Przygotowanie dachu do zimy. Fot. Krause

Zobacz galerię [5 zdjęć]

Przygotowanie dachu do zimy. Fot. Krause
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Katarzyna Masłowska
10 paź 2017 22:22

Dach gotowy na jesień: jak przeprowadzić samodzielny przegląd

Jesienna aura, choć początkowo cieszy oko feerią barw, jednocześnie stanowi prawdziwy test dla szczelności dachu naszego domu. Czas ten skłania do licznych refleksji – także nad tym, jak przetrwać nadchodzące przymrozki, opady deszczu i śniegu oraz wszechobecną wilgoć.

Gdy przyjdą słoty i pluchy, lepiej więc być przygotowanym. Wraz z ekspertami Okpol i Krause podpowiadamy, jak dokonać samodzielnego przeglądu dachu!

Jesienne wahania temperatur i chimeryczna pogoda sprzyjają nie tylko przeziębieniom, ale też licznym usterkom w przegrodach zewnętrznych domu. Dlatego też oprócz okresowego, generalnego przeglądu dachu, warto co jakiś czas samemu sprawdzić jego stan. Podczas oględzin szczególną uwagę należy zwracać na szczelność pokrycia. Przegląd warto rozpocząć od środka, czyli na poddaszu lub na strychu. Pierwsze sygnały o przeciekającym dachu rozpoznamy po odbarwieniach i zaciekach na ścianach, a także odkształceniach samej konstrukcji dachowej.

Czytaj także: Dom gotowy na jesień: niezbędne naprawy i prace porządkowe

Dokonując oceny stanu dachu od zewnątrz, przede wszystkim powinniśmy przyjrzeć się rynnom, kominowi oraz wszelkim obróbkom blacharskim. Stan łączenia naroży, kalenicy głównej, kalenic narożnych, lukarn i koszy da nam wiele odpowiedzi w kwestii szczelności dachu.

Zwróćmy uwagę na to, czy obróbki nie są poluzowane i czy nie wykruszył się uszczelniający je silikon. Upewnijmy się, że uszczelki w koszach dachowych są na miejscu, a taśma do obróbki komina pozostaje nietknięta. Nawet kilkumilimetrowe ubytki mogą skutkować przenikaniem wody, prowadząc w konsekwencji do zawilgocenia i rozwoju grzybów i pleśni na strychu lub poddaszu.

Nie zapominaj o oknach

Omawiając temat jesiennego przeglądu dachu, osobny akapit należy poświęcić stolarce otworowej. Okna dachowe – nieważne, czy z drewna, czy z PVC – warto poddawać okresowym kontrolom. W pierwszej kolejności należy usunąć liście i inne elementy gromadzące się wokół kołnierza i oblachowania. Pozwoli to na prawidłowe odprowadzanie wody z dachu.

Uszczelki najlepiej czyścić środkami czyszczącymi z zawartością gliceryny. Metalowe okucia, zawiasy i zamki dobrze jest potraktować smarem stałym, który usprawni ich działanie. Drewniane profile zabezpieczymy zaś przed wilgocią, smarując je mleczkiem lub pastą do drewna.

Warto także poświęcić chwilę samym przeszkleniom w oknach. Z reguły do ich umycia wystarczy zwykła woda oraz niezawierający silikonu i cząsteczek abrazyjnych środek czyszczący. Dla uzyskania najlepszego efektu, użyć można specjalnej ściereczki z mikrofibry, która nie pozostawi smug. W powyższych czynnościach wyręczyć nas może jednak… samo szkło. Na rynku dostępne są bowiem specjalne, samoczyszczące okna dachowe.

Jak dostać się na dach?

Istotną kwestią w kontekście prac konserwacyjnych dachu jest to… jak się na niego dostaniemy. Popularnym zabiegiem, zwłaszcza w przypadku domów ze strychem, jest montaż wyłazu dachowego umożliwiającego bezproblemowy ruch z i na dach. Ale rozwiązanie to coraz częściej doceniają też inwestorzy posiadający lub adaptujący poddasze na cele użytkowe. Nowoczesne wyłazy OKPOL łączą komfort przemieszczania się pomiędzy dachem a poddaszem z wysokimi parametrami termicznymi, nierzadko dorównującymi energooszczędnym oknom dachowym – wyjaśnia Marcin Demski. Szeroki wybór wyłazów o zróżnicowanych funkcjach otwierania skrzydła ułatwia wybór idealnego rozwiązania dla każdego typu poddasza – dodaje.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH