Raczej rodzaj mebla niż aneks salonu – charakter kuchni odpowiada szybkiemu stylowi życia właścicieli. Kuchenną zabudowę i stół jadalniany pokrywa ten sam ciemny fornir. Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [3 zdjęć]

Raczej rodzaj mebla niż aneks salonu – charakter kuchni odpowiada szybkiemu stylowi życia właścicieli. Kuchenną zabudowę i stół jadalniany pokrywa ten sam ciemny fornir. Fot. Monika Filipiuk.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Przeszłość starannie odkurzona

Projektanci stworzyli wnętrze, przypominające mieszczański salonik z początku ubiegłego wieku, doskonale zaadaptowany we współczesnych czasach. Zachowanie wyjątkowego klimatu miejsca i wzbogacenie go o nowoczesne akcenty – taka idea przyświecała projektantom.

Zanim można było zaprosić tu pierwszych gości, mieszkanie w stuletniej, warszawskiej kamienicy przeszło prawdziwą rewitalizację. Część ścian rozebrano, część dostawiono, wymieniono tynki i instalacje, gdzieniegdzie odsłonięto warstwy oryginalnych cegieł. Do wykończenia salonu użyto głównie naturalnych materiałów. Ściany zostały pomalowane na jasny kolor, na podłodze pojawił się parkiet o ciepłym, miodowym odcieniu. Równie przytulną, czekoladową lub beżową barwę, mają nieliczne meble. Nieliczne, bo już w zamierzeniu wnętrze miało być urządzone nowocześnie i z dużą prostotą. Właśnie takie, oszczędne tło, okazało się wymarzone dla wszelkich staroci.

Długie żyrandole, maszyna licząca, zegar, czy zabytkowy kominek z początku ubiegłego wieku (znaleziony na Jarmarku Dominikańskim), nie tylko pełnią funkcję dekoracyjną, ale i w przeważającej części – nadal służą swoim gospodarzom. Ważnym elementem wnętrza jest niewątpliwie podświetlona galeria na ścianie. Trzy, oprawione w ciemne ramy obrazy o nierównej fakturze, najlepiej podziwia się wieczorem, kiedy pojawiają się na nich interesujące cienie. Ten oryginalny tryptyk, dzieło pana domu, z jednej strony naśladuje podział obrazów sakralnych, a z drugiej – symbolizuje trzyosobową, mieszkającą tu rodzinę. W pokoju dziennym nieustannie tętni życie, dlatego został on pomyślany jako strefa otwarta, w której oprócz części stricte wypoczynkowej znalazła się także jadalnia oraz kuchnia. Na rzecz jadalni wygospodarowano jeden z kątów salonu, zaś kuchnia, od razu zaplanowana jako współczesna „fabryka produkcji jedzenia”, została ograniczona wyłącznie do funkcjonalnego mebla.

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Zainteresowana, 2011-07-12 14:33:46

    Kuchnia Super

POLECAMY W SERWISACH