Sypialnia w stylu francuskim. Projekt: Maciejka Peszyńska-Drews. Fot. Bartosz Jarosz

Zobacz galerię [8 zdjęć]

Sypialnia w stylu francuskim. Projekt: Maciejka Peszyńska-Drews. Fot. Bartosz Jarosz
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Anna Usakiewicz
29 cze 2017 10:11

Sypialnia w stylu francuskim – piękne wnętrza

Wystrój francuskich mieszkań jest niebanalny, tu – jak nigdzie indziej – z taką finezją ludzie potrafią łączyć prostotę i szyk. Ten wyjątkowy styl można wykorzystać, projektując wnętrze sypialni.

Styl francuski pochodzi z Francji za czasów panowania Ludwika XV oraz Ludwika XVI, a więc odnosi się zazwyczaj do wnętrz stylizowanych na XVIII wiek. Nie chodzi jednak o to, aby kreować pałacowe przestrzenie, ale twórczo czerpać inspiracje z tego okresu i łączyć elementy tradycyjne z nowoczesnymi, formy wyszukane z prostymi. Zbyt dosłownie interpretując źródło natchnienia, bardzo łatwo można bowiem popaść w przesadną barokowość.

Ta stylistyka we współczesnym wydaniu zakłada natomiast niewymuszoną, wyrafinowaną elegancję, a nie przepych. Dlatego doskonale sprawdzi się w sypialni, która z założenia ma być miejscem klimatycznym, sprzyjającym relaksowi i kontemplacji.

Pozornie od niechcenia i nonszalancko

Współczesny styl francuski uważany jest za ponadczasowy. Daleki jest od pałacowej estetyki. Charakteryzuje się eklektyzmem w łączeniu elementów wyposażenia, zgrabnie zestawiając w spójną całość stare i sentymentalne (pamiątki rodzinne, wyszperane na targach staroci bibeloty) z nowym i designerskim. Tradycyjny wystrój wzbogacony jest pewną dozą nowoczesności. Dzięki temu pomieszczenia prezentują się świeżo i delikatnie, pomimo tak wyrazistych w odbiorze ludwikowskich foteli, szezlongów czy stolików o lekko zaokrąglonych, eliptycznych kształtach.

W sypialni urządzonej na modłę francuską nie może zabraknąć pięknie zdobionego łóżka z tapicerowanym zagłówkiem, udekorowanego wieloma poduszkami w satynowych poszewkach, które dodadzą mu lekkości – podpowiada Anna Szymaszek, Specjalista ds. PR Produktowego FFiL Śnieżka.

Francuski design duży nacisk kładzie na zachowanie harmonii, a więc ważne jest też przestrzeganie zasad symetrii, która przejawia się np. w parzystej liczbie sprzętów. Jeżeli zatem decydujemy się na szafki nocne, to koniecznie dwie, po obu stronach łoża.

W sypialni doskonale będzie prezentować się toaletka, która kojarzy się z francuskim blichtrem. Meble niech będą zaś utrzymane w białej kolorystyce. Ewentualnie można również pokusić się o lustrzane wykończenia, które są bardziej nowoczesne w wyrazie, a przy tym bardzo glamour – dodaje Anna Szymaszek. We Francji widoczne jest upodobanie do szkła, luster czy kryształów, np. w postaci misternie zdobionych żyrandoli. Ciepła wnętrzu dodadzą zaś długie, mięsiste zasłony.

W jasnym barwach w duchu eko

A co z kolorem? Dominuje jasna kolorystyka, w tym przede wszystkim barwy neutralne: beże, szarości, odcienie off-white oraz pastele – zwłaszcza błękit czy mięta. Na ścianach mogą pojawić się również delikatne motywy kwiatowe oraz eleganckie pasy. Doskonałe wykończenie sufitu stanowić zaś będzie prosta sztukateria. Francuzi cenią sobie też naturalne materiały – ekologia jest ważnym tematem w kraju nad Sekwaną. Zwracają dużą uwagę na kwestie zdrowotne. Zaliczani są nawet do czołówki długowiecznych narodów Europy. Dlatego inspirując się stylem francuskim, warto mieć na uwadze te kwestie i rozsądnie dobierać elementy wyposażenia i wykończenia wnętrz tak, aby zachować w sypialni zdrowy klimat – spędzamy tam przecież mnóstwo czasu.

Należy zadbać szczególnie o jakość powietrza, które we wnętrzach może być znacznie bardziej zanieczyszczone niż na zewnątrz. Pomocne w tym względzie będzie użycie specjalnej ceramicznej farby do wymalowania ścian, redukującej stężenie formaldehydu w pomieszczeniach, który w nadmiarze może powodować: ogólne osłabienie organizmu, częste infekcje, astmę, zapalenie błony śluzowej nosa, rozdrażnienie czy alergię.

Rendez-vous ze stylem francuskim w aranżacji sypialni może być bardzo udane, jeśli z umiarem będziemy czerpać inspiracje XVIII-wieczną Francją. Tylko wówczas wnętrze zyska bezpretensjonalny wdzięk i nie zatraci uroków nowoczesności. Zadbajmy jeszcze o jakość powietrza, a miło będzie witać każdy kolejny dzień w takim otoczeniu, zasypiać w ramionach ukochanej osoby czy zwyczajnie cieszyć się chwilą… C'est la vie!

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH