PARTNER PORTALU
Loft w starej kuźni. Zobacz wnętrze jedyne w swoim rodzaju!

Loft w starej kuźni. Zobacz wnętrze jedyne w swoim rodzaju!

Autor: Justyna Łotowska
22 gru 2020 15:57

Projekt marzeń: zaadaptować na loft starą kuźnię mieszczącą się w Fabryce Pomp. Takie zadanie otrzymał Jan Sikora i jego pracownia Sikora Wnętrza. Zobaczcie, jaką metamorfozę przeszło stare i zrujnowane wnętrze i jak nowe życie wlał w nie jeden z najciekawszych polskich architektów!

Kuźnia mieści się w XIX wiecznej fabryce, którą ICC Real Estate zamienia na przestrzeń przyjazną do życia – powstaną tam lofty z prawdziwego zdarzenia. 

- Gdy zobaczyłem obiekt, oniemiałem z wrażenia: miał w sobie doskonałość starych brudnych ścian i niepowtarzalny nastrój oraz zapach kuźni. To było coś niezwykłego - koncepcja powstała w mojej wyobraźni od razu. Zobaczyłem przestrzeń bezkompromisową, w której zostawiam to co surowe: mury, posadzkę, industrialne elementy i dodaję miękkość tkanin i zieleń. Zobaczyłem miejsce o niewymuszonym,  ale surowym i eleganckim charakterze - tak o projekcie mówi jego autor, Jan Sikora

Najważniejsze - nie zepsuć

Dla takiego projektu kluczowa jest pełna kontrola nad procesem realizacji. Łatwo można przez kilka nietrafionych decyzji zniszczyć całą magię miejsca, wspomina architekt. 

- Zabroniłem wykonawcom ruszać czegokolwiek – w sprawie przemieszczenia czy usunięcia jakiejkolwiek części muru, malowidła czy śruby mieli się bezpośrednio zwracać do mnie. Stawka była zbyt duża – był nią modelowy polski loft, który powstał w prawdziwie industrialnej przestrzeni. Coś zupełnie innego niż „softloft” we współczesnym budownictwie, gdzie nastój wnętrza buduje się poprzez aplikacje, cytaty czy meble z rurek hydraulicznych.

Sztuka kontrastu

We wnętrzu, które stworzył Jan Sikora kluczowy jest kontrast. Tło stanowi to, co zastane: ceglane, betonowe, często zniszczone powierzchnie. Architekt dodał do tego neutralną, ale elegancką i matową czerń, która stworzyła idealną „ramę” kompozycyjną dla zastanej historycznej tkanki. Czerń występuje tu w w wielu wariantach i odsłonach. Mamy matowy jej odcień w zabudowach kuchennych, z którym zestawiono stal perforowaną, rytm stalowej balustrady, miękką linię kręconych schodów czy lekkość nóżek od mebli. Całość uzupełnia ciepła gama odcieni brązu i pomarańczy. Widzimy ją w w surowych balach drewna, kolumnach podtrzymujących antresolę, dodatkach czy sofach w czystym i świeżym kolorze.

- Na koniec dodałem zieleń i namalowałem obraz Nowego Yorku. To była „kropka nad i”, na której (jako autor tego wnętrza) złożyłem podpis. Ten projekt był żywiołem twórczym i prawdziwą przygodą. Osobiście świetnie czuję się właśnie w takich autentycznych przestrzeniach. Lubię też swobodę twórczą – dopiero wtedy gdy inwestor ma zaufanie, można stworzyć wyjątkowe i mocne stylistycznie przestrzenie - podsumowuje Jan Sikora.

Projekt wnętrza: Jan Sikora, Sikora Wnętrza
Projekt rewitalizacji budynku i fabryki: Mariusz Popiołek
Zdjęcia: Tom Kurek 

 

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także