Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Salon urządzony został w barwach grafitu i szarości, ulubionych kolorach pani domu. Chłodną, stalową tonację ożywiają jasnozielone detale (abażur lampy, świeczki i doniczki), również wybrane przez gospodynię. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [3 zdjęć]

Salon urządzony został w barwach grafitu i szarości, ulubionych kolorach pani domu. Chłodną, stalową tonację ożywiają jasnozielone detale (abażur lampy, świeczki i doniczki), również wybrane przez gospodynię. Fot. Bartosz Jarosz.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
13 maj 2009 10:52

Podaruj mi trochę słońca

Wnętrze wypełnione po brzegi szarościami, aż się prosi o kilka wyrazistych detali. Najlepiej optymistycznych, zielonych albo soczyście limonkowych, które dodadzą energii nawet w pochmurne dni.

Doskonałym rozwiązaniem okazało się zmniejszenie strefy przechodniej na rzecz powierzchni użytkowej i ostatecznie salon, kuchnia i jadalnia utworzyły tzw. open space, zaś wnętrze, zgodnie z oczekiwaniami, zyskało na przestronności. Centralne miejsce w salonie zajmują dwie obszerne kanapy oraz puf z blatem, pełniący tu jednocześnie rolę stolika kawowego.

Ekran płaskiego telewizora, zamontowano w takim miejscu, by był on dobrze widoczny również w kuchni, dzięki czemu można go oglądać choćby podczas przygotowywania posiłków. Obudowany funkcjonalnymi szafkami z frontami na wysoki połysk i wbudowanym oświetleniem, wygląda nowocześnie i elegancko. Szare fronty szafek zlewają się kolorystycznie ze ścianą pokrytą stiukiem o śliskiej, przecieranej powierzchni. Dzięki temu, ściana, mimo że częściowo zabudowana, zachowuje lekkość i nie przytłacza pozostałej części wnętrza.

Podobne złudzenie optyczne wywołują wiszące nieopodal okna, ramki ze zdjęciami, których biel idealnie zlewa się z kolorem ściany, tak że wydają się tworzyć niewielkie nisze. Ważną rolę pełnią tu seledynowe dodatki, skutecznie rozświetlające wnętrze. W spokojnym szarym otoczeniu ich barwa wydaje się jeszcze bardziej intensywna, co ożywia otoczenie, sprawiając że pomalowany szarościami salon jest spokojny i stonowany, ale nie smutny.

W grafitową przestrzeń doskonale wpisuje się też część jadalniana, choć widoczne są tu jej „związki” z kuchnią, łączy je bowiem ta sama ściana w ceglastoczerwonym kolorze (podobny odcień ma także kuchenna wyspa). Wyraźnie widać, że strefa ta znajduje się dokładnie na styku dwu odmiennych rejonów: wypoczynkowego i roboczego. I tak, szare zasłony i pełniące rolę firanek, ażurowe panele w oknach, a także czarne kinkiety, wyraźnie nawiązują do stylistyki salonu, zaś zawieszone na ścianie kubistyczne szafki i wisząca nad stołem kryształowa lampa, to akcenty pochodzące wprost z kuchni.

Wzajemne przenikanie się poszczególnych stref, wynikające z charakteru open space, podkreśla również podłoga – wyłożona parkietem przemysłowym wengé w części wypoczynkowej, jadalnianej i kuchennej. 

WASZE KOMENTARZE (5)

DODAJ KOMENTARZ
  • Magda, 2011-08-10 15:01:15

    Doradziłam podobnie mojej siostrze, na jej życzenie, bo jak stwierdziła - skoro i tak marnuję tyle forsy i czasu na gazety wnętrzarskie, robienie projektów w power net w pracy (wtedy marnuję czas i forsę pracodawcy, szzzzz), to mogę się jej do czegoś przydać. Jednakże zamiast czerwonej ściany jest soczyście zielona i kilka dodatków w tym kolorze, które ożywiają biało-szarą mieszankę.
  • Zainteresowana, 2011-07-12 14:04:26

    Piękna czerwień
  • rudypies, 2009-07-20 15:27:53

    na mój gust trochę mało tych optymistycznych bardzo fajny pomysł z wyspą roboczą - oryginalny!
  • placebo, 2009-05-22 12:40:52

    Hmm, zgadzam się, że połączenie szarości i czerwieni to dobry pomysł. Ale drażnią mnie w tym wnętrzu, moim zdaniem zupełnie niepotrzebne żółto - zielone dodatki. owszem ożywiają całość, ale można było się bez nich obyć...
  • nowy, 2009-05-13 12:26:59

    Górne oświetlenie i czerwone akcenty bardzo dobre, może przydałoby się ich trochę więcej w szarym salonie...

POLECAMY W SERWISACH