimą. Woda pod wpływem niskiej temperatury rozszerza się i może rozerwać węże, w których zalega. Warto wyposażyć system nawadniania w zawory odwadniające marki Gardena.

Dzięki nim zaoszczędzimy czas na konserwację, ponieważ system sam usunie wodę zalegającą w zraszaczach oraz podłączonych rurach. Jeżeli nasz system nie posiada zaworów odwaniających zalecane jest usunięcie wody sprężonym powietrzem – to prosty i najbezpieczniejszy sposób.

Po drugie - odłączamy sterownik nawadniania

Sterownik systemu nawadniania również powinien zostać zabezpieczony przed zimą. Urządzenie zainstalowane do źródła wody może ulec zniszczeniu, dlatego zaleca się odłączenie sterowników od przyłączy kranowych.

W przypadku zaworów elektromagnetycznych zainstalowanych w skrzyniach w ziemi najlepiej skorzystać ze sprężonego powietrza i ręcznie usunąć z nich resztki wody lub zdemontować je na czas zimy. Jeżeli korzystamy z urządzeń marki Gardena odłączanie urządzenia powinno być bardzo proste i nie zajmuje dużo czasu, podobnie ponowne podłączenie zaworów wiosną.

…i na koniec

Ostatnim zabiegiem, który pozwoli nam cieszyć się systemem nawadniania w kolejnym roku jest odłączenie reduktorów ciśnienia i filtrów. Po odłączeniu wszystkich niezbędnych elementów należy je przechowywać w suchym miejscu. Dzięki temu bez problemu będziemy mogli podłączyć w pełni sprawny system w pierwszych dniach wiosny.

Warto zaznaczyć, że zawór odwadniający marki Gardena instaluje się w najniżej położonym miejscu instalacji systemu nawadniania, co pozwala na automatyczne odwodnienie instalacji nawadniającej. Pamiętajmy, że zima to świetny czas na czyszczenie i konserwacje również pozostałych urządzeń ogrodowych.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH