• Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
10 sty 2009 20:26

Doświetlamy poddasze

Wybierając sposób oświetlenia poddasza, powinniśmy kierować się nie tylko rozmiarem okien, ale również ich rozmieszczeniem oraz ilością światła jaką są wstanie wpuścić do użytkowanego wnętrza.

Nie jest żadną tajemnicą, że okna umożliwiają obserwację przestrzeni zewnętrznych oraz ułatwiają naświetlenie wybranych pomieszczeń w domu. Wnętrza jasne wydają się być bardzie uporządkowane, obszerniejsze i radośniejsze. Odpowiednia dawka światła ma wpływ na indywidualizm i specyfikę pomieszczenia, ale także odpowiada za jego mikroklimat i częściową aseptykę (światło słoneczne oddziałuje hamująco na rozwój niektórych rodzajów bakterii).

Można wyróżnić trzy podstawowe sposoby na doprowadzenie promieni do poszczególnych miejsc domu: górne (poprzez okna dachowe), boczne (przez okna pionowe umieszczone w ścianach szczytowych bądź lukarnach) oraz pośrednie (światło z innych pomieszczeń). Jakość, a także ilość promieni słonecznych docierających do wnętrza jest uzależniona od rozmiarów okien, rodzaju i oczywiście od ich liczby oraz rozmieszczenia.

Popularne rozwiązanie
Najtańszym i najprostszym sposobem doświetlenia poddasza jest zamontowanie okien w ścianie szczytowej. Jednak takie rozwiązanie można zastosować jedynie w dachach dwuspadowych i tylko w pomieszczeniach przylegających do szczytu domu. W przypadku dachu czterospadowego zastosowanie tej technologii nie jest możliwe z racji braku ścian szczytowych. Dlatego najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich typów dachów wydają się okna połaciowe. Po pierwsze są bardzo efektywne w dostarczaniu światła, po drugie praktycznie dowolnie można je rozmieszczać w obrębie połaci dachu. Dodatkowo pokój uzbrojony w okno połaciowe będzie w ciągu dnia o wiele lepiej oświetlony od takich samych pomieszczeń wyposażonych w lukarnę czy wole oko.

Zazwyczaj przewaga takiego okna nad innymi rozwiązaniami wynosi średnio o 25 - 50% więcej wpuszczonego światła naturalnego do wnętrza. Decydując się jednak na okno połaciowe, należy też pamiętać, że dwa, trzy czy cztery małe okna połaciowe lepiej doprowadzają światło niż jedno duże okno o takiej samej powierzchni. Lukarny i wole oka to zdecydowanie droższe rozwiązania i wpuszczające na poddasze zdecydowanie mniej światła niż standardowe okna dachowe. Można to oczywiście zmienić wstawiając odpowiednio rozległą lukarnę bądź nieprzeciętnych rozmiarów wole oko. Nie o to jednak chodzi w poszukiwaniu najlepszych rozwiązań zapewniających optymalną ilość promieni słonecznych potrzebnych do wygodnego użytkowania poddasza.

Inaczej niż zwykle
Świetliki to ciekawy sposób pozwalający na dodatkowy dopływ promieni słonecznych do wnętrza. Rozwiązanie tego typu nadaje się do zamontowania na wszystkich rodzajach dachów spadzistych i płaskich. Dzięki nim we wnętrzu, w którym trudno jest zamontować typowe technologie doświetlające (okna połaciowe, lukarny czy wole oka), można również korzystać z naturalnego światła dziennego.

WASZE KOMENTARZE (2)

DODAJ KOMENTARZ
  • eudajmonia1, 2012-03-15 14:04:18

    Witam, mam ogromny problem. Mianowicie elektryk na złamaniach wolego oka wypuścił po 5 punktów świetlnych, po jedenj i drugiej stronie. Czy ktoś miałby pomysł, jak to zagospodarować,aby było ciekawie? pozdrawiam

    dlakasi28@interia.pl
  • Kenzi, 2011-09-14 13:03:56

    Kuzynka, co ma mieszkanie na poddaszu ma bardzo duże okna w ścianie szczytowej, zwłaszcza w pokoju, który służy jej jako pracownia, bo jest artystką i potrzebuje dużo światła. Zawsze kiedy tam jestem nie mogę wyjść z podziwu jak jasno i przyjemnie może być na strychu. W ogóle bardzo zazdroszczę jej tego mieszkania, bo nie dosyć, że projektant super je wymyślił, to ona je potem artystycznie udekorowała. Wygląda nawet lepiej niż na wizualizacjach, które zrobił jej projektant w programie do projektowania (były imponujące!), więc to już coś mówi.

POLECAMY W SERWISACH