Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

4 Design Days: Projektowanie dobrych miejsc to sprawa holistycznego spojrzenia

Autor: AL / PropertyDesign.pl
05 lut 2020 22:37

W obliczu odczuwalnych coraz bardziej zmian klimatycznych, zrównoważony rozwój miast zaczyna być w wielu miejscach dominującą narracją. Często już samowystarczalność nie jest wystarczająca, mówimy już nie tylko "Net Zero Carbon", ale "Negative Net Carbon" - twierdzi Mateusz Mastalski, Lead Design Architect, Senior Architect MAA, Henning Larsen, prelegent 4 Design Days 2020 (www.4dd.pl). O zrównoważonym rozwoju będziemy rozmawiać już 6 lutego br. w trakcie 4 Design Days 2020.

Zrównoważone miejskie kwartały, często osiągające duży poziom samowystarczalności, a jednocześnie otwarte na otoczenie - to kierunek rozwoju, w którym podążać będą lub już podążają światowe aglomeracje. Tworzenie czegoś więcej niż tylko kolejnych budynków - odgrywa coraz większą rolę na rynku inwestycyjnym w Europie. Jak na tym tle wypadają polskie miasta?

Mateusz Mastalski: Zrównoważony rozwój miast zaczyna być w wielu miejscach dominującą narracją - w obliczu odczuwalnych coraz bardziej zmian klimatycznych. Często już samowystarczalność nie jest wystarczająca, mówimy już nie tylko "Net Zero Carbon", ale "Negative Net Carbon". Jako projektanci zaczynamy obliczać ślad węglowy inwestycji, analizujemy czy tak naprawdę możemy... nie budować, ale wykorzystać istniejące budynki w jak największym stopniu. Zastanawiamy się czy możemy ponownie wykorzystać materiały budowlane, ziemie z wykopów itd.

Dla przykładu obecnie z zespołem pracujemy nad masterplanem w Kopenhadze dla 3500 mieszkańców, gdzie bardzo mocno skupiamy się na wykorzystaniu drewnianej modułowej zabudowy, oraz wykorzystaniu elementów istniejącego drewnianego hostelu. Będzie to pierwsze drewniane osiedle w tej skali w mieście. Ważne są nie tylko budynki, ale też to w jaki sposób kreujemy przestrzeń publiczną i ulice komfortowe dla ludzi. Badamy jak ochronić główne place od wiatru, które miejsca eksponować na słońce. Bierzemy pod uwagę zmieniający się klimat, dla Kopenhagi jednym z problemów są nagle i obfite opady deszczu.

Zastanawiamy się także w jaki sposób żyć w zgodzie z naturą w zurbanizowanym środowisku, jakie narzędzia mamy do zwiększenia bioróżnorodności, jak stworzyć naturalne zielone korytarze, nie niezanieczyszczone światłem, żeby zwierzęta mogły czuć się swobodnie, ale też jak my jako ludzki habitat możemy żyć na styku miasta i natury. Projektowanie dobrych miejsce to już coraz mniej sprawa dobrego budynku, ale holistycznego spojrzenia. Niestety tego nie doświadczymy w większości polskich miast, gdzie brakuje spójnych i ambitnych miejskich wizji rozwoju i ochrony przed zmianami klimatycznymi. Rozwój miast wydaje się niekontrolowany, a bazowanie tylko na planach miejscowych wydaje mi się już niedostateczne. Dla przykładu nikt nie zastanawia się jak stworzyć przyjazny przekrój ulicy, mimo że z grubsza od kilku dekad wiemy jak stworzyć miejsce przyjazne zarówno pieszym, rowerzystom jak i samochodom. Jednak w Polsce jest to ciągle projekt inżynieryjny a nie społeczny. A wiemy jak dobrze projektować w lokalnym kontekście, naprawdę ambitnym i przemyślanym projektem jest Warszawska Dzielnica Społeczna. Polskie miasta mają potencjał, ale potrzeba wizji i działania, żebyśmy za kilkanaście lat nie mówili o straconym potencjale.

Coraz więcej mówi się w Polsce o idei placemakingu, która nie jest nowa, ale wciąż bardzo inspirująca. Opiera się na przekonaniu, że to miejsce ma służyć ludziom, a nie odwrotnie, czyli w jak największym stopniu odpowiadać na potrzeby mieszkańców. Co jest kluczowe w takim projekcie?

Mateusz Mastalski: Zgadza się, idea placemakingu sięga lat 60. w oparciu o krytyczne myślenie o mieście prezentowane m.in. przez Jane Jacobs. Piękna w prostocie opiera się na oddolnym, świadomym i obywatelskim kreowaniu przestrzeni publicznej. Najlepsze placemakingowe projekty to miejsca takie które są stworzone przez ludzi dla ludzi, te które są po prostu autentyczne i nie chcą udawać czegoś czym nie są.

Udany projekt nie musi być skomplikowany, ale na pewno wymaga dużego wysiłku, nie tylko lokalnej społeczności, ale także ścisłej współpracy z lokalnymi władzami oraz właścicielami. Bo nie chodzi tylko na odpowiedzenie na potrzeby mieszkańców, ale także na ich zaangażowanie.

Takie miejsca są często projektami kuratorskimi. Piękne jest też to, że nie ma na nie prostego przepisu, wszystko zależy od lokalnego kontekstu.

Czy może pan podać przykład udanego projektu placemakingowego?

Mateusz Mastalski: Na moim lokalnym podwórku, świetnym przykładem jest transformacja ulicy Jægergade, typowej XIX wiecznej ulicy śródmiejskiej. Wspólnym wysiłkiem miasta oraz lokalnej społeczności udało się stworzyć miejsce które nie tylko w weekendy gromadzi tłumy ludzi. Lokale na parterach oferują produkty lokalnych designerów, znajdują się tam autorskie galerie, kwiaciarnie, kawiarnie, second handy czy lodziarnie. Czasem witryna jest bardziej wystylizowana, czasem meble przed kawiarnia są chałupniczo złożone, nie ma reguły, każdy kroi według własnego pomysłu, ale czuć autentyzm tego miejsca. Wszyscy najemcy są członkami stowarzyszenia które „prowadzi" ten projekt.

Wydaje się, że ciekawym przypadkiem może być placemaking miejsc poprzemysłowych, które dopiero otwierają się na miasto?

Mateusz Mastalski: Tu zadanie jest dużo trudniejsze, ponieważ trzeba zacząć od powolnego odkrywania tego miejsca przez ludzi. Dobrym przykładem są działania na terenach Stoczni Cesarskiej i idea #nowehistorie polegającej na budowie nowej tożsamości razem z mieszkańcami Gdańska oraz lokalnymi instytucjami.

Włodarze miast, inwestorzy, architekci to oni mają decydujący głos jak wyglądają polskie miasta. Na ile ważne jest włączenie w proces planowania nowych inwestycji lokalnych społeczności?

Mateusz Mastalski: Myślę, że ich głos powinien być dużo ważniejszy niż jest obecnie. W krajach skandynawskich głos lokalnych społeczności jest nieodłącznym elementem procesu projektowego. Ostatnio miałem okazje pracować nad projektem masterplanu w norweskiej miejscowości. W ciekawym procesie „parallel assignment" lokalna społeczność jest angażowana przez samorząd od samego początku, nie kończy się to na kilku stronach w regulaminie konkursu. Wszystkie zespoły zostały zaprezentowane na publicznym spotkaniu, każdy mógł zadać pytanie projektantom a także wyrazić swoja opinie. W opracowaniach dostaliśmy opinie od rożnych zaangażowanych grup, począwszy od lokalnego kościoła skończywszy na uniwersytecie. Każde kolejne fazy projektowe były publicznie prezentowane, a na samym końcu władze wybrały pomysły które uważają za najlepsze i dalej same kontynuują opracowanie masterplanu. Istota jest nie tylko zaangażowanie społeczności, ale przeprowadzenie maksymalnie transparentnego projektu, który będzie skrojony do lokalnego kontekstu i lokalnych potrzeb.

Mateusz Mastalski, Lead Design Architect, Competitions, Senior Architect MAA, Henning Larsen będzie prelegentem podczas 4 Design Days 2020. W trakcie 4DD odbędzie się m.in. panel dyskusyjny o zrównoważonym rozwoju i projektowaniu miast.

V edycja 4 Design Days odbędzie się w dniach 6-9 lutego 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym i Spodku w Katowicach. To największe w tej części Europy święto architektury, designu i nieruchomości. Nowa edycja 4 Design Days to nowe, aktualne tematy, jeszcze większy rozmach, liczba prelegentów, uczestników i wystawców, konkursy dla młodych projektantów i architektów, ciekawe atrakcje dla zwiedzających oraz liczne wydarzenia towarzyszące.

 

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także