Fot. Ipnotic Concept Store.

Zobacz galerię [12 zdjęć]

Fot. Ipnotic Concept Store.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Justyna Łotowska
16 maj 2014 19:36

Modny modernizm: jak zaaranżować dom z klasykami designu

O tym, jak wprowadzić do domu dawkę modernizmu opowiada proj. Michał Mikołajczak z pracowni M+M wnętrza. I tylko od nas zależy, czy sięgniemy kompleksowo po tę funkcjonalną stylistykę czy wybierzemy z niej interesujące nas wskazówki i zastosujemy w formie „modernistycznych cytatów”.

Idea „wolnego planu”

Możemy dowolnie kształtować przestrzeń, przenosić ściany, zmieniać układ wnętrz. Otwarta przestrzeń, brak sztywnych podziałów między pomieszczeniami, pozwala umownie dzielić dom czy mieszkania na strefy funkcjonalne. Salon otwieramy na kuchnię, jadalnię, hol – razem tworzą logiczną, uporządkowaną całość.

 Szlachetna uroda bryły

W modernistycznych wnętrzach rezygnujemy z ornamentyki, biletów i ozdobników. Swoista „dekoracyjność” wynika natomiast z formy pomieszczenia, zastosowanych materiałów. Dekorację staramy się wybudować, będzie nią stały, permanentnie cieszący oko element, jak kominek w kształcie litery L, ciekawa formy zabudowy, czy dostawiane na przykład po skosie ścianki, sufit o geometrycznych formach.

 Kolory i materiały

Sięgamy po podstawowe kolory: biel, czerń, szarość – idealne by stworzyć bazę. Pomalowane na biało ściany, można dla kontrastu ożywić jedną ścianą w kolorze czerwonym lub niebieskim. Dobieramy tylko prawdziwe materiały: drewno czy kamień. Doskonale też sprawdza się surowy beton i szkło stosowane w dużych ilościach.

Wyposażenie

Wybieramy meble o prostych, kubistycznych bryłach. Warto postawić na klasyki, repliki ikon designu. Są nie tylko genialne estetycznie, ale i funkcjonalne, jak leżanka Le Corbusiera, chętnie stosowana przez mnie w projektach. Jej kształt dopasowany jest do budowy ciała człowieka. Możliwa jest regulacja kąta nachylenia siedziska, odchylanie zagłówka. 100 % funkcjonalności i wygody. Można usiąść w różnych pozycjach, położyć się, drzemać. Meble-ikony to również inwestycja, nie starzeją się. Projekty sprzed ponad 80 lat są aktualne, a kolejne upływające lata będą dodawać im szlachetności.

Atrakcyjna funkcjonalność

Modernistyczne wnętrze broni się funkcjonalnością, wynika z użyteczności dla jego mieszkańców, nie męczy. Po prostu jest prawidłowe i racjonalne. Kolory i formy oraz płynące z nich zadowolenie estetyczne są tylko efektem ubocznym stuprocentowej funkcjonalności, dostosowanej do fizyczności człowieka, jego potrzeb, codziennych czynności. Jak się okazuje, zaprojektowanie stuprocentowej funkcjonalności przy okazji wygląda bardzo ciekawie. Dlaczego więc z tego rezygnować?

Tekst: Michał Mikołajczak

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH