Studio Dobrych Rozwiązań

Dobrzemieszkaj.pl - projektowanie, aranżacja wnętrz, wystrój mieszkania

Barwą dopełniającą intensywny, czerwony kolor jest czerń. Prostokątne stoliki i sofy układają się w efektowną, czerwono-czarną szachownicę. Fot. Monika Filipiuk.

Barwą dopełniającą intensywny, czerwony kolor jest czerń. Prostokątne stoliki i sofy układają się w efektowną, czerwono-czarną szachownicę. Fot. Monika Filipiuk.
  • Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
  • 08 kwi 2011 09:49 (aktualizacja: 20 gru 2013 11:55)

Rodzinny underground

Co można robić w długi, listopadowy wieczór? Wybrać się do kina czy na koncert, spotkać się ze znajomymi w pubie czy pójść gdzieś potańczyć? A może zostać w domu, z książką i ciepłą herbatą?

Aby nie mieć tego typu dylematów, właściciele prezentowanego domu zafundowali sobie kino, salę koncertową, pub i dyskotekę we własnej piwnicy. Dzięki pomysłowości architekta Macieja Bołtruczyka zwykłe piwniczne pomieszczenie zamieniło się w centrum rodzinnej rozrywki, w którym można nie tylko obejrzeć film, ale też urządzić sylwestrową imprezę na kilkadziesiąt osób.

Jak mówi projektant, punkt wyjścia całej aranżacji stanowił… dźwięk

Najważniejsza była akustyka. Dobraliśmy odpowiednie panele akustyczne, rozmieszczone na ścianach i suficie, ustawiliśmy sprzęt w optymalnych miejscach. (Używam liczby mnogiej, gdyż ogromny wpływ na ostateczny kształt projektu mieli właściciele). Drugi bardzo istotny element to kolor – postawiliśmy na intensywną czerwień, która przydaje całości pikanterii i odpowiada za klubowy charakter wnętrza.

Bar na... szynach

Obok zestawu kina domowego i wygodnych sof sprzyjających długim, filmowym seansom widać tu bowiem stoliki i bar. Także wzmacniacz gitary elektrycznej wymownie świadczy o tym, że domownicy i ich goście nie spotykają się wyłącznie z X muzą.

Właśnie ze względu na to, że od czasu do czasu piwnica zamienia się w dyskotekę, bar zainstalowano na szynach. Jeśli przysunie się go do ściany, tańczący zyskują znacznie więcej przestrzeni, a podświetlony fragment podłogi wyznacza środek tanecznego parkietu.

Na specjalne życzenie pana domu na suficie pojawiła się świetlna kula – podobno efekt jest niesamowity.

Powiększyć przestrzeń

Jak to często w piwnicach bywa, to pomieszczenie jest bardzo niskie, dodatkowo optycznie obciąża je struktura paneli akustycznych. Aby nie odbierać mu kolejnych centymetrów wysokości, projektant zdecydował o pokryciu podłogi drewnianymi panelami. Jest to najcieńszy z możliwych do użycia w tym celu materiałów, a wysoka klasa ścieralności (AC5) sprawia, że nawet panie tańczące w szpilkach nie zostawiają na nim śladów.

Nie markując przy pomocy żadnych aranżacyjnych sztuczek wysokości pomieszczenia – mówi Maciej Bołtruczyk – zabawiłem się nieco jego kształtem. Tak naprawdę mamy tu do czynienia ze zwykłym prostokątem, jednak dzięki wypełnieniu aż trzech ścian lustrami udało mi się zaburzyć jego formę i rozmiary. „Barowa” część wnętrza zdaje się nie mieć końca.

Z filmowym zacięciem

Elementy wystroju rodem z niewielkiego klubu mieszają się tu z detalami wskazującymi na filmowe upodobania właścicieli. Zdjęcie Marilyn Monroe stanowi ukłon w stronę pani domu (jej ulubiony film to „Pół żartem, pół serio”), zaś plakat z „Ojca chrzestnego”, jak łatwo się domyślić, wybrał mąż.

Swoje ulubione miejsce mają też dzieci – według trzech dziewczynek nie ma nic przyjemniejszego, niż taniec na podświetlonej podłodze.

Bez żadnej przesady można powiedzieć, że w tym dwukondygnacyjnym domu życie rodzinne toczy się od piwnicy aż po dach.

PROJEKTANT

WASZE KOMENTARZE (2) + DODAJ KOMENTARZ

NEWSLETTER DOBRZEMIESZKAJ.PL

Najciekawsze artykuły z serwisu Dobrze Mieszkaj codziennie w Twojej skrzynce

GALERIE PROJEKTANTÓW

ARCHITEKT RADZI

W tym tygodniu na pytania czytelników portalu odpowiada:

Autorskie Studio Projektu QUBATURA