Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Na tle ce­gla­nej ścia­ny sta­nę­ła ni­ska, czę­ścio­wo prze­szklo­na szaf­ka (Ikea). Po­słu­ży­ła ja­ko „ba­za” dla sprzę­tu gra­ją­ce­go, TV, pra­sy, ko­lek­cji płyt, a tak­że szkla­nych ta­fli, na któ­rych zo­sta­ły na­ma­lo­wa­ne mi­nia­tu­ro­we ak­ty (dzie­ło pa­ni do­mu). Fot. Monika Filipiuk.

Na tle ce­gla­nej ścia­ny sta­nę­ła ni­ska, czę­ścio­wo prze­szklo­na szaf­ka (Ikea). Po­słu­ży­ła ja­ko „ba­za” dla sprzę­tu gra­ją­ce­go, TV, pra­sy, ko­lek­cji płyt, a tak­że szkla­nych ta­fli, na któ­rych zo­sta­ły na­ma­lo­wa­ne mi­nia­tu­ro­we ak­ty (dzie­ło pa­ni do­mu). Fot. Monika Filipiuk.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 01 kwi 2008 00:00 (aktualizacja: 16 sty 2014 08:23)

Piękna rupieciarnia

Ty­tuł zbio­ru ese­jów Bo­hu­mi­la Hra­ba­la wy­da­je się wprost stwo­rzo­ny do te­go wnę­trza. Nie­du­ży sa­lo­nik, w któ­rym przyj­mu­je się go­ści, wy­po­czy­wa i słu­cha mu­zy­ki, przy­po­mi­na wy­peł­nio­ne ta­jem­ni­czy­mi re­kwi­zy­ta­mi te­atral­ne za­ple­cze...

Głów­ną ro­lę bez­sprzecz­nie gra­ją tu nie­tu­zin­ko­we re­kwi­zy­ty: prze­strzen­na rzeź­ba o cie­ka­wej for­mie, czy­li... za­wie­szo­ny na ścia­nie sta­ry ro­wer, wi­szą­ce pod su­fi­tem skrzyp­ce, ory­gi­nal­ny, me­ta­lo­wy ży­ran­dol, po­ma­lo­wa­ne na zło­to gło­wy gip­so­wych anioł­ków, za­byt­ko­wa ma­szy­na do szy­cia...

Rów­nie istot­ne są tak­że mi­nia­tu­ro­we ak­ty na szkla­nych ta­flach (dzie­ło go­spo­dy­ni), a tak­że ory­gi­nal­ne pra­ce Mi­cha­ła Pusz­czyń­skie­go, ar­ty­sty zaj­mu­ją­ce­go się rzad­ki­mi, da­le­ko­wschod­ni­mi me­to­da­mi wy­pa­la­nia ce­ra­mi­ki drew­nem. Wnę­trze oka­za­ło się bar­dzo wdzięcz­nym te­re­nem do wy­eks­po­no­wa­nia wszyst­kich tych nie­tu­zin­ko­wych „re­kwi­zy­tów”, zwłasz­cza, że je­go na­tu­ral­ne atu­ty (miesz­ka­nie znaj­du­je się w sta­rym bu­dow­nic­twie), zo­sta­ły w peł­ni wy­ko­rzy­sta­ne.

Sta­rą, drew­nia­ną po­sadz­kę od­no­wio­no i po­ma­lo­wa­no na od­cień ciem­ne­go brą­zu po­cho­dzą­ce­go od te­ku i ma­ho­niu. Z jed­nej ze ścian zdję­to tynk, by od­sło­nić su­ro­we ce­gły. Po­zo­sta­łe po­ma­lo­wa­no na no­wo, przy czym w kil­ku miej­scach po­kry­to je rów­no­mier­ny­mi pa­sa­mi tyn­ku struk­tu­ral­ne­go, dzię­ki cze­mu zy­ska­ły cie­ka­wą, szorst­ką fak­tu­rę. Ta­kie za­bie­gi, jak re­zy­gna­cja z drzwi oraz pod­wie­sze­nie pod su­fi­tem drew­nia­nej ża­lu­zji, wi­zu­al­nie dzie­lą­cej prze­strzeń (w po­wsta­łym za nią ką­cie moż­na po­sta­wić np. ro­wer), spra­wi­ły, że po­kój wy­da­je się więk­szy.

Wy­ko­rzy­sta­ny zaś w aran­ża­cji wnę­trza du­et moc­nych barw: brąz gorz­kiej cze­ko­la­dy i chłod­na, be­to­no­wa sza­rość, oka­zał się ide­al­nym part­ne­rem dla ume­blo­wa­nia, w któ­rym cie­ka­wie zo­sta­ły po­łą­czo­ne ta­kie ma­te­ria­ły, jak me­tal, szkło, skó­ra i drew­no.

PROJEKTANT

Julita Chrząstek

Insideout Studio

WASZE KOMENTARZE (2) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA