Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Magdalena Łapińska-Rozenbaum: Najważniejsza jest autentyczność

Autor: Wojciech Napora
18 lut 2020 08:17

O tym, gdzie kończy się sztuka, a zaczyna projektowanie, o inspiracjach oraz o swojej pracy opowiedziała nam Magdalena Łapińska-Rozenbaum.

Gdzie kończy się projektowanie, a zaczyna sztuka? Gdzie leży granica?

Myślę, że jest to pytanie na długie dyskusje. Ciężko w krótkiej wypowiedzi zawrzeć rozważania na ten temat. Projektowanie zasadniczo ma odpowiadać na potrzeby klienta, na potrzeby ludzi, ale te bardziej praktyczne, przyziemne, użytkowe, a sztuka ma karmić w nas coś głębiej, mówić o trudnych rzeczach, komentować rzeczywistość, łamać tabu, pokazywać to co siedzi w nas ludziach głęboko.

O swojej pracy "Mozaika w Zodiaku" powiedziała Pani: udręka i ekstaza. Co sprawiło, że ta praca wzbudziła w Pani tak skrajne uczucia?

Przede wszystkim jest to wielka praca w sensie rozmiarów, bo ściana ma 100 m². Podejmując się tego projektu nie miałam świadomości ogromu fizycznej pracy, którą będę musiała włożyć w wykonanie mozaiki. Czas projektowania trwał długo i mogłam konsultować pomysły z Mateuszem Świętorzeckim parę miesięcy, ale na samo wykonanie miałam 2 tygodnie i wtedy siedziałam na budowie po 12 godzin dziennie. W wykonaniu mozaiki pomagało mi dwóch panów wykonawców pawilonu Zodiak, ale sama pracowałam z nimi i też wszystko musiałam nadzorować. W trakcie musieliśmy skuć wielką ścianę, bo okazało się, że ceramiczna stłuczka źle wygląda. To był ogromny stres, bo czasu było mało, ale finalnie jestem bardzo zadowolona z efektu, a pod koniec, jak kładłam ostatnie szklane bryły, to naprawdę czułam ekstazę!

Jak chciałaby Pani, by Pani prace postrzegali inni? Co jest najważniejsze w Pani twórczości?

Chciałabym, żeby moje prace wzbudzały w ludziach emocje, żeby coś w nich poruszały, żeby budziły nieoczywiste skojarzenia. Dla mnie w mojej twórczości najważniejsza jest autentyczność, słuchanie siebie, podążanie za własnymi skojarzeniami. W natłoku wizualnym czasem trudno dokopać się do siebie.

Jakie postacie związane z projektowaniem lub sztuką uważa Pani za swoje największe inspiracje?

Największymi inspiracjami są dla mnie bezkompromisowe kobiety, które robiły swoje mimo oporu rzeczywistości, czy krytyki. Bardzo poruszają mnie prace Nan Goldin, one same w sobie są aktem odwagi. Inspiruje mnie masa kobiet: Georgia O' Keeffe, Frida Kahlo, Luis Bourgeois, Hannah Wilke, Ewa Partum, Katarzyna Kobro, Kara Walker, a ostatnio czytam o Judy Chicago i jej sztuka jest wszystkim: mówi o ważnych kwestiach, a dokładnie o feminizmie, a do tego wszystko co robi jest niezwykle pomysłowe i piękne.

Dziękuję za rozmowę. 

Magdalena Łapińska-Rozenbaum skończyła studia na Wydziale Wzornictwa na warszawskiej ASP. Najbardziej znany jej projekt, właściwie już kultowy, to seria ceramicznych budynków z kanonu stołecznej architektury modernistycznej pt.:”Sen o Warszawie”.

Pracuje w wielu technikach, tworzy plakaty, porcelanę, rzeźby, projekty niestandardowe, które łączą różne media. Ostatnia znacząca jej praca, to gigantyczna mozaika w Warszawskim Pawilonie Architektury ZODIAK.

W latach 2011-2013 odpowiedzialna była za wygląd lifestylowego magazynu K MAG.
Mieszka na warszawskim Mokotowie i tam też ma swoją pracownię.

Współpracowała z wieloma instytucjami kultury m.in.: Muzeum Historii Żydów Polskich, Teatr Nowy Warlikowskiego, Narodowe Centrum Kultury, oraz z magazynami takimi jak m.ni. Harpers Bazaar, ELLE, Warsaw Insider, Gazeta Wyborcza, Architektura. Prawie 3 lata odpowiedzialna była za wygląd lifestyle'owego magazynu K MAG. Ponadto Jej prace prezentowane były na wielu wystawach w Polsce i zagranicą m.in.: na Design May Youngsters w Berlinie, na ŁÓDŹ DESIGN, w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu, w Tokio, na Havanie, w Londynie, Nowym Jorku, czy w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.

lapinska.com
Insta: m_lapinska_rozenbaum

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także