PARTNER PORTALU
Jak kupujemy mieszkanie? Inaczej wybierają wzrokowcy, słuchowcy i kinestetycy!

Jak kupujemy mieszkanie? Inaczej wybierają wzrokowcy, słuchowcy i kinestetycy!

Autor: Justyna Łotowska
21 lut 2022 13:45

Cała nasza wiedza o świecie pochodzi z bodźców odbieranych przez pięć zmysłów. Ludzie jednak różnią się między sobą stopniem wykorzystania informacji płynących z poszczególnych zmysłów do podejmowania ważnych decyzji życiowych, takich jak wybór własnego M - mówi Jacek Kopeć, ekspert SWPS Innowacje.

  • Jak wynika z ostatniego raportu „Rynek Nieruchomości”, który powstaje w kooperacji Grupy Morizon - Gratka oraz Forbes.pl, kluczowymi kryteriami wyboru nieruchomości na rynku pierwotnym są: cena, lokalizacja, rozkład mieszkania, metraż oraz komunikacja.
  • Pandemia spowodowała, że klienci zaczęli zabiegać o większą przestrzeń życiową. Wzrosła liczba poszukujących mieszkań z metrażem od 51 do 60m2. Mniejszym zainteresowaniem cieszą się mieszkania do 50 m2.
  • Co 4. poszukujący wskazuje balkon, taras czy ogród jako kluczowe kryterium wyboru mieszkania.
  • Możemy się spotkać z podziałem ludzi na wzrokowców, słuchowców i kinestetyków.
  • Wzrokowcy częściej niż inni będą brali pod uwagę takie parametry jak widok z okna i stopień nasłonecznienia mieszkania, wygląd okolicy czy sąsiadujących budynków.
  • Dla słuchowców większe znaczenie będzie miał ogólny poziom hałasu w otoczeniu budynku.
  • Kinestetyk najbardziej też doceni dobrą wentylację/klimatyzację, wygodny rozkład pokoi. Zamiast wysokich kondygnacji z rozległym widokiem będzie preferował parter z ogródkiem czy tarasem.

Największą trudnością podczas zakupu mieszkania na rynku pierwotnym jest znalezienie własnego M, które jest dobrze dopasowane do naszych indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Jak się okazuje, oprócz racjonalnych kryteriów wyboru jak cena, lokalizacja czy metraż niezwykle istotną rolę w tej decyzji odgrywają nasze zmysły. Czy mieszkanie powinno być dopasowane do konkretnego typu osobowości?

Kto dziś kupuje mieszkania?

Jak pokazują cykliczne analizy BIK popyt na mieszkania z rynku pierwotnego nie maleje. Jest on stymulowany przez trzy grupy klientów. Pierwsza z nich to klienci szukający mieszkania do zaspokojenia własnych potrzeb, przede wszystkim po to, by wreszcie zamieszkać „na swoim”, wyprowadzić się z domu rodzinnego lub z najmowanego mieszkania. Druga grupa to klienci, którzy posiadają już mieszkanie na własność i zakup nowej nieruchomości motywują potrzebą przeprowadzki do większego lokum. Trzecia grupa to inwestorzy, którzy traktują zakup mieszkania jako inwestycję i możliwość pomnożenia swojego kapitału.

Kupujemy większe mieszkania i lokale z balkonem i tarasem

Jak wynika z ostatniego raportu „Rynek Nieruchomości”, który powstaje w kooperacji Grupy Morizon - Gratka oraz Forbes.pl, kluczowymi kryteriami wyboru nieruchomości na rynku pierwotnym są: cena, lokalizacja, rozkład mieszkania, metraż oraz komunikacja. Klienci wybierają te dzielnice, które są dobrze skomunikowane z centrum i znajdują się przy głównych węzłach komunikacyjnych.

Co ciekawe, pandemia spowodowała, że klienci zaczęli zabiegać o większą przestrzeń życiową. Wzrosła liczba poszukujących mieszkań z metrażem od 51 do 60m2. Mniejszym zainteresowaniem cieszą się mieszkania do 50 m2. W trakcie pandemii uwydatnił się problem długich godzin spędzanych w czterech ścianach, przeludnienia i braku kontaktu z naturą. Co 4. poszukujący wskazuje balkon, taras czy ogród jako kluczowe kryterium wyboru mieszkania. Nieruchomości z balkonem czy ogrodem wybierane są dla poprawienia komfortu życia, dobrego samopoczucia i zdrowej kondycji psychicznej.

Decyzję o zakupie mieszkania podejmujemy przez zmysły

Nie zawsze uświadamiamy sobie, że wśród kryteriów wyboru własnego M pojawiają się takie, które świadczą o naszych preferencjach zmysłowych.

- Cała nasza wiedza o świecie pochodzi z bodźców odbieranych przez pięć zmysłów. Ludzie jednak różnią się między sobą stopniem wykorzystania informacji płynących z poszczególnych zmysłów do podejmowania ważnych decyzji życiowych, takich jak wybór własnego M - mówi Jacek Kopeć, ekspert SWPS Innowacje, spółki celowej Uniwersytetu SWPS. - Dlatego możemy się spotkać z podziałem ludzi na wzrokowców, słuchowców i kinestetyków. I tak wzrokowcy częściej niż inni będą brali pod uwagę takie parametry jak widok z okna i stopień nasłonecznienia mieszkania, wygląd okolicy czy sąsiadujących budynków. Z tego powodu mogą preferować lokale na wyższych kondygnacjach - bo z nich rozciąga się ładniejszy widok.

Dla słuchowców większe znaczenie będzie miał ogólny poziom hałasu w otoczeniu budynku, poziom izolacji akustycznej mieszkania i zabezpieczenie przed hałasem generowanym przez imprezujących sąsiadów lub małe dzieci. Z tego powodu mogą również wybierać mieszkania zlokalizowane na najwyższej kondygnacji – bowiem brak sąsiadów piętro wyżej ogranicza potencjalne źródła hałasu. Większość kryteriów związanych z wyborem mieszkania to kryteria kinestetyczne, związane z wygodą i komfortem użytkowania.

- Dla kinestetyka ważniejsze od nasłonecznienia mieszkania będzie to, czy może on się zabezpieczyć przed wysoką temperaturą związaną z operującym światłem słonecznym. Kinestetyk najbardziej też doceni dobrą wentylację/klimatyzację, wygodny rozkład pokoi. Zamiast wysokich kondygnacji z rozległym widokiem będzie preferował parter z ogródkiem czy tarasem. Odległość od centrum miasta, wygoda dojazdu, dostępność ścieżek rowerowych i infrastruktury związanej z rekreacją i aktywnym wypoczynkiem to także kryteria najistotniejsze dla kinestetyków - dodaje ekspert z SWPS Innowacje.

¼ nabywców wskazuje, że miało problem ze znalezieniem mieszkania, które odpowiadałoby ich preferencjom

Decyzja o zakupie własnego mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji życiowych. Często szukamy mieszkania na długi czas i chcemy, aby spełniało nasze konkretne potrzeby i oczekiwania. Aż ¼ nabywców wskazuje, że miało problem ze znalezieniem mieszkania, które odpowiadałoby ich preferencjom. Bardzo często dochodzi do przewartościowania założeń, a to może przekładać się na znaczną rozbieżność między początkowo poszukiwaną nieruchomością, a ostatecznie zakupioną.

Klient decyduje się na zakup mieszkania, jeśli suma pozytywnych emocji przewyższy te związane z lękiem czy obawą

Sama decyzja o zakupie mieszkania wiąże się z olbrzymimi emocjami.

- Często jest związana z wejściem w nowy związek, założeniem rodziny, czy narodzinami dziecka. Dlatego wiąże się z emocjami zarówno pozytywnymi: „spełniam swoje marzenia”, „zaczynam nowy etap życia”, „wreszcie staję się niezależny”, „wyprowadzam się od rodziców, żeby zamieszkać samodzielnie lub z ukochaną osobą”, jak i negatywnymi: „czy podołam finansowo?” „czy będzie mnie stać na spłatę zaciągniętego kredytu?”, „czy aby nie kupuję zbyt drogiego mieszkania?”. Potencjalny klient zdecyduje się na zakup lokalu, jeśli suma pozytywnych emocji przewyższy te związane z lękiem, strachem i obawą przed znacznymi przecież kosztami inwestycji we własne, upragnione mieszkanie - mówi Jacek Kopeć z SWPS Innowacje.

W podtrzymaniu pozytywnych emocji i zapanowaniu nad obawą i lękiem przed ryzykiem, kluczową rolę może odegrać profesjonalnie przygotowany zespół, który dyskretnie towarzyszy klientowi na każdym etapie od wyboru mieszkania, przez podjęcie decyzji o zakupie, wsparcie w poszukiwaniu źródeł finansowania, po odbiór mieszkania i obsługę posprzedażową.

- W ciągu blisko 25 lat naszej działalności można powiedzieć, że „dopasowaliśmy” przeszło 12 000 mieszkań do osób. Myślę, że z wyborem mieszkania jest trochę jak z wyborem partnera życiowego. To jest związek na lata. Najważniejsze, żeby mieszkanie dało się polubić, a najlepiej pokochać - mówi Ewa Rathe-Głowacka, dyrektor marketingu Victoria Dom. 

 

 

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także