Nieduży salon pomieścił zarówno skórzany zestaw wypoczynkowy, jak i praktyczną meblościankę. Całość utrzymana w nieśmiertelnym duecie - beż i brąz. Projekt: Piotr Gierałtowski. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [15 zdjęć]

Nieduży salon pomieścił zarówno skórzany zestaw wypoczynkowy, jak i praktyczną meblościankę. Całość utrzymana w nieśmiertelnym duecie - beż i brąz. Projekt: Piotr Gierałtowski. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Urszula Tatur
17 lip 2015 13:31

Jak urządzaliśmy salon 15 lat temu

15 lat temu w naszych wnętrzach niepodzielnie rządziły beże i brązy, a synonimem dobrego smaku był skórzany zestaw wypoczynkowy. Zobaczcie sami.

W salonach sprzed piętnastu lat niepodzielnie rządziły beże i brązy. Te neutralne kolory o ciepłym wybarwieniu stanowiły o całej aranżacji wnętrza: od ścian i podłóg poczynając, poprzez meble tapicerowane i skrzyniowe, na dodatkach kończąc.

Charakterystycznym, choć z pozoru mało istotnym rozwiązaniem typowym dla salonów sprzed piętnastu lat, były meble skrzyniowe w ciemnym kolorze drewna. Szczególną popularnością cieszyła się barwa wenge. Ten bardzo ciemny kolor drewna przypadł nam do gustu i każdy chciał mieć meble właśnie w tym wybarwieniu.

Ciemne, drewniane meble ocieplały beże. Kolory z tej właśnie palety barw zdobiły ściany i podłogi naszych salonów. Doskonale korespondowały one bowiem z ciemnym drewnem, podkreślając jego naturalne walory. Idealnie też rozświetlały przestrzeń, optycznie ją powiększając.

Beże przede wszystkim zdominowały jednak kolorystykę zestawów wypoczynkowych. Te musiały być duże, wygodne, złożone z wielu elementów, a przede wszystkim tapicerowane w skórze. Skóra bowiem w tym okresie była synonimem wygody i luksusu.


.

WASZE KOMENTARZE (2)

DODAJ KOMENTARZ
  • Olga, 2015-07-30 08:37:41

    fajnie się wspomina:) tak było!! a dziś czasem to pomieszanie z poplątaniem... kiedys nawet ściany to tylko farba, i to najczęściej biała ale jasna na pewno... a obecnie wszystko mozna:) od zywych kolorów po kamienie dekoracyjne
  • Jacek, 2015-07-22 18:50:48

    Ciepłe i przytulne były te salony choć nie było takich innowacyjnych systemów grzewczych jak teraz. Były co prawda kominki ale powieszone na ścianach grzejniki dalej psuły efekt. Obecnie dzięki nowoczesnym technologią grzewczym nie jesteśmy niewolnikami grzejników naściennych. W salonie modne są grzejniki kanałowe Verano bo jedynym elementem widocznym jest elegancka kratka.

POLECAMY W SERWISACH