Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Eleganckie wnętrze. Zobacz mieszkanie z historią w sopockiej kamienicy

Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
24 lip 2020 14:41

Ten apartament w zabytkowej kamienicy w centrum Sopotu, powstał z sentymentu i chęci spełniania marzeń, nie tylko własnych, ale całej rodziny.

Apartament znajduje się na drugim piętrze kamienicy zaprojektowanej przez znanego sopockiego architekta Carl’a Kupperschmitt’a. Stanowi on część zespołu budynków, które powstały na początku XX wieku i tworzą kwartał pomiędzy główną aleją Sopotu a linia kolejową. Wszystkie budynki powstały jako kamienice mieszkalne z charakterystycznymi dla Sopotu początku XX wieku drewnianymi werandami.

Do wojny kamienicę zamieszkiwały miejscowe rodziny o różnej narodowości. Po zakończeniu drugiej wojny światowej, budynek zasiedlili w dużej części Polacy przybyli z różnych stron i poszukujący lepszego życia na terenach Pomorza. Na jeden apartament przydzielane były wówczas minimum dwie rodziny. Jedną z takich rodzin, była właśnie rodzina obecnego właściciela i inwestora lokalu, która zajęła dwa z czterech obszernych pokoi, a kuchnię i łazienkę przez szereg lat dzieliła z przypisanymi do mieszkania sąsiadami. W latach ’60 dawne obszerne mieszkania zostały trwale podzielone na mniejsze, niezależne lokale, co spowodowało między innymi zniszczenie części oryginalnej stolarki.

Realizacja marzeń

Inwestor wraz ze swym rodzeństwem oraz rodzicami, mieszkał w okrojonym mieszkaniu do czasów studiów. Atmosfera w całej kamienicy była bardzo rodzinna, sąsiedzi znali się i wspierali w razie konieczności. Do końca zeszłego stulecia okrojone systemem komunistycznym mieszkanie stanowiło jednak gniazdo rodzinne. Ojciec i matka obecnego właściciela starali się o wykup mieszkania i marzyli również o możliwości połączenia podzielonych lokali w jedno, duże mieszkanie, czyli przywrócenia dawnego apartamentu. Niestety nie doczekali się takiej możliwości. Wykup mieszkania był możliwy dopiero na początku obecnego stulecia. Inwestorowi udało się również wykupić drugi lokal i tym samym mógł on przystąpić do realizacji marzeń własnych oraz rodziców. 

Oryginalne elementy wyposażenia i detale architektoniczne

Inwestorzy, małżeństwo, które obecnie ma również już wnuki, od ponad 30 lat związani są z rynkiem dzieł sztuki. Cenią sobie przedmioty oryginalne, o wartościach estetycznych i historycznych. Dla Pani domu ważna jest przy tym również funkcjonalność. Oboje bardzo lubią gotować i zajmować się kuchnią. Często goszczą wnuki, więc ważne było funkcjonalne i estetyczne miejsce do przygotowywania i spożywania wspólnie posiłków.

W pierwszym etapie wykonany został projekt połączenia i przebudowy dwóch lokali w jeden apartament o pierwotnym, obszernym metrażu. Dopiero w drugim etapie architekcie przystąpiliśmy do realizacji projektu aranżacji wnętrz. Ideą całego procesu projektowego i wykonawczego było, w ramach możliwości, przywrócenie dawnej świetności. Priorytetem stała się stolarka okienna i drzwiowa. Zależało nam na odtworzeniu zniszczonych okien skrzynkowych, z podwójnym szkleniem. Pomimo wysokich kosztów, rekonstrukcja drewnianej stolarki została wykonana, co w dzisiejszych czasach jest rzadkością. Dzięki temu okna zachowały swą wizualną plastyczności i głęboki światłocień. Inwestorzy mają więcej szyb do czyszczenia, jednak efekt zarówno wizualny jak i akustyczny jest rewelacyjny! – opowiadają autorki projektu.

W mieszkaniu szczęśliwie zachowała się część stolarki drzwiowej. Została ona poddana zabiegom konserwatorskim i ponownie zamontowana. Reszta stolarki drzwiowej została wykonana na wzór, również z drewna. W większości pomieszczeń, pod kilkoma warstwami płyt pilśniowych i linoleum odkryto oryginalną podłogę z desek sosnowych, którą poddano zabiegom konserwatorskim i zabezpieczono. Zachowała się również jedna oryginalna klamka i szyld z przepięknym secesyjnym wzorem. Dzięki znajomości branży dzieł sztuki, inwestorowi udało się zlecić wykonanie odlewów na wzór do wszystkich drzwi w lokalu. Wzór jest wyjątkowo piękny i jak na dobre rzemiosło przystało, klamki są bardzo wygodne w użytkowaniu.

Kolorystyka i estetyka wnętrza

Do apartamentu wchodzi się przez obszerne drzwi z dużymi przeszkleniami. Zamek, klucz, dzwonek i wszystkie ornamenty na stolarce drzwi wejściowych zostały zachowane i zabezpieczone. Z korytarza przechodzi się do pokoju właściciela, do saloniku oraz do pomieszczeń sanitarnych i gospodarczych.

Zależało nam na utrzymaniu w mieszkaniu lekkiego i świetlistego klimatu nadmorskiego kurortu, stąd korytarz jest utrzymany w barwach błękitnych, jasno beżowych. Zabudowa szaf została zaprojektowana tak, aby stanowiła tło lub uzupełnienie ogólnego charakteru korytarza – tłumaczą architektki. 

Mała łazienka również jest inspirowana klimatem sopockim, stąd pojawia się tu okładzina ścienna z motywem plaży, morza i lata, poniżej białe płytki w pasy nawiązują do charakterystycznego dla Sopotu i mola deskowania malowanego na biało. Większa łazienka jest z kolei utrzymana w kolorystyce niebiesko-seledynowej (jak woda morska), na tle jasno piaskowych ścian. Nawiązuje do mini pokoiku, z głęboką zasłoną i dekoracyjną mozaiką na ścianie umywalki i ścianach prysznica. Projektantom zależało na utrzymaniu ciepłego, delikatnego a zarazem malarskiego nastroju wnętrza łazienki.

Dalej z korytarza z odcieni błękitów przechodzi się do odcieni jasnych zieleni saloniku. Salonik, jak i reszta pomieszczeń mieszkalnych, to pokój przechodni. Tu ważnym elementem dekoracyjnym jest wysoki, bardzo dekoracyjny piec o charakterystycznym jasno, groszkowym kolorze. To oryginalny piece, pochodzi jednak z innego mieszkania. Został on już wcześniej przewieziony i złożony w miejscu istniejącego, standardowego pieca kaflowego. Piec stanowi silną dominantę kolorystyczną oraz stylistyczną.

Zdecydowaliśmy się wpasować z resztą aranżacji tego pomieszczenia w estetkę pieca. Czyli reszta stanowi tło i dodatki. Przykładowo mięsiste zasłony, złożone z różnych odcieni beżów i zieleni stanowią uzupełnienie kolorystyczne do dominującego w tym pomieszczeniu pieca. Przebija się w nich również żółcień, która harmonizuje z odcieniami złoceń na ornamentach pieca – mówią autorki projektu. W saloniku znajduje się dodatkowo jedynie mała sofka i stolik z kompletu mebli, również rodzinnych. Zostały one zakupione przez rodziców właściciela w latach pięćdziesiątych zeszłego stulecia.

Salonik płynnie łączy się z jadalnią i kuchnią, gdzie dominują delikatne odcienie pudrowego różu i beżów. Kuchnia, w stosunku do dekoracyjności pieca w saloniku, jest ultra funkcjonalna i minimalistyczna. Fronty z delikatną fakturą w kolorze taupe współgrają z gamą beżowo-różowych barw zasłon okiennych. Tu elementem dekoracyjnym jest lampa nad stołem, o nowoczesnej, rozłożystej, geometrycznej formie z miedzianą konstrukcją oraz obraz z motywem marynistycznym (sopockim) kolorystycznie wyróżniający się na tle jasnych ścian. Cztery z ośmiu zabytkowych, drewnianych krzeseł właściciele już posiadali. Kolejne cztery o takim samym wzorze zostały wyszukane i kupione na portalach i aukcjach dzieł sztuki. Wszystkie krzesła zostały poddane oczyszczeniu i konserwacji, a siedziska obite materiałem w kolorystyce zasłon.

Z saloniku przechodzi się do pokoju dziennego właścicielki oraz na werandę, która stanowi oazę zieleni i światła. Szczęśliwie wszystkie elementy werandy są oryginalne, łącznie z charakterystyczną, przesuwną stolarką okienną i deskami na podłodze. W pokoju właścicielki dominują ciemne zielenie. Znajduje się tu część mebli z kompletu rodzinnego z lat ’50. 

Projekt wnętrza: Marta Kodrzycka, Marta Wróbel, Grupa Malaga, www.grupamalaga.com

Zdjęcia: Magdalena Łojewska, VEY Interior Photography

Zobacz także Eleganckie wnętrze w klasycznym stylu. Tak pięknie urządzono 65 metrów!

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także