Wszelkie elementy wyposażenia pokoju zostały idealnie do siebie dobrane. Drewniane żaluzje, przesłaniające okna, dzięki słonecznemu światłu, nabierają lekko różowego zabarwienia. Fot. Bartosz Jarosz.

Zobacz galerię [3 zdjęć]

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Szafa w sypialni: dodatkowa przestrzeń do przechowywania

„Botaniczny” charakter sypialni udało się uzyskać za sprawą dwóch kolorów, które, zestawione ze sobą, nad wyraz dobrze się komponują. Orchidee i soczysta zieleń. Takie połączenie przywodzi na myśl... piknik na łonie natury!

Niewielki metraż sypialni nie musi ograniczać wyobraźni podczas projektowania wnętrza. Standardowy mebel to łóżko, najlepiej szerokie, z wygodnym materacem. Jeśli jesteśmy zwolennikami naturalnych materiałów, możemy otoczyć się drewnianymi sprzętami (łóżko, szafa, nocne stoliki), najlepiej z wyraźnym usłojeniem.

A jeśli mamy ochotę na mocne barwy, śmiało, pozwólmy sobie na kolorystyczne szaleństwo, właśnie w sypialni. Bo czyż nie wspaniale jest budzić się w otoczeniu zieleni, tak soczystej, że w pokoju niemal czuć zapach świeżo skoszonej trawy?

Pierwszą rzeczą, na jakiej wyostrzamy wzrok, po długiej wędrówce w świecie snów, jest gruba, pikowana w kwadraty narzuta na łóżko.

Sypialnia w czerwieni

Smaczne kolory dwóch mięciutkich poduszek – w najpiękniejszym odcieniu amarantowej czerwieni, jeszcze bardziej „stawiają nas na nogi”. To właśnie kolor w tym wnętrzu odgrywa pierwszoplanową rolę. Drewniane żaluzje, każdego ranka wpuszczają do środka promienie słońca, które w jednej chwili wypełniają niewielką przestrzeń pokoju.

Jeszcze moment... leniwie przeciągamy się w ciepłej pościeli, ale mocna dawka orzeźwiających barw sprawia, że z ochotą wstajemy z łóżka i kierujemy się w stronę łazienki. Zaraz!... Po drodze musimy przecież zajrzeć do szafy...

Przepastna szafa, zajmująca całą powierzchnię ściany, odsłania swoją zawartość. Jeszcze na wpół senni sięgamy po... szorty i tenisówki! Ostatni rzut oka na ulubiony pokój... i już nas nie ma. Piknik! A po intensywnym dniu, znowu nasza ulubiona sypialnia, już o zmroku.

Nastrojowe światło lamp dodaje dobrze znanym kolorom głębi i siły wyrazu. Wtulając nos w pachnącą świeżością pościel jeszcze raz przeżywamy emocjonujący dzień. I powoli odpływamy w niebyt...

WASZE KOMENTARZE (1)

DODAJ KOMENTARZ
  • Kasia83, 2009-03-30 20:50:52

    niby meblościanka, a jednak nie do końca - nie ma to jak wielka szafa tuż przy łóżku! Funkcjonalność przede wszystkim

POLECAMY W SERWISACH