Zrób to sam: nowy parapet w jedno popołudnie

Zrób to sam: nowy parapet w jedno popołudnie

Autor: Anna Usakiewicz
19 lis 2019 08:35

Zalania, nieusuwalne zabrudzenia czy zarysowania parapetu często staramy się maskować w doraźny sposób - stawiamy doniczki, wazony, książki. Wszystko dlatego, że wymiana parapetu kojarzy nam się z czasochłonnym remontem i sprzątaniem w całym mieszkaniu.

Ale tak wcale nie musi być. Możemy mieć nowy parapet w jedno popołudnie – pomoże w tym nakładka parapetowa.

Nakładki parapetowe marki Vilo znajdziemy w większości sklepów z materiałami budowlanymi w całej Polsce. W przypadku tego produktu czas montażu skrócono do minimum: nakładki są już wstępnie przycięte oraz sprzedawane w zestawie z dopasowanymi zaślepkami. Mocuje się je na klej bezpośrednio na starym parapecie, przy wykorzystaniu podstawowych narzędzi. Przygotowanie obejmuje wyłącznie zmierzenie długości parapetu i ewentualne docięcie nakładki na odpowiedni rozmiar. To świetny wybór dla tych, którzy szukają alternatywnego sposobu na odświeżenie swojego domu. Sprawdzi się to zwłaszcza w przypadku mieszkań wynajmowanych - nakładka od Vilo to bezpieczny sposób na dostosowanie wnętrza do swojego gustu bez ingerowania w elementy konstrukcyjne budynku.

Nakładki marki Vilo dostępne są w wykończeniu białym, imitującym marmur oraz drewnopodobnej okleinie. Nowością jest wersja w kolorze Winchester - miły dla oka i ciepły kolor nada wnętrzu przytulności. Sprawdzi się na parapetach kuchennych, w pokoju, a nawet w łazience, gdyż nakładka nie nasiąka wodą.

Nakładki parapetowe pokryte są wysokiej jakości okleinami. Charakter materiału sprawia, że są przyjemne w dotyku. Dzięki gładkiej strukturze materiału łatwo jest go utrzymać w czystości. Wzór nie blaknie pod wpływem działanie światła słonecznego, a sam materiał jest bardzo odporny na uszkodzenia mechaniczne czy zadrapania. Dlatego raz przeprowadzony remont parapetu gwarantuje jego estetyczny wygląd na długi czas.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także