Fot. Pracownia Projektowa Pe2/konkurs Akademii Sztukaterii.

Zobacz galerię [20 zdjęć]

Fot. Pracownia Projektowa Pe2/konkurs Akademii Sztukaterii.
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Justyna Łotowska
21 marz 2014 14:00

Konkurs "Rola detalu architektonicznego w architekturze wnętrz". Zwycięski blog

Mamy przyjemnosć zaprezentować zwycięski wpis blogowy w konkursie "akademia.sztukaterii. BLOG. Rola detalu architektonicznego w architekturze wnętrz", nad którym Dobrzemieszkaj.pl objęło patronat.

Jury doceniło tekst Magdaleny Sobuli, za własną pracę ze sztukaterią i poetyckie wprowadzenie. To wszystko razem stworzyło spójną całość o detalu i jego oddziaływaniu na kreowaną przestrzeń. A poniżej zwycięski wpis:

Magdalena Sobula, http://wnetrzarka.blogspot.com.
Prowadzi autorską Pracownię Projektową Pe2

Do sztukaterii się dojrzewa.
Na początku omija się ją z daleka.
Potem się jej nie zauważa.
Następnie zaczyna intrygować.
Na koniec zakochujemy się w niej bez reszty.

Tak było ze mną.
Kiedyś wydawało mi się, że sztukateria jest synonimem stylowego, stylizowanego lub historycznego wnętrza. Tymczasem współczesny design smacznie łączy się z elementami sztukaterii tworząc oryginalne zestawienia i klimat elegancji.

Ostatnio miałam przyjemność projektować mieszkanie w nowym, blokowym, niewyszukanym budownictwie. Chcieliśmy tam stworzyć klimat paryskiej kamienicy. Już tylko po zastosowaniu sztukaterii na ścianach udało się osiągnąć efekt, który klientów zachwycił, a mnie przysporzył dumy.

Zobaczcie kilka zdjęć tego pomieszczenia. Dla opisania mojej fascynacji tym detalem architektonicznym posłużę się zdjęciami wnętrz, gdzie piękno dekorowanych sztukaterią ścian łączy się z nowoczesnymi meblami, lampami i kolorem.

Zacznę od rozet na suficie. Zgadnijcie z czym najfajniej wyglądają - z gołą żarówką ?? Czemu nie.
Dekoracyjne, kwieciste detale harmonijnie podkreślają prostotę minimalistycznych lamp. Proste rozety zwieńczają urodę rozbudowanych żyrandoli. Czasem rozłażą się na cały sufit nie zważając w ogóle na lampy i też jest super !

A najlepiej jak w ogóle nie ma lampy i rozeta gospodaruje przestrzeń sufitu.Teraz tradycyjna sztukateria zwieńczająca ściany pod sufitem. I proste sztukaterie kryjące nastrojowe oświetlenie sufitu. To rozwiązanie jest proste jak cep, a daje mega efekt ! Moje ostatnio najulubieńsze zastosowanie listewek sztukateryjnych do stworzenia imitacji stylowej boazerii na ścianach. Z tym detalem robi się naprawdę poważnie. Po tym wszystkim nie zapominajmy o detalach, które tworzą gotowe elementy architektoniczne : kominki, fontanienki, gzymsy, kolumienki i pilastry. No dobrze, można z tym przegiąć i dotknąć kiczu, ale można też wykorzystać to mądrze i ciekawie i do tego zachęcam :)

I nie ma reguły dla dekoracji sztukateryjnych, bo można połączyć je z totalnie minimalistycznym wystrojem ale i z barokowym przepychem. Można dodać ją białą lub malować na dowolny kolor. Można użyć jej oszczędnie albo zaszaleć na wszystkich powierzchniach ścian i sufitów.
Ja najbardziej lubię dekoracyjne rozety w połączeniu z minimalistycznymi lampami oraz kompozycje naścienne z listew tworzące imitację boazerii.A Wy jakie preferujecie szaleństwa ze sztukaterią?

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH