Du­ża sza­fa z ja­sno­brą­zo­we­go for­ni­ru to – oprócz łóż­ka – je­den z nie­wie­lu me­bli w sy­pial­ni. Ory­gi­nal­ny wy­gląd za­pew­nia jej moc­ny ele­ment – po­przecz­ny, czar­ny pas ze skó­ry. W oknie rzym­ska ro­le­ta z su­ro­we­go, pół­tran­spa­rent­ne­go płót­na. Fot. Tomek Markowski.

Zobacz galerię [3 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Światło ma kształt

Sto­no­wa­ne, cie­płe bar­wy, dys­kret­ne i nie­licz­ne de­ta­le, cie­ka­wie za­aran­żo­wa­ne świa­tło... Wszyst­kie ele­men­ty zo­sta­ły sta­ran­nie pod­po­rząd­ko­wa­ne idei stwo­rze­nia miej­sca, w któ­rym moż­na do­brze wy­po­cząć.

Pro­ste, geo­me­trycz­ne for­my, któ­re nie roz­pra­sza­ją uwa­gi. Przy­jem­ne, na­tu­ral­ne ma­te­ria­ły, wzma­ga­ją­ce uczu­cie przy­tul­no­ści, jak choć­by pod­ło­ga, wy­ło­żo­na par­kie­tem z eg­zo­tycz­ne­go orze­cha kau­ka­skie­go, ory­gi­nal­nie mie­nią­ce­go się od­cie­nia­mi brą­zu.

Relaks z filiżanką w dłoni

Ko­lo­ry, nie po­wo­du­ją­ce wzro­stu ad­re­na­li­ny, lecz wy­wo­łu­ją­ce ocho­tę na spo­koj­ny re­laks z fi­li­żan­ką go­rą­cej cze­ko­la­dy w rę­ce. W tak oszczęd­nie za­aran­żo­wa­nej sy­pial­ni moż­na so­bie po­zwo­lić na dłuż­sze od­prę­że­nie. Ob­szer­ne, mał­żeń­skie ło­że, przy­kry­te pi­ko­wa­ną na­rzu­tą, za­chę­ca do drzem­ki.

Tuż obok sypialni

Funk­cjo­nal­na, du­ża sza­fa, któ­ra za­stę­pu­je gar­de­ro­bę, kry­je w so­bie ubra­nia i wszyst­ko to, co nie po­win­no le­żeć na wierz­chu. Umiej­sco­wio­na tuż obok sy­pial­ni ła­zien­ka umoż­li­wia szyb­ki prysz­nic lub aro­ma­tycz­ną ką­piel w pia­nie.

Tak bli­skie po­ło­że­nie ła­zien­ki sta­ło się przy­czyn­kiem do za­sto­so­wa­nia bar­dzo cie­ka­we­go roz­wią­za­nia. Ścia­na łą­czą­ca oba po­miesz­cze­nia jest nie­co nie­ty­po­wa, bo na gó­rze wy­koń­czo­na szkla­ny­mi, ma­to­wio­ny­mi ta­fla­mi. Wraz z drzwia­mi two­rzy od­wró­co­ną szkla­ną li­te­rę L – ro­dzaj nie­spo­dzie­wa­ne­go, ale atrak­cyj­ne­go wi­zu­al­nie świe­tli­ka. Tą dro­gą, za­rów­no do sy­pial­ni, jak i do ła­zien­ki, wpa­da z są­sied­nie­go wnę­trza do­dat­ko­we świa­tło.

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Kasia83, 2009-03-30 20:35:59

    zagłówek przy łóżku to rzeczywiście niezły patent - aż zaprasza, żeby przed snem poczytać, tylko przydałyby się punkty mocniejszego światła i oczywiscie miejsce by odłożyć lekturę na noc :)

POLECAMY W SERWISACH