60-metrowe mieszkanie w dawnym młynie. Wnętrze w stylu soft loft!

60-metrowe mieszkanie w dawnym młynie. Wnętrze w stylu soft loft!

Autor: Justyna Łotowska
20 kwi 2022 15:27

Mieszkanie o metrażu 60 mkw znajduje się w budynku dawnego młyna. Pofabryczny klimat był więc oczywistością. Zadania zaprojektowania wnętrza podjęła się Marta Michalak-Najderek, właścicielka pracowni m-studio. jak wyszło? Pięknie! Zobaczcie!

  • 60-metrowy apartament nawiązuje do historycznej, przemysłowej lokalizacji. Mieści się w postindustrialnym budynku młyna żytniego z początku XX. 
  • Za projekt wnętrz odpowiadała Marta Michalak-Najderek, właścicielka pracowni m-studio.
  • Wnętrze zamieszkałe jest przez jedną osobę, można było więc maksymalnie otworzyć przestrzeń. Architektka zdecydowała się na strefę dzienną – salon połączony z aneksem kuchennym oraz sypialnię.
  • W strefie dziennej postindustrialny klimat tworzy również trójwymiarowa okładzina imitująca starą cegłę.
  • Fronty szafek wykonano z płyty MDF lakierowanej w odcieniu ciemnoszarym.
  • Czytaj też: Świetne małe mieszkanie w Łodzi. Czarno-biała kuchnia jest piękna!

Zapraszamy do Wielkopolski, do uroczego, spokojnego miasta Szamotuły położonego pół godziny jazdy samochodem od Poznania. Tutaj w postindustrialnym budynku młyna żytniego z początku XX wieku Marta Michalak-Najderek, właścicielka pracowni m-studio zaprojektowała komfortowy apartament, w którym świetne rozwiązania architektoniczne ujęto w loftową ramę. 

Pofabryczny budynek - mieszkanie w dawnym młynie

Industrialny styl wnętrza sześćdziesięciometrowego mieszkania został przesądzony już na samym początku pracy nad projektem. Jest on spójny z fasadą budynku i klatką schodową, w której dominuje cegła, beton oraz metalowe elementy konstrukcyjne.

Już podczas pierwszej rozmowy z projektantką, inwestor zaznaczył, że chciałby, by apartament nawiązywał do historycznej, przemysłowej lokalizacji. Marta Michalak-Najderek zdecydowała się więc na kolorystyczne nawiązania oraz wykorzystanie tych samych lub podobnych materiałów wykończeniowych we wnętrzu mieszkania.

Beton, cegła, sztuka

- Wnętrze zamieszkałe jest przez jedną osobę, można było więc maksymalnie otworzyć przestrzeń. Zdecydowaliśmy się na strefę dzienną – salon połączony z aneksem kuchennym oraz sypialnię. Trzeci pokój to niewielki gabinet, pełniący też funkcję pokoju gościnnego – relacjonuje Marta Michalak-Najderek. - W całym mieszkaniu zastosowałam materiały wykończeniowe, które często stosowane są w projektach zapatrzonych w styl loftowy – dodaje projektantka.

Podłogę chroni winylowa podłoga marki Designflooring (Van Gogh Golden Brushed Oak z oferty Dekorian Home), której rysunek do złudzenia przypomina ułożone w jodełkę dębowe deski. Do podłogi w salonie sprzedaży dopasowano listwy Creativa. Natomiast sufit w salonie pokryto tynkiem dekoracyjnym imitującym beton (Metropolis, Concreto).

W strefie dziennej postindustrialny klimat tworzy również trójwymiarowa okładzina imitująca starą cegłę (Dekobrick Donan). Nawiązuje ona bezpośrednio do elewacji budynku. W apartamencie możemy podziwiać znakomitą kolekcję współczesnego malarstwa. Obrazy wprowadzają do monochromatycznego, raczej ciemnego wnętrza intensywne, wesołe kolory. Same ściany apartamentu pomalowane zostały białą farbą Para Paints, którą polecili specjaliści z Dekorian Home. Ceglana okładzina oraz tynk dekoracyjny także pochodzą z tej sieci salonów z wyposażeniem wnętrz.

Kuchnia w kolorze ciemnoszarym

Zabudowa kuchenna to ciąg szafek stojących i częściowo przeszklone szafki wiszące oraz dwa słupki, które kryją w sobie szafki, lodówkę z zamrażarką oraz piekarnik i kuchenkę mikrofalową. W kuchni, za frontami skryto również pralkę i suszarkę. Granicę pomiędzy aneksem kuchennym a salonem wyznacza wyspa kuchenna. Wszelkie urządzenia AGD pochodzą od wielkopolskiego producenta – firmy Amica.

Fronty szafek wykonano z płyty MDF lakierowanej w odcieniu ciemnoszarym (w tym samym kolorze są drzwi DH Doors STABIL TOP zamówione w Dekorian Home, prowadzące z korytarza do pokojów i łazienki). Ciemne fronty zestawiono z blatem firmy Egger. Także tej firmy jest lamelowany front, który umieszczono na wyspie kuchennej od strony salonu. Motyw lameli powtórzony został przez projektantkę w większej skali w formie częściowego, ażurowego przepierzenia pomiędzy aneksem a częścią wypoczynkową salonu.

Do pionowych elementów dopasowano dekoracyjne grzejniki Zender w salonie oraz w holu. Mimo ciemnych frontów kuchnia nie jest ciemna. Pomieszczenie rozjaśniają płytki ścienne Pietrasanta z autorskiej kolekcji Macieja Zienia dla marki Tubądzin.

Meble wykonane na zamówienie

Umeblowanie mieszkania to przede wszystkim meble wykonane na zamówienie przez lokalnego stolarza, a zaprojektowane przez Martę Michalak-Najderek. Uzupełnia je modułowa sofa poznańskiej marki Miuform tapicerowana eleganckim, miękkim welurem, który czyni salon przytulniejszym.

- W apartamencie zastosowałam bardzo wiele luster, wszystko by rozjaśnić wnętrze i maksymalnie powiększyć przestrzeń. Duże lustro z szafką umieszczone zostało w wąskim holu, lustrzane są także fronty szafy wnękowej w sypialni – mówi projektantka.

Także przestrzeń w niewielkiej łazience zwielokrotniona została dużymi lustrami. Poniżej nich, ściany chronią wspomniane już przy okazji kuchni, płytki projektu Macieja Zienia. Całości aranżacji graficznej łazienki dopełnia ceramika oraz meble Koło i czarne baterie Hansgrohe. Oświetlenie mieszkania jest typowe dla wnętrz w stylu loftowym. To przede wszystkim oświetlenie liniowe, czarne szynoprzewody z reflektorami Light Prestige oraz Azzardo wybrane z oferty salonów z wyposażeniem wnętrz Dekorian Home.

m-studio to autorska pracownia architektury wnętrz Marty Michalak-Najderek. Od ponad sześciu lat z powodzeniem działa na terenie Wielkopolski, prowadząc inwestora od projektu, poprzez wizualizacje, nadzór autorski aż do realizacji gotowego wnętrza.

Projekt: m-studio, http://projektowanie-mstudio.pl/ 
Lokalizacja: Wielkopolska
Metraż: 60 mkw
Zdjęcia: Radek Słowik, https://bilbil.pl/ 

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także