Dom nad Ruczajem. Fot. Katowice Street Art Festival 2017
Dom nad Ruczajem. Fot. Katowice Street Art Festival 2017
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Katarzyna Masłowska
12 wrz 2017 13:27

Dom nad Ruczajem - wyjątkowy projekt w Katowicach

W ramach tegorocznej edycji Street Art Festival w Katowicach Jakub Szczęsny, pierwszy polski architekt, którego obiekt znalazł się w stałej kolekcji Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku, zaproponował projekt, którego celem jest zwrócenie uwagi na sytuację Rawy w Katowicach.

Rawa, niegdyś mająca status rzeki, jest dziś jedynie kanałem deszczowym przecinającym centrum miasta. Kanałem, do którego nie poczuwają się ani władze lokalne, ani regionalne. Nie przyznają się do niej ani RZGW, ani miejskie wodociągi, co pokazuje, jak bardzo jest ona zapomniana i de facto problematyczna dla organów administracji wszelakiej (nawiasem mówiąc stawianie czegokolwiek na Rawie oznacza działanie na terra incognita, a więc prawie bez pozwoleń...).

A tymczasem Rawa wciąż stanowi odniesienie dla mieszkańców Katowic: to od Rawy pochodzi nazwa festiwalu Rawa Blues, zaś faktyczna rzeka przepływająca pod katowickim rynkiem została zignorowana i zastąpiona fałszywą, niby-Rawą wprowadzoną na poziom rynku, jako elegancki ciek wodny, skądinąd używający wody z wodociągu...

Zobacz także: Dwie Stodoły: piękna realizacja domu z Tych

Dom Nad Ruczajem to pływająca ławka udająca modernistyczny dom - jeden z owych fetyszy współczesnej klasy średniej i średniej wyższej, który, jako tzw. sushi-architecture (wielkie przeszklenia, białe połacie tynku, Porsche przed wejściem) możemy oglądać w formie renderingów reklamujących budynki dla aspirujących i realizacje modnych architektów od Polski po Brazylię.

Dom Nad Ruczajem ma w przewrotny sposób pokazać zapomniany potencjał niegdysiejszej rzeki Rawy, która stała się kanałem kanalizacji deszczowej w centrum Katowic, a której zielone otoczenie można wykorzystać, jako tło dla niby-rezydencji.

Dom Nad Ruczajem jest więc "dostępnym luksusem", w którym użytkownicy centrum miasta mogą odpocząć lub zjeść lunch patrząc na szemrzący "ruczaj", pływające w nim kaczki i otaczające drzewa dając się ponieść iluzji, że oto oddają się relaksowi na tarasie eleganckiej rezydencji na Mazurach.

Realizacji będzie towarzyszyć trwająca przez czas istnienia instalacji fałszywa kampania reklamowa zapożyczająca język formalny z treści reklam sektora nieruchomościowego i deweloperskiego (bujna zieleń, szczęśliwi ludzie, połacie białych ścian na tle nieba).

autor: Jakub Szczęsny

kuratorka: Matylda Sałajewska

produkcja: Katarzyna Stalicka

 

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH