Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

4 Design Days: Tworzenie światowej marki to dobra zabawa

Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
29 sty 2019 14:04

Stworzenie światowego brandu jest tańsze niż się wydaje. Na początku zawsze jest strach, który ma wielkie oczy, bo na końcu okazuje się dobrą zabawą. Włożone w design pieniądze przekładają się bezpośrednio na sukces biznesowy, bo design nie jest kosztem, lecz inwestycją. Musi przynosić wymierne rezultaty. Do takich wniosków doszli uczestnicy sesji „Design – droga do innowacyjności i wyższych przychodów”, która odbyła się podczas 4 Design Days 2019.

Walka o konkurencyjność w biznesie oparta jedynie na cenie powinna należeć już do przeszłości. Starania przedsiębiorców o wyższe przychody muszą uwzględniać design i troskę o środowisko.

– Mam nadzieję, że nie powtórzy się scenariusz znany z serialu „Czarne lustro” opowiadający m.in. o technologiach, które w nieodpowiednich rękach mogą zniszczyć świat. Ciągle wierzę, być może naiwnie, że technologie w odpowiedzialnych rękach posłużą do jego odbudowy – przyznała podczas sesji 4DD „Design – droga do innowacyjności i wyższych przychodów” dziennikarka Beata Tadla

Kroimy paździerz na kawałki 

Jednak czy biznes jest otwarty na zmianę zasad życia?

- Jeżeli projektanci jako grupa zawodowa będą naciskali na swoich klientów i dostawców, by stawiali tylko na materiały ekologiczne, to mogą stać się ogniwem łączącym te dwie niewspółpracujące ze sobą strony. Teraz tak naprawdę ludzie mają to w nosie. Z wyjątkiem pojedynczych przypadków – na przykład Adidas zadeklarował, że w ciągu pięciu lat przestawi produkcję tak, że buty będą robione z recyklingu – stwierdził Robert Majkut, CEO Robert Majkut Design.

Designer zbadał rynek przyjaznych środowisku zamienników materiałów budowlanych dostępnych na rynku. – Beton, płyty paździerzowe, laminaty – te wszystkie szkodliwe produkty mają już swoje bezpieczne odpowiedniki. Na przykład moja pracownia robi teraz blaty kuchenne ze starych kubków po jogurcie, albo z czarnych worków foliowych. Mają one te same właściwości co corian. Rozwiązania te są na razie nieco droższe, ale nie jest to wystarczające usprawiedliwienie, by ich nie stosować. Uświadamianie ludziom, że powinni takie rzeczy robić jest dużo trudniejsze niż proponowanie gotowych rozwiązań. Na tym polega rola projektantów, bo w ten sposób mogą zmieniać rzeczywistość – tłumaczył Robert Majkut.

Ekspert podkreślił, że Polska jest trzecim na świecie producentem mebli, co znaczy, że jesteśmy wielką fabryką krojącą paździerz na kawałki, skręcającą ją śrubami i wysyłającą w świat po obcymi brandami.

– Cała Europa robi to u nas. Jeżeli wykażemy się inteligencją, to wkrótce wykorzystamy nasze umiejętności, potencjał parków maszynowych, doświadczenie i technologię do tego, żeby powiedzieć: Basta! Wtedy będziemy produkowali tylko to, co jest rozsądne z punktu widzenia nie tylko brandingowego, czyli tworzenia własnych marek, ale także ekologii. Mamy już wszystkie narzędzia. Potrzebujemy tylko decyzji. Możemy wykreować bezprecedensową sytuację w skali świata i stać się najbardziej pożądanym rynkiem – zauważył Robert Majkut.

Mechanizm dopiero raczkuje

Czy w Polsce wartość tworzona przez projektantów jest wykorzystywana przez przedsiębiorców? Na potrzeby współpracy z komercyjnymi klientami studio Roberta Majkuta przyjęło pewien współczynnik obliczeniowy, który wskazuje w jaki sposób skalkulować czy praca designera opłaca się stronie biznesowej.

- Optymistycznie założyliśmy, że 10 proc. sukcesu marki jest zasługą jej dobrego designu. Mamy kilka przykładów na bezpośrednie przełożenie zainwestowanych pieniędzy w design na sukces biznesowy. Dlatego chciałbym zmienić nomenklaturę i wyraźnie podkreślić: design nie jest kosztem, lecz inwestycją, która musi przynosić wymierne rezultaty. Należy więc przestać mówić o nim w kategoriach wyższych kosztów – zaapelował Robert Majkut.

Dzięki temu przelicznikowi, po pięciu latach pracownia Roberta Majkuta mogła policzyć, że zwrot z inwestycji w design wyniósł 200 proc. w skali roku.

Zdaniem Grzegorza Ogiermana, BU Directora Glassolutions Saint-Gobain niestety ten mechanizm dopiero raczkuje.

- Jestem zaangażowany w wiele procesów innowacyjnych w produktach związanych ze szkłem. Z moich doświadczeń wynika, że działy badań i rozwoju były do tej pory skoncentrowane w siedzibach dużych korporacji. Powoli jednak w tym procesie dostrzega się opinię klienta końcowego. Wiadomo, że nie można niczym sterować, ani niczego wymyślać na odległość, czyli w oderwaniu od klienta. Bez lokalnego wpięcia myśli w projektowanie, to się nie uda – zauważył Grzegorz Ogierman.

Dyrektor potwierdził, że rozwiązania związane z designem są zazwyczaj droższe.

- Nasza firma przeprowadziła badania, z których wynika, że klienci chcą jednak zapłacić więcej, żeby żyć w komfortowych i przyjaznych dla nich wnętrzach. Dlatego dla nas kluczowa jest rozmowa z klientem, dzięki której poznajemy jego oczekiwania. Jeśli udaje się nam znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie, to większe przychody są widoczne – przyznał Grzegorz Ogierman.

Ekspert przypomniał jednocześnie, że oczywiście w rozwijaniu synergii między biznesem i projektantami niezbędna jest edukacja oraz obie strony muszą wykazać pasję i zaangażowanie.

- Najważniejsze jest to, że klienci dzisiaj doceniają komfort, który jest związany z designem i chcą za niego płacić – podkreślił Grzegorz Ogierman.

W poszukiwaniu światowego brandu

Zdaniem Oskara Zięty sytuacja nie wygląda tak optymistycznie, bo Polska nie wypracowała dotąd marki, która znana jest na całym świecie.

- Tylko wielkie firmy mają fundusze na co-creating czy badania i rozwój. Ich budżety są większe niż kwoty przeznaczane na edukację w Polsce, która dopiero teraz się zmienia – na szczęście odchodzimy od myślenia o jednostce do koncentrowania się na wspólnocie. Jednak to jest dopiero początek. Zanim nasze dzieci rozpowszechnią na przykład team work będziemy mieć lukę w systemie, którą my musimy wypełnić. Dodatkowo ważnym elementem jest też lokalne, rządowe wsparcie projektantów – podkreślił Oskar Zięta, architekt i projektant, założyciel Zięta Prozessdesign.

Z kolei Maarten Pieters, Head of Co-Creation & People Insight Signify stwierdził, że Polska właściwie ma wszystkie niezbędne elementy potrzebne do stworzenia światowego brandu.

– Co-creation niekoniecznie potrzebuje dużego budżetu. W Polsce jest wielu dobrze wykształconych specjalistów, więc tak naprawdę brakuje chyba tylko pewności siebie – zaznaczył Maarten Pieters.

Ekspert podkreślił, że Polska może się pochwalić bardzo prężnie rozwiniętym rynkiem nieruchomości, bo powstało bardzo wiele ciekawych budynków.

- Sukcesy wymagają czasu. Na przykład Eindhoven 10 lat temu nie było miastem, w którym chciałbym mieszkać. Jednak władze miasta i przedsiębiorcy zaczęli współpracować ze sobą, by razem rozwinąć gospodarkę. Udało się, w mieście zainwestowały koncerny, m.in. Philips. Dzisiaj Eindhoven jest pod względem gospodarczym jednym z najbardziej interesujących miast w Holandii. I wcale nie miało większego potencjału niż Polska. Po prostu w pewnym momencie wszystkie strony uznały, że muszą współpracować dla dobra wszystkich. Dzięki temu Eindhoven stało się miastem, w którym warto inwestować i żyć, czyli marką rozpoznawalną na świecie. Sądzę, że Polskę stać na to samo – uznał Maarten Pieters.

Nie bój się, to dobra zabawa

Stworzenie światowego brandu jest tańsze niż się wydaje. Poza tym to kwestia przede wszystkim zmiany sposobu myślenia – tłumaczył Jork Dieter, Associate Director Design & Innovation Point Blank.

- Można też to nazwać dobrą zabawą dla wszystkich. Jednak na początku tego procesu zawsze widoczny jest strach. Klienci martwią się na przykład tym, czy mają przyjść na spotkanie w krawacie. Dlatego nasza firma zawsze organizuje dla nich warsztaty. Ta kooperacja daje wspaniałe rezultaty w krótkim czasie. Świadczy o tym fakt, że wielu do nas wraca. Pracuję w tej branży już 15 lat, więc dla mnie jest to zupełnie normalne, ale wciąż klienci, którzy przychodzą do nas pierwszy raz są zaniepokojeni. Z moich obserwacji wynika, że sztuka polega na zamianie mentalności, na tym, aby ludzie otworzyli się na współpracę. Dlatego zawsze powtarzam: Nie bój się, to dobra zabawa – opowiadał Jork Dieter.

Z kolei designer Stefano Adriani z firmy Kronospan podkreślił, że Polska jak nikt potrafi w swoim designie zaprezentować własną kulturę.

- Do stworzenia światowej marki niezbędna jest energia i pasja firmy oraz elementy kultury kraju, z którego pochodzi. Znam wielu polskich designerów. Tworzą bardzo ciekawe produkty, które niewątpliwie stanowią wartość dodaną kraju. Trzeba podkreślić, że design służy do tego, by właśnie tworzyć wartość i zmieniać produkcję. Kiedyś na przykład myślałem, że najlepsze jest drewno naturalne, tymczasem dziś dzięki technologii możemy stworzyć naturę na nowo – tłumaczył Stefano Adriani.

4 Design Days 2020: ikony designu, najwięksi architekci, projektanci, producenci, deweloperzy o inspiracjach i trendach w architekturze i designie. Już 6-9 lutego 2020 r. w Spodku i Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Zarejestruj się!

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także