Na tle ce­gla­nej ścia­ny sta­nę­ła ni­ska, czę­ścio­wo prze­szklo­na szaf­ka (Ikea). Po­słu­ży­ła ja­ko „ba­za” dla sprzę­tu gra­ją­ce­go, TV, pra­sy, ko­lek­cji płyt, a tak­że szkla­nych ta­fli, na któ­rych zo­sta­ły na­ma­lo­wa­ne mi­nia­tu­ro­we ak­ty (dzie­ło pa­ni do­mu). Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [4 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Piękna rupieciarnia

Ty­tuł zbio­ru ese­jów Bo­hu­mi­la Hra­ba­la wy­da­je się wprost stwo­rzo­ny do te­go wnę­trza. Nie­du­ży sa­lo­nik, w któ­rym przyj­mu­je się go­ści, wy­po­czy­wa i słu­cha mu­zy­ki, przy­po­mi­na wy­peł­nio­ne ta­jem­ni­czy­mi re­kwi­zy­ta­mi te­atral­ne za­ple­cze...

Głów­ną ro­lę bez­sprzecz­nie gra­ją tu nie­tu­zin­ko­we re­kwi­zy­ty: prze­strzen­na rzeź­ba o cie­ka­wej for­mie, czy­li... za­wie­szo­ny na ścia­nie sta­ry ro­wer, wi­szą­ce pod su­fi­tem skrzyp­ce, ory­gi­nal­ny, me­ta­lo­wy ży­ran­dol, po­ma­lo­wa­ne na zło­to gło­wy gip­so­wych anioł­ków, za­byt­ko­wa ma­szy­na do szy­cia...

Rów­nie istot­ne są tak­że mi­nia­tu­ro­we ak­ty na szkla­nych ta­flach (dzie­ło go­spo­dy­ni), a tak­że ory­gi­nal­ne pra­ce Mi­cha­ła Pusz­czyń­skie­go, ar­ty­sty zaj­mu­ją­ce­go się rzad­ki­mi, da­le­ko­wschod­ni­mi me­to­da­mi wy­pa­la­nia ce­ra­mi­ki drew­nem. Wnę­trze oka­za­ło się bar­dzo wdzięcz­nym te­re­nem do wy­eks­po­no­wa­nia wszyst­kich tych nie­tu­zin­ko­wych „re­kwi­zy­tów”, zwłasz­cza, że je­go na­tu­ral­ne atu­ty (miesz­ka­nie znaj­du­je się w sta­rym bu­dow­nic­twie), zo­sta­ły w peł­ni wy­ko­rzy­sta­ne.

Sta­rą, drew­nia­ną po­sadz­kę od­no­wio­no i po­ma­lo­wa­no na od­cień ciem­ne­go brą­zu po­cho­dzą­ce­go od te­ku i ma­ho­niu. Z jed­nej ze ścian zdję­to tynk, by od­sło­nić su­ro­we ce­gły. Po­zo­sta­łe po­ma­lo­wa­no na no­wo, przy czym w kil­ku miej­scach po­kry­to je rów­no­mier­ny­mi pa­sa­mi tyn­ku struk­tu­ral­ne­go, dzię­ki cze­mu zy­ska­ły cie­ka­wą, szorst­ką fak­tu­rę. Ta­kie za­bie­gi, jak re­zy­gna­cja z drzwi oraz pod­wie­sze­nie pod su­fi­tem drew­nia­nej ża­lu­zji, wi­zu­al­nie dzie­lą­cej prze­strzeń (w po­wsta­łym za nią ką­cie moż­na po­sta­wić np. ro­wer), spra­wi­ły, że po­kój wy­da­je się więk­szy.

Wy­ko­rzy­sta­ny zaś w aran­ża­cji wnę­trza du­et moc­nych barw: brąz gorz­kiej cze­ko­la­dy i chłod­na, be­to­no­wa sza­rość, oka­zał się ide­al­nym part­ne­rem dla ume­blo­wa­nia, w któ­rym cie­ka­wie zo­sta­ły po­łą­czo­ne ta­kie ma­te­ria­ły, jak me­tal, szkło, skó­ra i drew­no.

WASZE KOMENTARZE (2)

DODAJ KOMENTARZ
  • Zainteresowana, 2011-07-12 14:23:36

    Bardzo bardzo fajne
  • Domatorka, 2009-05-26 19:08:46

    Zawieszenie roweru np. nad kanapą widziałam już na kilku zdjęciach. Znajomi tez mówili mi, że to całkiem funkcjonalne rozwiązanie. Zastanawiam się tylko jak można je zrealizować. Czy nie ma np. ryzyka, że rower spadnie siedzącym na głowę?? Czy zwyczajne haki go utrzymają??

POLECAMY W SERWISACH