Metamorfoza wnętrz z blogiem Wnętrzności. Fot. Mateusz Chołys / wnetrznosci.com

Zobacz galerię [9 zdjęć]

Metamorfoza wnętrz z blogiem Wnętrzności. Fot. Mateusz Chołys / wnetrznosci.com
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Anna Usakiewicz
22 lut 2017 08:04

Salon w stylu skandynawskim - zobacz efekty pięknej metamorfozy

Ela i Mateusz, blogerzy z wnetrznosci.com, to prawdziwie artystyczne dusze. Traktują wnętrza swojego mieszkania jak wielkie płótna, które zapełniają zgodnie z nastrojem i aktualnymi fascynacjami.

Do niedawna tłem dla wysmakowanych kompozycji w skandynawskim stylu pozostawały białe ściany, ale teraz diametralnie się to zmieniło. Po niezwykłej metamorfozie sypialni przyszedł czas na salon, w którym główną rolę gra tajemniczy odcień Tucson Teal 2056-10 z palety Color Stories Benjamin Moore.

Odważ się na zmiany!

Przez wiele lat pokutowało przekonanie, że ściany w domach przemalowuje się wtedy, gdy się pobrudzą. Dziś zupełnie inaczej podchodzimy do kwestii wyglądu naszych domów - coraz mniej rzeczy jest „na zawsze”, a coraz więcej elementów zmieniamy zgodnie z obowiązującymi trendami, porami roku lub po prostu pod wpływem emocji. Tak też było w przypadku Eli i Mateusza, którzy decyzję o zmianie koloru jednej ze ścian podjęli impulsywnie i zdecydowali się na kolor, którego do tej pory… szczerze nie lubili. - Nasz salon wydawał się być skończony po ostatniej metamorfozie(…), ale po półtora miesiąca dopadła nas kolejna zachcianka i plan o przerwie w malowaniu legł w gruzach. Już od dłuższego czasu chodził nam po głowach nowy kolor na ścianie, ale broniliśmy się rękami i nogami, aby podziwiać go tylko na zdjęciach u kogoś. Był to kolor, którego kiedyś nie tolerowaliśmy, więc z biegiem czasu musieliśmy się do niego przekonać. O jaki chodzi? Wybór padł na ciemną zieleń Tucson Teal 2056-10. Nie jest to zwykła butelka. Jej kolor zależny jest od światła i pory dnia. Ma w swoim składzie odrobinę niebieskiego barwnika, przez co czasem może wyglądać na turkusowy.

Aby uzyskać pożądaną głębię i efekt dynamicznego koloru na ścianie, kreatorzy Benjamin Moore zwiększyli ilość pigmentów w każdym z odcieni z 2 do minimum 5. Niektóre z kolorów z kolekcji Color Stories mają ich nawet 7! Linii AURA® towarzyszy dodatkowy wzornik Color Stories zawierający 240 odcieni stworzonych w oparciu o czyste barwy, nie zawierające szarych ani czarnych pigmentów. To dzięki temu zabiegowi barwy tak pięknie prezentują się na ścianach.

Zależało nam na wyjątkowej głębi koloru, dlatego z doświadczenia i dobrych wspomnień z sypialnią i jej malowaniem, zdecydowaliśmy się na ponowny wybór farb Benjamin Moore. Tym razem wybraliśmy Aurę która ma rewelacyjne krycie, jest odporna na ścieranie i daje delikatne wrażenie satyny. Nowy kolor idealnie komponuje się z beżami i bielą. Postanowiliśmy zatem zrobić mały miszmasz i podmieniliśmy zasłony w sypialni z tymi w salonie. Teraz jest więcej beżu, a ściana bardzo dobrze kontrastuje z resztą otoczenia - mówią autorzy metamofrozy z bloga wnetrznosci.com.

Piękna, praktyczna i wygodna

Decydując się na zmiany we wnętrzu w którym mieszkamy, pod uwagę należy wziąć kilka czynników, dzięki którym metamorfoza przebiegnie szybko, bezproblemowo i bezpiecznie dla naszego zdrowia.
Farby Aura® zawierają specjalne mikrokapsułki z pigmentami zamkniętymi we wnętrzu, które gwarantują niespotykaną głębię i ekstremalną siłę krycia. Dzięki tej technologii malowanie ogranicza się do zastosowania maksymalnie dwóch warstw, nawet przy drastycznej zmianie koloru - a to olbrzymia oszczędność czasu! Zmianie ulegają także właściwości wymalowanej powłoki, która staje się bardzo odporna na zmywanie, szorowanie oraz negatywne działanie promieni UV - głównego winowajcy, odpowiedzialnego za blaknięcie kolorów na naszych ścianach. Dodatkową zaletą jest także przyczepność farby, którą z powodzeniem możemy zastosować także na frontach szaf, drzwiach, framugach, ramach okiennych, sztukateriach czy listwach przypodłogowych. Olbrzymią zaletą jest także formuła Zero LZO, eliminująca możliwość wystąpienia reakcji alergicznych ograniczająca emisję (zapach) farby. Oznacza to, że spokojnie możemy dokonać malowania bez konieczności przeprowadzki.

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH