• Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
04 marz 2011 12:39

Czy mieszkanie ma płeć?

Podobno mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus. Ile w tym prawdy, i czy Marsjanie i Wenusjanki inaczej myślą o urządzaniu wnętrz, zdradzają zaprzyjaźnione z nami projektantki – Ola Wołczyk oraz Małgorzata Mazur.

Wbrew stereotypom w typowo „męskim” wnętrzu wcale nie musi mieszkać mężczyzna, choć zapewne odnajdzie się w nim jednak więcej panów niż pań. Na zdjęciu: fotel Eye Ball Fibre Black – ok. 4.359 zł oraz meble z kolekcji White Club, Kare Design.

White Club, Kare Design
fot. White Club, Kare Design
„Męskie” projektowanie
' title=
Uważam, że istnieje podział na projektowanie „męskie” i „kobiece”, jednak „męskie” wcale nie musi oznaczać projektowania dla mężczyzny, a „kobiece” dla kobiety. „Męskie” projektowanie to w moim pojęciu zdecydowane, odważne założenia materiałowe i przestrzenne, surowe, architektoniczne rozwiązania, zdecydowane kształty, kolory i formy. I nie ma tu wielkiego znaczenia, czy odbiorcą jest kobieta czy mężczyzna – ważne, ile jest w kliencie takich „męskich” cech, niezależnie od płci.
Arch. Ola Wołczyk

Szklanki w typowo męskim wydaniu. Erik Bagger, Christensen.

Erik Bagger, Christensen
fot. Erik Bagger, Christensen

„Męskie” potrzeby

Mieszkanie ma płeć oczywiście i jest to równie niezwiązane z płcią właściciela, jak projektowanie. Zasada jest dla mnie podobna. Jakie są „męskie” a jakie „damskie” potrzeby, jeśli chodzi o aranżację wnętrza? Funkcjonalnie – nie widzę żadnej różnicy. Estetycznie i klimatycznie – z pewnością. Chodzi o to, że jeżeli ktoś odczuwa samą potrzebę projektowania, oznacza to, że jest wyczulony estetycznie i zwraca uwagę na detale, materiały, kolory, faktury, światło. I nie ma znaczenia płeć klienta – liczy się jego charakter, sposób spędzania czasu, tryb życia. Naklejka Faces z bohaterami kultowego „Pulp Fiction”. Cena: ok. 80 zł (rozmiar M), Artofwall.

Artofwall
fot. Artofwall

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH