Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

PARTNER PORTALU

Maciej Zień - zobacz jak mieszka i pracuje znany projektant

Autor: Anna Usakiewicz
13 sty 2020 10:18

W swoich projektach łączy modę i design. Stworzone przez niego kolekcje są synonimem elegancji. Maciej Zień to jeden z najbardziej znanych i cenionych projektantów mody i wnętrz w Polsce. Nam opowiedział o swojej pracy, inspiracjach oraz najnowszej kolekcji „Mojo”.

Jesteśmy w eleganckich wnętrzach Pana mieszkania urządzonego w stylu francuskiej klasyki – dlaczego ten styl jest Panu szczególnie bliski?

Paryż jest stolicą mody, to miasto żyje designem. Uwielbiam tam wracać. Regularnie jeżdżę na Targi Premier Vision, aby zapoznać się nadchodzącym trendami, nowymi tkaninami i zawsze wracam z głową pełną pomysłów. Jestem też frankofilem, uwielbiam język francuski, tamtejsze wyczucie estetyki. Francja to kraj, który inspiruje i dlatego jest obecny we wnętrzach, w których spędzam najwięcej czasu, gdzie nie tylko się relaksuję, ale również tworzę.

Charakter tego wnętrza tworzą także stylowe, staranie dobrane dodatki – dobry design, sztuka. Czy mają one szczególną wartość dla Pana?

Zdecydowanie. Interesuję się wzornictwem, malarstwem, rzeźbą. Sztuka ma dla mnie duże znaczenie. Lubię przeglądać albumy z pięknymi fotografiami, dziełami artystów i dlatego w salonie mam duży regał wypełniony książkami. Staram się, aby żaden element wnętrza nie był przypadkowy. Rzeźby, obrazy, wazy, które je dekorują są dziełami cenionych przeze mnie polskich artystów, np. rzeźba Tomasza Górnickiego przedstawiająca Jean-Michel’a Basquiat’a czy grafiki Aleksandra Prowalińskiego oraz pamiątkami z podróży. Wszystkie te przedmioty, poza wartością estetyczną. mają dla mnie również wartość sentymentalną. 

Znajduje się tutaj także pracownia. Dlaczego zdecydował się Pan przenieść pracę do domu?

Pracy projektanta nie można zamknąć w sztywnym grafiku ośmiu godzin dziennie. Proces twórczy może trwać nawet całą dobę, dlatego najlepszym rozwiązaniem było przeniesienie pracowni do domu. Dodatkowo, mając Atelier blisko mnie mogę być na bieżąco z procesem realizacji projektów, omawiam z krawcowymi koncepcje, przeglądam tkaniny i mam również kontakt z klientkami. Takie połączenie oznacza dla mnie również oszczędność tak cennego czasu, którego nie tracę na ciągłe zmiany lokalizacji. 

Pana kreacje – zarówno kolekcje mody, jak też projekty wnętrz i wyposażenia – to synonim elegancji. Co skłania oraz inspiruje Pana do projektowania w takim właśnie stylu?

Klasyka jest ponadczasowa. Taki styl jest mi najbliższy we wnętrzach, ale również w modzie. Projektuję głównie kreacje wieczorowe i w nich elegancja musi być obecna. Klientka czuje się wtedy komfortowo, odpowiednio do okazji, a dodatkowo taki styl podkreśla jej urodę. Chce, aby w moich sukienkach było widać głównie kobietę, która ją nosi. Od lat towarzyszy mi motto „Zień blisko kobiety” i jestem mu wierny.

Czy projektowanie, a w szczególności moda, to wdzięczna materia dla projektanta do wyrażenia swojej kreatywności, artystycznej wizji?

Tak. Moda daje możliwość ciągłego tworzenia. Dwa razy w roku projektuję nowe kolekcje, na sezon jesień/zima i wiosna/lato, w międzyczasie powstają również indywidualne projekty dla moich klientek. Nieustannie pojawiają się nowe trendy, kolory, wzory. Moda jest dynamiczna, zmienia się i dzięki temu napędza kreatywność, a każda kolekcja to możliwość podzielenia się moją wizją z szerszą publicznością. 

W kwietniu odbyła się premiera Pana najnowszej kolekcji na sezon jesień/zima 2019 – jaka jest ta kolekcja?

Kolekcja została zaprezentowana w Pałacu na Wyspie w Łazienkach Królewskich, czyli w miejscu, które stanowiło źródło inspiracji do jej stworzenia. Stroje nawiązują do bogatych zbiorów malarstwa i rzeźb oraz do klasycystycznej architektury obiektu. „Mojo” to próba przedstawienia, jak wyglądałby styl życia współczesnej mieszkanki pałacu. W kolekcji chciałem ukazać jej rytm dnia, od niespiesznego poranka przez wypełnione służbowymi obowiązkami popołudnie, po wieczorne wielkie wyjście. Wszystkie trzy odsłony kolekcji to hołd złożony kobiecości i klasycznemu pięknu.

Proszę opowiedzieć o projekcie „Maciej Zień. Mojo” – co kryje się pod tą nazwą, jak zrodził się pomysł?

Tytułowe „Mojo” zostało zaczerpnięte z piosenki gościa specjalnego pokazu – tria „Sorry Boys” i oznacza talent, dar czy urok, ale też magiczny talizman. Stąd kolekcja nasycona jest symboliką. Pojawiły się w niej motywy nawiązujące do astrologii, które występują także w malarstwie ściennym Pałacu na Wyspie. Jest to na przykład portret zodiakalnego lwa, wytłoczonego na jednej z żakardowych sukni, aplikacje z opalu, które są amuletem bliźniąt czy charakterystyczna dla byka czerwień, która pojawia się na kreacjach. 

Londyn, Paryż, Barcelona, Tokio... nazwy oraz styl światowych metropolii sygnują również kolekcje płyt ceramicznych zaprojektowanych dla marki Tubądzin, z którą współpracuje Pan od 2009 r. Co takiego – dla Pana – mają w sobie wielkie miasta, co urzeka, inspiruje?

Każde miasto ma swój indywidualny styl. Architektura budynków, lokalna sztuka, ale również mieszkańcy tworzą klimat danego miejsca. Metropolie są pełne życia, posiadają w sobie wiele inspirujących mnie bodźców.

Czy możemy spodziewać się kolekcji Warszawa?

Warszawa jest mi bardzo bliska, obserwuję, jak zmienia się każdego dnia i nie wykluczam, że stanie się bohaterką którejś z moich kolekcji. 

Z kolei najnowsza kolekcja płyt wielkoformatowych „Grand Beauty” to inspiracje naturą, naturalnymi kamieniami. Z czego wynika ten zwrot ku naturze?

Inspiracja naturą narodziła się podczas mojej podróży do Hiszpanii. Nadbrzeżne kamienie natchnęły mnie do stworzenia płyt o wzorach nawiązujących do nich. Całość utrzymałem w stonowanej kolorystce, bieli, czerni i szarości, aby zachować poczucie harmonii i spokoju.

Tubądzin to nie jedyna marka wnętrzarska, z którą Pan współpracuje...

Z marką Tubądzin jestem związany już dziesięć lat. Ostatnio zaprojektowałem nową kolekcję płytek „33x90”, która została zaprezentowana na targach Cersaie w Bolonii. Współpracuję również z grupą Fargotex, dla której stworzyłem kolekcję dywanów inspirowanych naturą oraz tkanin dekoracyjnych Cosmonova by Maciej Zień. Zaprojektowałem także autorską kolekcję dla firmy Milagro, która zawiera dziesięć linii lamp. W każdej z nich chciałem zawrzeć swoje pasje i zainteresowania. W efekcie powstały, np. modele zachowane w nowojorskim stylu art déco czy inspirowane światem mody i sztuki. Każda współpraca to dla mnie możliwość twórczego działania w świecie designu, które sprawia mi ogromną przyjemność.

Jak postrzega Pan trendy? Jaką rolę odgrywają w Pana projektach? Jak czuje się Pan w roli osoby, która ma znaczący wpływ na styl życia innych?

Staram się śledzić bieżące trendy. Jak wspominałem jeżdżę na targi, obserwuje ludzi, ulice. Tworząc nowe projekty staram się zawrzeć w nich nadchodzące tendencje, to nadaje każdej kolekcji świeżości. Zawsze jednak chcę być wierny własnemu stylowi. Wiem, że mam wpływ na styl moich klientek, ponieważ moje projekty stanowią elementy ich garderoby, jednak są to silne kobiety, które mają własne zdanie i poczucie estetyki. 

Za nami premiera kolekcji jesień/zima, ruszyła także kampania Pana najnowszej kolekcji ślubnej, a nad czym teraz Pan pracuje?

Obecnie rysuję, szukam inspiracji oraz tkanin do nowej kolekcji. Powstają również projekty do wnętrz. Bez przerwy łączę modę oraz design.

Dziękuję za rozmowę.

  • Maciej Zień

    Jeden z najbardziej znanych i cenionych projektantów mody i wnętrz w Polsce. Twórca luksusowej marki, kojarzonej z elegancją, ponadczasowym stylem i wyjątkowym kunsztem krawieckim. Obecny na rynku od dwóch dekad, zdobył uznanie branży mody, show-biznesu oraz pokaźnego grona wiernych klientek. Laureat m.in. Złotej Nitki, Belvedere International Achievement Award i Doskonałości Mody „Twojego Stylu”. Jego premierowe kolekcje, cyklicznie prezentowane w najbardziej prestiżowych lokalizacjach stolicy, są szeroko komentowane przez ogólnokrajowe media. Jest autorem kostiumów do przedstawień baletowych „Tristan”, „Kurt Weill” czy „Mąż i żona” w Operze Narodowej w Warszawie i do spektakli teatralnych „Krawiec” w Teatrze Polskim w Poznaniu czy „Węże” i „One” w warszawskim Teatrze Komedia. Projektant współpracuje z grupą Fargotex, dla której projektuje dywany i tkaniny obiciowe oraz z producentem płytek ceramicznych Tubądzin. Jest też autorem kolekcji lamp dla firmy Milagro. Raz do roku prezentuje również kolekcję ślubną, towarzysząc pannom młodym w najważniejszym dla nich dniu.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także