Monika Gawanowska wystąpi w roli eksperta podczas spotkania Studia Dobrych Rozwiązań w Białymstoku, 21 marca 2019 r. Fot. Monika Gawanowska

Zobacz galerię [2 zdjęć]

Monika Gawanowska wystąpi w roli eksperta podczas spotkania Studia Dobrych Rozwiązań w Białymstoku, 21 marca 2019 r. Fot. Monika Gawanowska
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
13 marz 2019 13:10

Monika Gawanowska: przestańmy myśleć o LinkedIn jak o internetowym CV

Instagram, Pinterest czy Facebook to kanały, które w oczywisty sposób nasuwają się, kiedy myślimy o budowaniu marki osobistej architekta wnętrz w social mediach. Monika Gawanowska - strateg marki, oficjalny host spotkań LinkedInLocal w Białymstoku - przekonuje, że warto wykorzystać również LinkedIn. Dlaczego?

Jakie korzyści może mieć architekt czy projektant z profilu na LinkedIn?

Monika Gawanowska: LinkedIn to medium społecznościowe dla profesjonalistów. Głównym założeniem portalu, poza możliwością szukania pracy oraz pracowników, jest nawiązywanie relacji biznesowych. Instagram, Pinterest czy Facebook to media, w których w większości prowadzona jest sprzedaż B2C – do konsumenta indywidualnego. Na LinkedIn również znajdziemy odbiorców indywidualnych, ale – z racji biznesowego charakteru portalu – dotrzemy z ofertą do firm. To ułatwia skalowanie biznesu.

O czym powinien pamiętać architekt zakładając profil na LinkedIn? Jakich błędów nie powinien popełniać?

M.G.: Profil to podstawa. Ma znaczenie dla użytkowników portalu, którzy zastanawiają się, czy nawiązać z nami kontakt. Ale ma też znaczenie dla osoby sprawdzającej nas w wyszukiwarce. Pamiętajmy o tym, żeby z informacji, które wpiszemy wynikało, czym się zajmujemy. Architekci i projektanci mogą się pochwalić pięknym, estetycznym portfolio, a jak wiemy – wielu odbiorców kupuje oczami… Dlatego warto wykorzystać możliwość umieszczenia w podsumowaniu i w sekcji „Doświadczenie zawodowe” mediów, np. broszur, linków do realizacji, krótkich filmików.

Czas przestać myśleć o LinkedIn jak o internetowym CV. To przeszłość. Profil w tym medium społecznościowym służy do budowania marki osobistej, może być narzędziem sprzedażowym. Może się stać platformą blogową, a artykuły w nim umieszczone będzie można wyszukać w wyszukiwarce.

O czym pamiętać, kiedy zaczynamy przygodę z LinkedIn? O elementach, które budują pierwsze wrażenie. Są to zdjęcie profilowe, zdjęcie w tle, nagłówek i podsumowanie. To, jak uzupełnisz te sekcje, może zadecydować o tym, czy osoba odwiedzająca profil nawiąże z tobą kontakt.

Samo posiadanie profilu z pewnością nie wystarczy. Na Instagramie czy Pintereście pracownie zamieszczają zdjęcia swoich realizacji. Jakie treści powinny umieszczać na LinkedIn?

M.G.: Dobre zdjęcia realizacji są mile widziane również na LinkedIn. Profesjonaliści, którzy korzystają aktywnie z tego medium, nie pragną tylko i wyłącznie merytorycznych treści, ale również wrażeń estetycznych. A nic nie cieszy oka bardziej, jak projekt domu czy mieszkania. Wywołuje pozytywne emocje i odpręża.

Takich treści wciąż brakuje na LinkedIn. Stopniowo pojawia się coraz więcej fotografów, znam profile malarzy, którzy publikują tylko i wyłącznie zdjęcia obrazów na sprzedaż. Piękne zdjęcie zwykle spotyka się z pozytywnym odbiorem, co przekłada się na ilość reakcji pod publikacją. Przemyślana sieć kontaktów sprawi, że stałe zaangażowanie wzbudzą nawet regularne publikacje dzieł na sprzedaż.

Nie jestem zwolenniczką schematów. Podstawową zasadą w budowaniu marki osobistej jest autentyczność, więc najpierw odpowiedzmy sobie na pytanie, co jest dobre dla nas i według nas. Następnie skonfrontujmy to z dobrymi praktykami w branży (mały research zawsze warto zrobić…). I dopiero na tej podstawie dobierajmy narzędzia i rodzaj publikacji, który będzie dobry dla nas.

Czy częstotliwość publikacji ma znaczenie? O czym jeszcze warto wiedzieć decydując się na "przygodę" z LinkedIn?

M.G.: Mogę przytoczyć statystyki LinkedIna, mówiące o tym, kiedy (w jakie dni i o której godzinie) powinniśmy publikować. Ale wskazówki nie będą dobre dla wszystkich. Zastanówmy się najpierw, do kogo kierujemy komunikację, kim jest nasz odbiorca. Co robi na LinkedIn? Jakie treści chce czytać i oglądać? Testujmy. Spróbujmy regularnie publikować w określone dni i sprawdzajmy, do ilu osób dotrzemy. Skupmy się na wartości i jakości, którą możemy dać odbiorcom, bo to treść, którą publikujemy, przywiązuje do nas czytelników.

Monika Gawanowska będzie ekspertem Studia Dobrych Rozwiązań w Białymstoku. Zapraszamy na spotkanie 21 marca!

>>>ZOBACZ PEŁEN PROGRAM SPOTKANIA<<<

Wstęp wolny! Już dziś zarejestruj się na spotkanie: >>>TUTAJ<<<

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Monika, 2019-03-14 08:05:07

    Dziękuję za zaproszenie do wywiadu i wystąpienia. Zainteresowanych tematem LinkedIn i budowania marki osobistej zapraszam również na moją stronę

CZYTAJ WIĘCEJ