PARTNER PORTALU
Masz małe mieszkanie? Stosuj jasne kolory!

Masz małe mieszkanie? Stosuj jasne kolory!

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Kąpiel pośród otchłani oceanu, ciemnej i intrygującej. Sen w otoczeniu relaksującej bieli. Nowoczesne rozwiązania projektowe, obok akcentów stylizowanych na ubiegłe epoki…To tylko mały wstęp do elektryzujących kontrastów, jakie spotkamy w prezentowanym mieszkaniu.

Kiedy nasza osobowość nie jest tylko łagodna, albo tylko zbuntowana, otoczenie wokół nas również nie jest jednolite. Bogactwo charakteru objawia się we wnętrzu w różny sposób. Czasem przekłada się na chęć przebywania w przestrzeniach jasnych i kojących, a czasem ciemnych i tajemniczych. Kontrast zawsze jest inspirujący, bo zabija nudę i przewidywalność.

Niebanalnie urządzone mieszkanie w Sopocie stało się spełnieniem oczekiwań młodej właścicielki, która marzyła o przebywaniu we wnętrzach niejednoznacznych: nowoczesnych i ciepłych, a jednocześnie tajemniczych.

Konsekwentnie w jednym kolorze

Wszystko jest tu konsekwentnie monochromatyczne: biała podłoga, białe ściany i szafy wnękowe. To doskonały, neutralny wstęp do tego, co dzieje się dalej. Salon, jadalnia i kuchnia tworzą jedną przestrzeń. Przeważają tu jasne, ciepłe kolory. Kolorystyczną jednorodność burzy strefa jadalni, gdzie obok bieli pojawiają się dwie, intrygujące barwy – czerń i srebro.

Jadalnia to jeden z mocniejszych akcentów aranżacyjnych w tym mieszkaniu. Absolutny minimalizm wyraźnie widoczny w części kuchennej, w strefie jadalni został na chwilę porzucony. Na tle dekoracyjnej, bogato mieniącej się i podświetlonej srebrnej ściany, ustawiono nowoczesny, czarny stół o geometrycznej konstrukcji oraz krzesła w wersji „light” – z aluminiowymi elementami.

Barokowy żyrandol nad stołem

Nad stołem pojawił się czarny żyrandol o barokowej stylistyce. Tak powstała bardzo plastyczna, nieco mroczna i tajemnicza kompozycja. Sypialnia to zdecydowanie jaśniejsza strona „osobowości” wnętrza. Jej przestrzeń wypełnia jasna, sprzyjająca wyciszeniu kolorystyka. Na pierwszy rzut oka wydaje się też, że jest tu niewiele sprzętów, bo nawet półki na książki (w formie „kratownicy”) są dyskretnie ukryte we wnęce.

Naprzeciwko wygodnego, dużego łóżka, znajdują się trzy pary drzwi…nie od garderoby jednak, jakby się można było spodziewać, lecz do pracowni, czy – jak kto woli – biblioteki.Za ruchomą przesłoną kryje się bowiem kącik komputerowy, a także rzędy szuflad i półek na dokumenty oraz książki. Garderobę, którą tradycyjnie umieszcza się właśnie w takim miejscu, projektantka ulokowała tuż obok łazienki.

Jasna sypialnia i łazienka

Okazuje się, że łagodna w swoim wyrazie sypialnia również jest strefą kontrastu – tym razem funkcjonalnego. To nie tylko miejsce odpoczynku…ale także pracy. Jasna, relaksująca kolorystyka dominuje we wszystkich wnętrzach, poza jednym, chyba najbardziej ekstrawaganckim – łazienką.

Zaprojektowaniu tej niewielkiej przestrzeni poświęcono wiele uwagi. Pojawia się tutaj odważna kolorystyka, można nawet rzec, że nieco psychodeliczna. Przełamany zielenią grafit jest próbą oddania barw głębin morskich. Do tego robiący ogromne wrażenie sufit jak tafla szkła, stwarzający złudzenie nowej przestrzeni.

Wśród kształtowanych nowoczesnymi metodami projektowania „toni wodnych”, pojawiają się stylizowane elementy wyposażenia: umywalka w stylu lat 20. i lustro w postarzanej (przecieranej) ramie. Wrażenie? Elektryzujące. Takie klimaty można spotkać tylko na pokładzie statku kapitana Nemo. 

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także