Oświetlenie w pokoju dziecka. Fot. Okpol

Zobacz galerię [6 zdjęć]

Autor: Katarzyna Masłowska
18 maj 2017 09:53

Oświetlenie pokoju dziecięcego: okna dachowe i lampy

Pokój najmłodszego członka rodziny łączy w sobie funkcje placu zabaw, laboratorium naukowego i przytulnej sypialni. Warto więc zadbać o jak najpełniejsze wykorzystanie naturalnego światła dziennego i zaplanować dobre oświetlenie elektryczne.

Oświetlenie pokoju dziecięcego to nie bajka. By historia odpowiedzialnej aranżacji skończyła się happy endem należy włożyć w nią nieco pracy. Pokój najmłodszego członka rodziny łączy w sobie funkcje placu zabaw, laboratorium naukowego i przytulnej sypialni.

Warto więc zadbać o jak najpełniejsze wykorzystanie naturalnego światła dziennego – jednocześnie projektując takie oświetlenie elektryczne i lampki (oparte na kilku niezależnych obwodach) które będzie można bez problemu dostosować do zmieniających się potrzeb naszych milusińskich. Jakich zasad przestrzegać, by zapewnić dziecku świetlaną przyszłość?

Podstawowa zasada doboru oświetlenia – niezależnie od wieku dziecka – związana jest z podziałem wnętrza na dwie podstawowe strefy: snu i relaksu oraz zabawy i nauki. Już na etapie projektu ważne jest powiązanie bezpośredniego dostępu do naturalnego świata, które odpowiada za dobre samopoczucie czy energię naszego dziecka z oświetleniem sztucznym – niezbędnym do prawidłowego i zdrowego funkcjonowania również po zmroku. Od czego zacząć planowanie?

Naturalne światło

Biurko to jeden z najważniejszych mebli w dziecięcym pokoju i to jego umieszczenie będzie miało istotny wpływ na wydajność i efektywność dziecięcej nauki. Naturalne światło dzienne ma szczególne właściwości aktywizujące, a jego odpowiednie natężenie wpływa na koncentrację, mobilizuje do nauki i pracy, a także w znacznym stopniu redukuje efekt zmęczenia oczu, co jest szczególnie ważne, gdy dorastająca pociecha z dnia na dzień spędza coraz więcej czasu przy czytaniu i pisaniu. Umieśćmy więc „centrum dowodzenia wiedzą” jak najbliżej okna, by optymalnie wykorzystać ilość wpadającego przez okna dachowe światła. Pamiętajmy jednak, by docierało ono na biurko od strony ręki niepiszącej, a ilość promieni słonecznych regulujmy za pomocą rolet lub zasłon – podkreśla Marcin Demski, ekspert firmy Okpol.

Myśląc o strefie nauki już na etapie projektu dziecięcego poddasza wykorzystajmy również wartości dodane, jakie daje nam odpowiednie usytuowanie otworu okiennego – nic tak bowiem nie relaksuje podczas nauki i pracy, jak kojący i malowniczy widok za oknem, a ten w przypadku pokoju pod dachem, może być naprawdę niezwykły.

Światło elektryczne 

Poza zapewnieniem dostępu do światła dziennego niezbędne jest oczywiście oświetlenie miejsca nauki światłem sztucznym. Wieczorem konieczne będzie wsparcie dodatkowym oświetleniem miejscowym ze światłem kierowanym – nasze dziecko niczym pracownik biurowy potrzebuje natężenia światła o mocy 500 lx na poziomie blatu – pozostała część pomieszczenia może być oświetlona światłem o mniejszym natężeniu - i neutralnej białej (optymalna to 4000K).

Tu najlepiej sprawdzi się lampka biurkowa z ruchomym, regulowanym ramieniem - koniecznie wyposażona w abażur, by nasze pociechy nie patrzyły bezpośrednio na żarówkę. W zależności od wzrostu dziecka optymalna odległość blatu biurka od źródła światła powinna wynosić 35 – 40 cm. Pamiętajmy również o jego równomiernym oświetleniu. Dobrze, by blat biurka był matowy, nie odbijał światła i nie powodował męczących wzrok olśnień – zaleca Mateusz Strzałkowski, ekspert firmy GTV specjalizującej się w branży oświetlenia i akcesoriów meblowych.

Podczas korzystania z komputera należy zawsze używać oświetlenia ogólnego, a źródła światła umieścić tak, by nie powodowały odblasków na monitorze – jednak nie za plecami dziecka. W tym wypadku alternatywą dla lampki biurkowej może być użycie taśmy LED zamocowanej do dolnej krawędzi szafki lub półki wiszącej nad biurkiem.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH