Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

PARTNERZY PORTALU

4 Design Days: Jak budować w erze zrównoważonego rozwoju?

Autor: Ewa Kozioł
03 lut 2021 15:17

Co zrobić, aby budynki były bardziej zielone i gotowe na wyzwania przyszłości? Jak ważna jest jakość materiałów i świadomość inwestorów? I wreszcie jaki wpływ na inwestorów mają architekci? O tym rozmawiali i dyskutowali uczestnicy podczas pierwszego dnia 4 Design Days Pre-Opening Online.

W Polsce 845 budynków może pochwalić się eko-certyfikatami. To bardzo dobry wynik. Jesteśmy liderem w regionie i będzie tylko lepiej, bo certyfikacja znacznie przyspieszyła. W tym wyścigu prowadzą biurowce i nie mają sobie równych. Ich inwestorzy stawiają głównie na certyfikację Breeam oraz Leed. Wciąż jednak to właśnie budownictwo jest odpowiedzialne za 1/3 emisji dwutlenku węgla na świecie. Jak więc powinno wyglądać budowanie w erze zrównoważonego? Dyskusję na ten temat, która przyniosła wiele bardzo ciekawych wniosków, Marcin Szczelina rozpoczął pytaniem skierowanym do profesor Ewy Kuryłowicz. – Czy bliższe jest ci myślenie Aarona Betsky'ego, czyli budować szybko, nietrwale i mobilnie czy raczej Dietmara Eberle, który mówił, że architektura powinna być trwała?

– Odpowiedź jest pomiędzy i pośrodku. Tego, co powiedział Aaron Betsky, nie można zastosować do państw azjatyckich, gdzie są tak ogromne potrzeby mieszkaniowe. A jednocześnie właśnie w tym budownictwie mieszkaniowym, jak w soczewce widać, jak trudna jest implementacja wszystkich zasad zeroemisyjnych czy niskoemisyjnych budynków – mówiła prof. Ewa Kuryłowicz. Dodała też, że w momencie braku uregulowań prawnych wszystkie decyzje dotyczące budownictwa mieszkaniowego spoczywają w rękach inwestorów indywidualnych. Zależą od ich przekonań i chęci. W przypadku budownictwa publicznego zależy to z kolei od tego, co się buduje.

Zdaniem Szymona Wojciechowskiego zmian klimatycznych spowodowanych emisją gazów cieplarnianych w tej chwili nie da się już odwrócić.

– Lubię myśleć o procesie budowania czy też niszczenia środowiska czy ingerencji w środowisko naturalne, jako o grze. To jest niesprawiedliwa gra, gra która się nigdy nie kończy – podkreślił Szymon Wojciechowski. – Chodzi o to, że mamy w tej grze przede wszystkim wielu graczy, z których najbardziej biernym uczestnikiem jest środowisko, na którym właśnie dokonujemy aktu przemocy. Uczestniczą w tym deweloperzy, którzy chcieliby coś zbudować i na tym zarobić. Do tego celu wynajmują architektów. Architekci działają zgodnie z wytycznymi prawa miejscowego czy ogólnopolskich przepisów, a więc kolejnego uczestnika, czyli władzy, która jest regulatorem w tej grze. Władza też uczestniczy w niej również jako inwestor. Mamy też nacisk na władzę z różnych kierunków. Wszystko to jest mechanizmem połączonych działań, w którym każdy chce coś dla siebie zyskać – tłumaczył Szymon Wojciechowski. Mówił też, że dzięki temu, że mamy w tej dyskusji wszystkich graczy możemy spojrzeć na problem pod różnymi kątami.

– Jeżeli pomyślimy w ten sposób to mam takie dwie ogólne refleksje. Pierwsza – fajnie, że mamy tutaj wszystkich uczestników tej gry. Mamy władze, architektów, deweloperów, krytyka, ale nie mamy wiecznego nieobecnego, a mianowicie milczącej większości, która nie uczestniczy w dyskusjach, jest jednak bardzo ważna, bo to ona głosuje. Oni są chyba najważniejsi w tej grze, a są kompletnie milczący. Druga refleksja jest taka, aby myśleć o tej grze, jako o sumie niezerowej, czyli jak jeden wygra to nie znaczy, że drugi ma przegrać. Wydaje mi się, że każdy może z tej gry wyciągnąć jakieś korzyści dla siebie – podkreślił Szymon Wojciechowski.

Michał Olszewski zgodził się z Szymonem Wojciechowskim, że brakuje tutaj głównego trendsettera, jakim są konsumenci, bo to oni decydują, jak kształtują się trendy w zakresie budownictwa. – My jako władza kształtujemy z kolei naszą politykę w taki sposób, żeby postępować bardziej świadomie niż normalnie postępują konsumenci. Ktoś musi bowiem podejmować wybory, które w dużej mierze kształtują potem ekologiczny charakter miasta – podkreślił Michał Olszewski. Podkreślił też, że czasem nie jest istotne jak się buduje, ale gdzie się buduje.

– Pamiętajmy o tym, że zielona architektura może mieć zawsze wiele wymiarów pod kątem certyfikatów i rozwiązań, natomiast na koniec każdy dobry projekt, nawet jeśli jest zrównoważony, ale nie został zbudowany na terenie uzbrojonym, niweczy całą ideę zrównoważonego rozwoju czy też zrównoważonego budownictwa. I tutaj dotykamy problemu, z którym mierzy się nie tylko Warszawa, ale każde polskie miasto. W stolicy 96% procent mieszkańców mieszka na obszarze zwartym, który ma tylko połowę powierzchni miasta, natomiast 4% mieszka poza tym obszarem zawartym. I tu warto powiedzieć wprost te 96% mieszkańców na terenie zwartym mieszka w tej części zrównoważonej, która jest wyposażona w infrastrukturę, która daje możliwość zmniejszenia śladu węglowego nie tylko w trakcie budowy, ale także użytkowania miasta – mówił Michał Olszewski.

Przed miastami stoją więc potężne dylematy. Michał Olszewski podkreślił też, że warto pamiętać o tym, że 4% mieszkańców, która dopomina się o prawo budowanie gdziekolwiek albo poza obszarem wyposażonym w infrastrukturę nawet niespecjalnie patrzy na koszty, które potem my jako władza, jako mieszkańcy musimy ponosić. – W Warszawie koszt urbanizacji 1 ha na terenie zwartym kosztuje nas pięciokrotnie mniej niż poza obszarem zwartym – podsumował Michał Olszewski.

Mirosław Czarnik podkreślił, że musimy dziś budować inaczej, bardziej ekologicznie. To już konieczność. Musimy też budować szybko i tanio.

– Przez ostanie 15 lat próbowaliśmy budować inaczej, niż robiło się to do tej pory i robi się obecnie. Mogę więc dziś z takiej perspektywy czasu powiedzieć, że budowanie budynków energetycznych na początku było o 20% droższe. Dziś jest to już tylko 8 punktów procentowych i mieścimy się poniżej 6 tysięcy złotych za metr kwadratowy powierzchni najmu. A budujemy budynki plus energetyczne, czy takie, których nie trzeba grzać. Bo dobrze zbudowanego budynku nie trzeba ogrzewać. Dziś to nie jest żaden problem. Wszystko da się zrobić, ale trzeba chcieć – podkreślił Mirosław Czarnik. Dodał, że problemem są obecnie obiekty biurowe budowane na sprzedaż. – Jeśli ktoś buduje na sprzedaż to nie chce dołożyć do inwestycji nawet tych 8% więcej. Inwestorzy nie mają naszych doświadczeń i nie wiedzą, że później trzeba będzie dołożyć aż 20 punktów procentowych – zaznaczył prezes zarządu, GPP Business Park. 

Maciej Wójcik podkreślił, że bardzo ważna w procesie budowy jest jakość materiałów, które będziemy stosowali w całym procesie inwestycji.

– Jeżeli inwestor jest zdecydowany, aby wszystkie obiekty, które buduje, pozostawić w swoim pakiecie, a nie przeznaczyć je na sprzedaż, wówczas stara się, aby były one wykonane z odpowiedniej jakości materiałów i żeby spełniały nie normy ekologiczne pod konkretny certyfikat, ale żeby wyprzedzały czas. Bo to on będzie ponosić koszty ich serwisowania. Buduje więc z dobrych materiałów, aby w długim okresie czasu korzystać z profitów z tytułu niższych opłat serwisowych, co przekłada się też na naszych klientów – powiedziała Maciej Wójcik. Podkreślił też w tej chwili wkraczamy w taki etap większej świadomości.

– Klienci i konsumenci coraz większą uwagę zwracają nie tylko na budynek i architekturę, ale również na zagospodarowanie terenu i otoczenie. Powinniśmy więc teraz budować z dobrych materiałów oraz zwracać uwagę na jakość wykonania i linować procesy. Bardzo ważne jest budownictwo pakietowe pod dobrym nadzorem, gdzie inwestor jest jednocześnie tym, który dba o jakość wykonania. W przypadku budynków mieszkalnych istotna jest natomiast budowanie świadomość korzystania ze środowiska naturalnego – mówił Maciej Wójcik.

Przemysł Nowak zaznaczył, że inwestor, który nie jest majętny, nie musi wybudować budynku z najlepszych materiałów czy takiego, który musi być wieczny. Powinien natomiast budować to, czego potrzebuje. – Wszystko jest względne. Nie jest tak, że klienci oczekują czegoś od rynku. Często podczas pracy nad projektem, podczas spotkań omawiania pomysłów inwestor nagle dostrzega, że da się coś zrobić inaczej, że można coś zrobić inaczej. Po stronie architekta leży więc pokazanie mu, że jest to możliwe – podkreślił Przemysł Nowak.

Uczestnicy dyskusji mówili też o tym, jak ważna jest edukacja inwestorów w zakresie budownictwa ekologicznego oraz jak dużą rolę w tym procesie odgrywają architekci, który świadomie widzą, co mogą inwestorom zaproponować.

– Nasza rola jest bardzo znacząca właśnie w tej płaszczyźnie perswazyjnej. My posiadamy wielowątkową wiedzę i to nam daje naprawdę szerokie spojrzenie oraz ogromne możliwości. Musimy wierzyć, że w każdym pojedynczym projekcie, w którym jesteśmy, mamy szansę coś zmienić, coś powiedzieć i kogoś do czegoś przekonać. Nie ma sensu z tego rezygnować. To nie jest szybki proces i to trzeba robić bardzo umiejętnie – mówiła Ewa Kuryłowicz.

– Społeczeństwo poprzez architekta wyraża swoje systemy wartości. Nasza rola jest więc ogromna – podkreślił Szymon Wojciechowski. Dodał, że powinniśmy budować w sposób trwały, ale także  otwarty na przyszłość. Żeby budynki można było zmieniać do potrzeb przyszłości, której nie znamy. Mamy bardzo ważną rolę, ale nie jesteśmy jedynymi zbawcami świata.

Uczestnicy dyskusji wskazywali, że obecnie jest bardzo wiele rozwiązań, które można wykorzystywać, aby budynki były bardzie zielone, ekologiczne i przyjazne środowisku.

W dyskusji "Architektura. Budynki z zielonym przesłaniem", która odbyła się 89 stycznia 2021 roku w trakcie wydarzenia 4 Design Days Pre-Opening Online, udział wzięli: Mirosław Czarnik, prezes zarządu, GPP Business Park, Ewa Kuryłowicz, architektka, generalna projektantka, wiceprezes, Kuryłowicz & Associates, przewodnicząca, Rada Fundacji S. Kuryłowicza, Wydział Architektury, Politechnika Warszawska, Przemysław Nowak, projektant, założyciel, Mili Młodzi Ludzie, Michał Olszewski, zastępca prezydenta Warszawy, Szymon Wojciechowski, architekt, współwłaściciel, prezes zarządu, APA Wojciechowski, Maciej Wójcik, partner zarządzający, TDJ Estate. Dyskusję moderował Marcin Szczelina, krytyk i kurator architektury.

Retransmisja sesji:

Design na "nową normalność" – trendy we wzornictwie przemysłowym i projektowaniu przestrzeni do życia i pracy

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także