Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

4 Design Days: mieszkanie z dzieckiem – zobacz jak je urządzić!

Autor: Ewa Kozioł
30 sty 2019 21:09

Dziecko zmienia nasz świat. I to dosłownie. Zmienia nasze nawyki, przyzwyczajenia, ale także nasz dom, który musimy dopasować także do jego potrzeb. Jak to zrobić? Podczas 4 Design Days swoją wiedzą i doświadczeniem w tym temacie podzieli się z nami architekci i projektanci wnętrz.

Przygotowując mieszkanie na pojawienie się w domu małego członka rodziny czeka nas sporo wyzwań i całkiem sporo decyzji do podjęcia. Przestrzeń trzeba bowiem dopasować do potrzeb dziecka oraz mamy tak, aby codzienne czynności – przewijanie, karmienie czy noszenie sprawiały jej jak najmniej trudności. Od czego zacząć te wszystkie „wnętrzarskie zabiegi”? O czym pamiętać? Jakich błędów unikać? Co jest bardziej istotne a co mniej? O odpowiedź na te, ale i wiele innych pytań poprosiliśmy architektów i projektantów wnętrz. Podczas dyskusji na 4 Design Days podzieli się oni z nami swoją wiedzą i doświadczeniem.

Mieliśmy przyjemność gościć na scenie: Annę Kapinos, architekt wnętrz (pracownia TOKA+HOME), Kingę Śliwę, architekt wnętrz (Art&Design Architektura Wnętrz Studio Projektowe Kinga Śliwa), Dominikę Trzcińską, architekt wnętrz (Superpozycja Architekci), Monikę Zawolik-Szczyrbowską, projektantkę wnętrz (Zawolik Design), Ewelinę Ziółkowską-Jacyków, architekt wnętrz (studio projektowe SPOIWO) oraz Olgę Sajnóg-Dąbek, architekt wnętrz (studio projektowe SPOIWO). Dyskusję prowadziła Ewa Kozioł, redaktor naczelna, Dobrze Mieszkaj, Dobrzemieszkaj.pl.

Rozmowy na scenie poprzedził dwie bardzo merytoryczne prezentacji, które przygotowały: Kinga Śliwa oraz Monika Zawolik-Szczyrbowska.

Oczekiwanie na dziecko to okres dziewięciu miesięcy, więc mamy sporo czasu na przygotowanie naszego mieszkania na pojawienie się maluszka. Powinniśmy bez problemu zdążyć zarówno z przemeblowaniem, remontem, jak i liftingiem wnętrza. Najważniejsze, aby na początek mieć łóżeczko i komodę. To taka niezbędna pigułka – rozpoczęła rozmowę architekt Kinga Śliwa.

Pierwszy pokój lub też przestrzeń maluszka to bardziej kącik mamy. Dla małego człowieka w pierwszym etapie życia to mama i jej bliskość jest bowiem najważniejsza. Warto więc pomyśleć o mamie i mieszkanie przygotować tak, aby przewijanie, karmienie czy noszenie sprawiały jej jak najmniej trudności. Żeby było po prostu łatwo – podzieliła się swoimi doświadczeniami architekt Ewelina Ziółkowska-Jacyków mama dwójki dzieci. Dodała też, tego typu decyzje warto podejmować jak mama jest już w domu z maluszkiem. Możemy sobie wymyślić i zaplanować wiele rzeczy, a rzeczywistość często okazuje się zupełnie inne. Nasze wyobrażenie nie zawsze pasują do realnych, codziennych potrzeb.

Podczas rozmowy poruszona została kwestia przygotowania wygodnej, komfortowej przestrzeni dla dziecka w małym mieszkaniu. Pojawiło się kilka fajnych, sprawdzonych patentów, które są warte uwagi. Nie ma tak naprawdę ograniczeń przestrzennych, bo nawet w niewielkim mieszkaniu można fajnie zaplanować przestrzeń dla dziecka – podkreśliła Kinga Śliwa. Jeśli w sypialni rodziców mamy wnękę na szafę, a nie dysponujemy osobnym pomieszkaniem, to możemy zaaranżować ją na mikro pokój dla dziecka, gdzie zmieści się łóżeczko, jakieś półki. Możemy tą przestrzeń pomalować lub wytapetować w jakieś fajne wzory, a dodatkowo zasłonić kotarą, aby maluch miał zapewnioną intymność – radziła architekt Dominika Trzcińska.

W małym wnętrzu doskonale sprawdzi się podwieszanie np. łóżeczek bądź stosowanie półek wiszących z sufitu, dzięki czemu wykorzystujemy wolną, nieużytkową przestrzeń. Możemy też korzystać z haczyków czy wieszaków na drzwiach. I niezastąpione są pudełka, pojemniki, do których wszystko można schować i łatwo je wymienić w przeciwieństwie do mebli” – mówiła Dominika Trzcińska

Architekt Olga Sajnóg-Dąbek dodała, że w małych przestrzeniach możemy zastosować różne przepierzenia, które symulują to wydzielanie dwóch stref w jednym pomieszczeniu. Fajnie jeżeli takie rozwiązanie zapewni nam dostęp światła dziennego. Czasem stosuje się również jakieś zasłony, kotar.

Architektki i projektantki podpowiadały także, jak fajnie i z pomysłem wydzielić przestrzeń dla dziecka, znajdującą się w sypialni rodziców. Taką przestrzeń można wydzielić innym kolorem lub tapetą – podkreśliła Anna Kapinos. Dobrym rozwiązaniem jest dywan, niska komoda, która nie będzie przytłaczać pokoju. Dzięki temu dziecko będzie wiedziało, że w tej strefie może bałaganić i zabawek poza tą strefę nie wynosimy – mówiła Monika Zawolik-Szczyrbowska. Można pobawić się plastycznie, zrobić coś samemu. Jakieś ruchome wieszadełka nad łóżkiem, origami. Można też zrobić dziecku piękne zdjęcia i powiesić je nad przewijakiem. Są to drobne elementy, które nie wymagają ani dużo czasu, an pieniędzy, a pozwalają cieszyć się narodzinami i zmianami, które nas czekają –podkreśliła Ewelina Ziółkowska-Jacyków

Podczas dyskusji poruszone zostały też kwestie związane z zakupem mebli dla dziecka. Jakie wybrać? Gotowe zestawy a może na indywidualne zamówienie. Na wstępnie trzeba rozrysować urządzane wnętrze. Następnie pozbierać wszystkie meble, które mamy do użycia w aranżacji. I następnie spróbować poukładać to w sensowną całość. Dopiero potem dekorować i akcentować konkretne rzeczy – powiedziała Dominika Trzcińska. Łóżeczko połączone z łóżkiem rodziców to rewelacyjny pomysł. Ułatwia to funkcjonalnie zmęczonej mamie.Jest blisko do maluszka. Nie musi chodzić nigdzie chodzić, wstawać kilka razy w nocy – mówiła Monika Zawolik-Szczyrbowska.

Fantastyczną sprawą są łóżka piętrowe. Oferują bowiem przestrzeń do odpoczynku i do zabawy – zaznaczyła z kolei Kinga Śliwa. Kupując łóżeczko warto wybrać model, który daje możliwość w późniejszym czasie wyjęcia szczebelków. Takie rozwiązanie starczy dziecko na dłużej – dodała Anna Kapinos. Warto wspomnieć o łóżku wysuwanym spod spodu. Są na rynku produkty będące pełnowymiarowym łóżkiem, które zamiast wysuwanej szuflady na pościel mają dodatkowy materac. To się przydaje, gdy czytamy dziecku książkę lub sami przy nim zaśniemy - podkreśliła Ewelina Ziółkowska.

Wszystkie Panie zgodził się, że rewelacyjnym rozwiązaniem są dostępne na rynku meble rosnące wraz z dzieckiem. Są one zazwyczaj nieco droższe, ale wystarczą na dłużej. Innym rozwiązaniem są meble na zamówienie, które jak podkreślały projektantki także są dobrym rozwiązaniem. Jeśli mamy mały pokoik to wydaje mi się, że bez mebli na zmówione się nie obejdzie. Dlaczego? Bo przy projektowaniu mebli na zamówienie jesteśmy w stanie wykorzystać każdy centymetr przestrzeni. Zaprojektować wszystko dokładnie z potrzebami użytkownika. Niestety meble gotowe, mimo modułowości i szerokie oferty takiej opcji nam nie dają – tłumaczyła Ewelina Ziółkowska-Jacyków.

Anna Kapinos mówiła z kolei, że na początku jak dziecko jest malutkie to nie opłaca się robić mebli po wymiar. W przypadku mebli na wymiar warto zainwestować w szafę, żeby ta przestrzeń do przechowanie była bardzo duża. Trzeba się dokładnie zastanowić, która opcja jest dla nasz lepsza – czy meble na zamówienie czy gotowe, które też dają nam sporo pole do popisu – dodała Monika Zawolik-Szczyrbowska. 

Bardzo istotny jest również wybór kolorów, wzorów do przestrzeni, w której dziecko będzie spędzało czas. Tej kwestii nie mogło, więc zabraknąć podczas niedzielnej rozmowy w Katowicach. Kolor roku living kolor to według mnie idealna propozycja do pokoju dziecka. Oczywiście w małym akcencie. Jest ożywiający, energetyzujący, ale nie jest taki krzykliwy, jak na przykład pomarańcz. Baza oczywiście neutralna – mówiła Dominika Trzcińska. Jest coś takiego jak psychologia koloru i warto o niej pamiętać planują przestrzeń dla dziecka. Trzeba też obserwować swoje dziecko. Jeżeli jest ono nadmiernie żywiołowe to nawet living color może je nadmiernie pobudzać. U dziecka bardzo apatycznego, spokojnego to jak najbardziej polecam. U maluchów energicznych lepiej wybrać coś bardziej stonowane. Także bardzo ostrożnie z tymi kolorami – podkreśliła Monika Zawolik-Szczyrbowska. W pokoju dziecka warto dać jeden mocny akcent kolorystyczny. Reszta powinna być już stonowana. Bardzo dobrym wyborem będą też białe meble, które jak wynika z mojego doświadczenia przydają się na dłużej – powiedziała Kinga Śliwa. Wydaje mi się słuszne unikanie nadmiary kolorów zimnych oraz ciemnych, które mogą na dziecko działać niekorzystnie – dodała Ewelina Ziółkowska.

A co z wzorami? Monika Zawolik-Szczyrbowska podkreśliła, że warto postawić na dobre fototapety ze spokojnym wzorami i na sztukę. Dobrze, jeśli dziecko już od najmłodszych lat będzie poznawało sztukę. Nie będzie miało w pokoju tylko obrazków z sieciówek, ale może jakiś fajny obraz, grafikę, fotografię kupione na aukcji młodej sztuki. Fajna sztuka do pokoju dziecka dostępna jest na wielu różnych portalach. Ewelina Ziółkowska zgodziła się z Moniką Zawolik-Szczyrbowską. My kształtujemy przyszłe wybory naszych dzieci. To w jakiej przestrzeni one przebywają ma wpływa na ich rozwój i na ich gust, tendencje w późniejszym wieku. Myślę więc, że jeśli dzieci od początku będą miały styczność ze sztuką to wpłynie na bardzo pozytywnie. Kinga Śliwa dodał, że w swoich projektach inspiruje się ilustracjami dla dzieci. Wykorzystuję też tapety, które mają aspekt edukacyjny. Można na nich układać literki, przyklejać magnezy, uczą wierszyków.

Architektki i projektantki wskazały też kilka błędów, które rodzice popełniają urządzając pokój lub kącik dziecka. Dość powszechne jest wybieranie w pokojach dzieci mocno określonych tematycznie kierunków. Jeśli nie chcemy zmieniać tego co rok lub dwa lata to dobrze byłoby nie robić pokoju kosmonauty tylko ograniczyć się do jakiś punktów, samych dodatków – mówiła Monika Zawolik-Szczyrbowska.

Najgorsze jest przekładanie wyglądu pokoju dziecka i ślepe podążenia za modą, ponad funkcjonalność i bezpieczeństwo, co ma ogromne znaczenie. A niestety często tak się właśnie zdarza rodzicom – przyznała Anna Kapinos. 

Za dużo mebli w małych pomieszczeniach. Źle odczytywane na rzutach skala wielkości pokoju. Spotkałam się też z sytuację kiedy szafą zastawione było łóżko – wyliczała Kinga Śliwa.

Kupowanie całych, gotowych zestawów mebli tematycznych to błąd, który mnie najmocniej drażni. Kupujemy, a potem się zastanawiamy, jak je wszystkie zmieścić w jednym pomieszczeniu – podkreśliła Dominika Trzcińska.

Podstawowy błąd to pierwszy hormonalny szał mamy. Wszystko od razu, jak najlepiej, jak najpiękniej, a niestety mama na początku nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego. Kolejny – to często zapominamy, że strefa dziecka nie zamyka się tylko w jego pokoju lub kąciku, że to także przestrzeń naszego wspólnego życia w salonie. W salonie powinniśmy, więc wydzielić przestrzeń dla malucha. I o tym warto pamiętać – podkreśliła Ewelina Ziółkowska-Jacyków. Dodała również, że rodzice często spychają swoje potrzeby na bok. „To dziecko musi mieć największy, najlepszy pokój. Nie róbmy tego. Nie ma sensu swoich potrzeb tak mocno odkładać na bok.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także