Wnętrze zaaranżowano w uspokajających barwach oliwkowej zieleni, której towarzyszy naturalny kolor parkietu (jasny dąb) i żaluzji oraz odcienie szarości (kanapa i szafa). Fot. Monika Filipiuk.

Zobacz galerię [2 zdjęć]

Wnętrze zaaranżowano w uspokajających barwach oliwkowej zieleni, której towarzyszy naturalny kolor parkietu (jasny dąb) i żaluzji oraz odcienie szarości (kanapa i szafa). Fot. Monika Filipiuk.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Zobacz pokój pracy w nowoczesnym stylu

Gabinet do pracy, stworzony dla nowoczesnego ekscentryka. A przy tym przestrzeń ze znakiem najwyższej jakości.

Gabinet nieprzeciętny i intrygujący. Miejsce do pracy, w którym jego właściciel czuje się inaczej, niż na co dzień w firmie. Na pierwszy rzut oka wydaje się typowe: jest biurko, szafka i fotel, jest kącik kawowy – kanapa i stolik. Już po chwili jednak dostrzegamy zabawę formą. Biurko wcale nie jest biurkiem, a jego funkcję pełni wygięta szklana tafla – płaszczyzna stworzona dla laptopa i lampki. Podobny kształt ma niski stolik do kawy.

Przezroczyste meble (design włoski) dodają wnętrzu lekkości, dzięki czemu perspektywa pracy po godzinach staje się mniej niemiła. Ciekawym elementem, wizualnie ożywiającym gabinet, jest fotel (De Sede) o oryginalnym, ergonomicznym kształcie, przypominającym kręgosłup. Dzięki temu, że nie przesłania go ciężkie biurko, wydaje się jeszcze bardziej ażurowy i przestrzenny.

Kolor czerwony pojawia się w postaci wielkiego obrazu na ścianie, rodzaju kosmicznego pejzażu, stworzonego specjalnie do tego gabinetu przez malarza Włodzimierza Brudnika. Czerwony jest też fotel oraz nietypowe półki na ścianie (Kartell), wykonane z powyginanego pleksi, kształtem nawiązującego do wygiętej formy mebli. Uwagę zwraca też zróżnicowane oświetlenie.

Oprócz szklanej lampy i kinkietów, w części wypoczynkowej stanęła dekoracyjna, wysoka lampa z kremowym abażurem (Kandela) – bardzo nastrojowy i odprężający akcent świetlny. 

WASZE KOMENTARZE (2)

DODAJ KOMENTARZ
  • Magda, 2011-08-10 13:22:49

    Cóż, każdy a inne upodobania i potrzeby. Wydaje mi się, że gdybym miała własny gabinet, to taki nie byłby zły, bo wystrój by mnie nie rozpraszał, w przeciwieństwie do zapchanego materiałami i dokumentami, który dzielę z kilkoma koleżankami. Oczywiście i tak znalazłabym sposoby na marnowanie czasu (youtube, naszaklasa, zabawy w aranżacje wnętrz w power net, przeglądanie blogów znajomych...hahahaha), ale przynajmniej z zewnątrz stwarzałabym dobre pozory. hahaha
  • AfterWork, 2009-04-23 21:38:39

    Wydaj mi się że mieszka tu alergik

POLECAMY W SERWISACH