Inteligentne okna. Fot. Oknoplast
Inteligentne okna. Fot. Oknoplast
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Katarzyna Masłowska
26 paź 2017 09:55

Inteligentne okna, drzwi i rolety sterowane głosowo

Wydawanie poleceń głosowych maszynom to rzeczywistość, która dzieje się na naszych oczach. Co więcej – nie chodzi tu jedynie o skomputeryzowane samochody czy smartfony, lecz podstawową infrastrukturę naszych domów, jak drzwi, okna i rolety.

Czy Gwiezdne Wojny to filmy science-fiction? To zależy, o której scenie mówimy! Świetlne miecze
to oczywiście wciąż marzenie fanów. Inaczej jednak można patrzeć na Luke’a Skywalkera mówiącego do swojego pokładowego robota R2D2. Wydawanie poleceń głosowych maszynom to rzeczywistość, która dzieje się na naszych oczach. Co więcej – nie chodzi tu jedynie o skomputeryzowane samochody czy smartfony, lecz podstawową infrastrukturę naszych domów, jak drzwi, okna i rolety.

Przyzwyczailiśmy się, że obsługa naszych domowych sprzętów to naciskanie, przesuwanie, przekręcanie, klikanie. Jednym słowem: dotykanie. I rzeczywiście: do tej pory komunikacja na linii człowiek-maszyna odbywała się przede wszystkim przy pomocy zmysłu dotyku, niezależnie od tego, czy mówimy o prostych mechanicznych sprzętach, czy o komputerach osobistych. Pewnym novum okazały się komendy głosowe wydawane smartfonom.

Zobacz także: Okna: zobacz jak przygotować je do zimy

Wydaje się jednak, że ta funkcja nie robi na nas tak kolosalnego wrażenia. Dlaczego? Być może powód jest dość prosty: posługując się smartfonem i tak mamy go w ręku. Co za różnica, czy trzymając go mówimy, czy przesuwamy palcem po ekranie? Nawet w samochodzie, gdy chcemy wydać komendę głosową, najpierw musimy ją uruchomić ręcznie.

A co, gdyby dało się na przykład „przywołać” smartfona głosem, gdy nie możemy go znaleźć, śpiesząc się do pracy? Właśnie taka głosowa rewolucja dokonuje się w naszych kontaktach z maszynami.

Mów do mnie jeszcze

Pierwsze skojarzenia z tego typu technologią to zapewne rozwiązania światowych potentatów: Google Now, Siri od Apple’a czy Alexa od Amazona. Technologie rozwijane przez tych amerykańskich gigantów fazę testów mają już dawno za sobą i są dostępne na rynku. Jak działają tego typu technologie?

W dużym uproszczeniu – cały system składa się z „centrum” oraz „peryferii”. Centrum to dwa elementy – odbiornik głosowy oraz usługa dostępna na tym sprzęcie. W przypadku Amazona tą usługą jest Alexa – asystentka głosowa działająca w chmurze. Z kolei peryferia to sprzęty, którymi chcemy sterować przy pomocy asystentki. Mogą to być urządzenia elektroniczne takie jak telewizory, czy źródła światła.

A co gdyby Alexa sterowała nie tylko elektroniką, ale również czysto analogowym, mechanicznym wyposażeniem mieszkania? To również przestaje być fantazją pisarzy science-fiction.

Sezamie, otwórz się!

Pamiętacie Ali-babę, który poznał magiczną formułę otwierającą grotę z łupami rozbójników? Ta słynna opowieść z Baśni tysiąca i jednej nocy wygląda na zapowiedź współczesnych trendów.
Tyle, że nie chodzi tu o magię, lecz system zarządzania głosowego.

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • wiolka, 2017-11-07 15:20:16

    Z przykrością muszę stwierdzić, że firma Oknoplast nie potrafi wyprodukować zwykłej moskitiery do swoich drzwi HST a zabiera się za technologię XXI wieku.

POLECAMY W SERWISACH