Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Dom po remoncie - piękne, klasyczne wnętrze

Autor: Dobrzemieszkaj.pl
23 marz 2020 12:10

Położony na Podlasiu dom przeszedł kompletną metamorfozę. Estetykę typową dla lat 90. ub.w. zastąpiły szyk i elegancja rodem z Nowego Jorku. Pomysł na wnętrza w stylu modern classic wyszedł od architekt Edyty Niewińskiej.

Po tym jak kilka lat wcześniej zaprojektowała im mieszkanie, inwestorzy nie wyobrażali sobie, by mogli powierzyć urządzenie domu komuś innemu. Dzięki wcześniejszej współpracy miałam okazję poznać upodobania właścicieli – opowiada Edyta Niewińska. Okazało się, że mamy z inwestorką bardzo podobny gust. Polubiłyśmy się, a nasza zawodowa znajomość przeniosła się także na prywatny grunt. Dlatego wiedziałam, że projekt inspirowany stylem nowojorskim jej się spodoba.

Charakter tego projektu określają twórczo wykorzystane elementy dekoracyjne. Zarówno sztukaterie bogato zdobiące ściany i sufity, jak również lustra, która pojawiają się już po przekroczeniu progu domu. Dwukondygnacyjny dom cechuje typowy podział funkcjonalny. Na parterze w otwartym planie ulokowano część dzienną z kuchnią, jadalnią i salonem, a także pokój gościnny i łazienkę. Na piętrze mieści się sypialnia gospodarzy, główna łazienka oraz pokoje dzieci. 

Klasyczna paleta barw

Spójny klimat wnętrz projektantka uzyskała konsekwentnie stosując w całym domu kolorystykę, opartą o paletę bieli i szarości, przełamanych granatem i pudrowym różem oraz ciepłym beżem. Podstawę projektu tworzą ramy w postaci ścian i sufitów bogato zdobionych sztukateriami. Wykonywane na miejscu przez lokalną firmę, ręcznie rzeźbione i przyklejane gipsowe dekoracje wzorowane były na oryginalnych staroangielskich sztukateriach pałacowych.

Lustrzane powierzchnie

Drugim istotnym elementem dekoracyjnym są lustra, twórczo wykorzystane przez projektantkę. Lustrzane motywy pojawiają się zaraz po przekroczeniu progu domu: odnajdziemy je już we wiatrołapie. Filar przy schodach w holu wykończono wykonaną na zamówienie lustrzaną cegiełką. Ten sam rzemieślnik wykonał też zaprojektowaną przez Edytę Niewińską lustrzaną ścianę za łóżkiem w głównej sypialni. Lustra stanowią także istotny element aranżacji kuchni. Pomysł architektki na to wnętrze – często określane sercem domu – był dla inwestorów sporym zaskoczeniem. Lustrzane fronty w kuchennych meblach nie są popularnym rozwiązaniem, rzadko możemy je zobaczyć w polskich katalogach czy na ekspozycjach studiów kuchennych. Wzorowałam się tu na wnętrzach zza oceanu, zainspirowały mnie kuchnie podpatrzone w amerykańskich magazynach – wspomina architekt. Najpierw powstały wizualizacje frontów białych szafek z lustrami. Tak bardzo spodobały się one inwestorom, że ten sam dekoracyjny motyw powtórzono na bokach kuchennej wyspy i w wiatrołapie. Wystrój kuchni uzupełniają idealnie białe blaty ze spieku kwarcowego, subtelna biała tapeta na ścianach, sprzęt AGD i zdobiona kryształami Swarovskiego armatura w stylu retro oraz uchwyty mebli.

Łącząca kuchnię, jadalnię oraz hol czarno-biała podłoga to pomysł inwestorki, której mocno zapadł w pamięć podpatrzony gdzieś wzór. Choć na rynku nie brakuje ceramicznych płytek podłogowych, znalezienie takich, które miałyby odpowiednie wymiary i wykończenie w połysku nie było wcale łatwe. Projektantka i tym razem stanęła na wysokości zadania i znalazła kafle, które idealnie pasują w wystrój wnętrza. Tak skomponowana całość tworzy przestrzeń z efektem „wow”.

Salon w nowojorskim stylu

Część wypoczynkową funkcjonalnie wyznacza podłoga pięknie wykończona jasną, dębową deską. W salonie nie mogło oczywiście zabraknąć kominka. Sztukateryjne zdobienia z wkomponowanym w nie lustrem wykonano według pomysłu Edyty Niewińskiej. Naprzeciwko stanął okrągły kawowy stolik i obszerny narożnik, który z powodzeniem mieści całą czteroosobową rodzinę. Bardziej kameralne rozmowy prowadzić można tuż obok, zatapiając się w wygodnym fotelu w stylu retro.

Większość elementów wystroju architektka i inwestorzy wybierali wspólnie, odwiedzając salony i wydarzenia poświęcone wyposażeniu wnętrz. Muszę przyznać, że wyszukiwanie tych wszystkich dekoracyjnych detali w sklepach, magazynach czy w internecie sprawiało nam wielką frajdę. Byliśmy zafascynowani tworzeniem wnętrz tego domu – mówi autorka projektu. Wspólnie z właścicielami włożyliśmy mnóstwo pracy i energii w to, by stworzyć całość domkniętą aż po najmniejszy detal, bo np. zdobione kryształami Swarovskiego klamki w drzwiach idealnie komponują się z żyrandolami, armaturą czy innymi bibelotami.

Wszystkie lampy, abażury, poduszki, narzuty i zasłony wykonano na indywidualne zamówienie. Inwestorzy wspólnie z projektantką pieczołowicie dobierali tkaniny, wykończenia, wielkości abażurów czy wysokość lamp. Dzięki temu mieli pewność, że wszystkie domowe tekstylia będą do siebie idealnie pasować, ponieważ  uszyto je z tego samego materiału. Po ponad roku pracy zgodnie przyznają, że wnętrza domu udało się dopiąć na ostatni guzik. Zawsze chciałam zaprojektować taki dom, mieć zaufanie inwestorów i taką swobodę w tworzeniu wnętrza – przyznaje Edyta Niewińska. – Jak widać marzenia architekta też czasem się spełniają.

Projekt: arch. Edyta Niewińska; EnDecoration; www.endecoration.pl

Zdjęcia: Bartosz Jarosz  

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także