Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Projekt "Ale jazda!" Konkurs Dobrze Mieszkaj - Najlepsze Projekty

Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
30 gru 2019 12:23

Czerwień w odcieniu Ferrari red, industrialne materiały, kubistyczne formy oraz surowe drewno budują niepowtarzalny klimat wnętrza, w którym ogromny nacisk położono na personalizację. Dzięki temu udało się uzyskać założony projektowo efekt „wow”. Wnętrze bierze udział w konkursie "Dobrze Mieszkaj - Najlepsze Projekty" na najciekawszy projekt opublikowany na łamach magazynu Dobrze Mieszkaj w roku 2019.

Projekt: Anna Maria Sokołowska, Anna Maria Sokołowska, Architektura Wnętrz. Zdjęcia: Fotomohito. Projekt opublikowany w wydaniu 6/2019 magazynu Dobrze Mieszkaj

Dwupoziomowy apartament usytuowany w wielorodzinnym budynku w samym centrum Gdyni oferuję pełen komfort na około dziewięćdziesięciu metrach kwadratowych. Zadbała o niego arch. Anna Maria Sokołowska, której pracowania podjęła się wykonania projektu wnętrz skrojonych na miarę potrzeb inwestora. Właścicielem mieszkania jest mężczyzna przed czterdziestką, który osiągnął w życiu już spory sukces na arenie deweloperskiej i potrzebował dla siebie kawalerskiego mieszkania, w którym nie mogło zabraknąć również przestrzeni dla jego córki – wyjaśnia architekt. Początkowo jednak apartament miał być podzielone piętrami na dwa mniejsze mieszkania pod wynajem krótkoterminowy. Jednak, ze względu na dobrą lokalizację, inwestor zdecydował się na zaaranżowanie go dla siebie. Wnętrze miało być męskie, z dużo ilością gadżetów, ledowego oświetlenia, dobrego nagłośnienia i markowego sprzętu. Motywem przewodnim wnętrza stał się kolor czerwony, ale jak podkreśla architekt - nie byle, jaki odcień czerwonego tylko Ferrari red. Wybór ten nie był przypadkowy. Miał on odzwierciedlać pasje inwestora, który jest fanem motoryzacji i szybkich aut. Ich reminiscencje odnajdziemy także w nowoczesnych formach, nieco futurystycznych i industrialnych. Stąd, poza wspomniana czerwienią, we wnętrzu pojawia się dużo elementów betonowych, takich jak tynk na ścianach czy posadzka z mikrocementu, ale również dość surowe w formie drewno.

Priorytetem przy aranżacji wnętrz był taki podział przestrzeni, który spełniałby wyznaczone przez inwestora funkcje. Dolny poziom miał wydzieloną w formie kubiku toaletę, na górnym poziomie układ był otwarty – bez ścian działowych. Do tego dochodził otwór w stropie na schody, który determinował rozkład obu pięter. Aranżacja nie była łatwa i kilkukrotnie walczyliśmy z optymalizacją przestrzeni wokół schodów – zdradza Anna Maria Sokołowska. Kiedy wpadłam na pomysł, żeby po nich wchodziło się na szklany strop na piętrze, klient przystał na niego bez wahania i tym oto sposobem pierwszy raz udało się zrealizować szklaną podłogę – dodaje z dumą. Problematyczny pozostawał projekt toalety na parterze, do której inwestor miał wiele wątpliwości. Stąd pierwotnie ściany toalety zostały przebudowane tak, żeby uzyskać zabudowę pod kątem. Do nich zostały dopasowane wszystkie sufity i linie z oświetleniem LED. Na ostatnim etapie jednak, kiedy miała być montowana kuchnia, klient zdecydował się na wyburzenie ścian toalety i jeszcze pełniejsze otwarcie przestrzeni. Konieczne było rozrysowanie układu kuchni od nowa, dodatkowo udało się wydzielić spiżarnie, jednak na tym etapie nie udało się już uratować układu oświetlenia dopasowanego do poprzedniej koncepcji i zostało ono bez zmian – wyjaśnia architekt.

Otwarta przestrzeń dzienna, zgodnie z założeniem projektowym, wywołuje efekt „wow”. To zasługa wspomnianej już czerwieni w odcieniu Ferrari red, która dynamizuje przestrzeń. Podobny rezultat uzyskano dzięki mocno zgeometryzowanym bryłom mebli oraz niekonwencjonalnie wykorzystanym okładzinom ściennym i podłogowym. Te pierwsze śmiało nawiązują do kubizmu, bawiąc się formą w formie. Te drugie mają iście loftowe podłoże – surowy beton, szkło i stal to must have wnętrz w stylu industrialnym. Mieszkanie jest bardzo nietypowe, a jego aranżacja ścian, sufitów i pokryć podłogowych w układzie nieregularnym była dużym wyzwaniem. To styl, który nie będzie pasował do każdego, bo jest bardzo indywidualnie skomponowany z preferencjami naszego klienta – komentuje stylistyczne wybory Anna Maria Sokołowska. Całość, wbrew pozorom, nie buduje pofabrycznej atmosfery, lecz właśnie w pełni spersonalizowane, dopasowane do indywidualnych potrzeb właściciela wnętrze o zaskakująco przytulnym charakterze. To zasługa drewna, które konsekwentnie przewija się w całym projekcie. Drewniane deski o surowym charakterze wydzielają nam nieformalnie strefę wypoczynku. Półwysep kuchenny swoją nietypowa formą przykuwa uwagę od wejścia, a wystarczy spojrzeć w górę, żeby zobaczyć, co dzieję się na piętrze poprzez szklany strop. Na piętrze znajduje się kolejny wymóg klienta (wykorzystany w projekcie innej inwestycji), a mianowicie w całości przeszklona sauna.

Jak przyznaje architekt, także kuchnia od samego początku była trudnym orzechem do zgryzienia, ponieważ nie było na nią zbyt dużo miejsca. Dlatego trzeba było skompensować te przestrzeń do minimum, ale tak żeby dało się tu wygodnie przygotowywać posiłki i żeby posiadała cały niezbędny do tego sprzęt. W ostateczności, na ostatnim etapie realizacji projektu, część z blatami została przebudowana i kuchnia otworzyła się na przestrzeń dzienną w formie prostopadłej do wyspy (we wcześniejszym układzie całość była bardziej skompensowana, a blat roboczy ze zlewem znajdował się równolegle do wyspy, co sprawiało, że ta część nie była dostępna dla oczu osób wchodzących). Jak już wspomniano, dla inwestora priorytetem było jeszcze większe otwarcie przestrzeni dziennej. Stąd rezygnacja z toalety na rzecz bardziej otwartego wnętrz i konieczność zmian w aranżacji kuchni. Dzięki wprowadzonym zmianom przestrzeń ta jednak sprawdza się nie tylko przy codziennym gotowaniu, ale również jest idealnym miejscem na imprezy. Jednym z najważniejszych elementów wyposażenia jest tu półwysep, który swoją formą miał nawiązywać do krzywizn ścian i sufitów. Ma on formę rzeźby, co nadaje kuchni mniej formalny status. Blat został wykonany z płyt imitujących beton. Jest to sprasowany laminat Cleaf od marki Forner. Wszystkie elementy 3D na frontach i obudowie wykonane są z pełnego drewna dębowego. Odrębną część strefy dziennej stanowi jadalnia, której umiejscowienie zdeterminował układ pionów wentylacyjnych w apartamencie. Ogólnie w całej części dolnej bardzo dużo się dzieje, zewsząd atakują bodźce zróżnicowane ze względu na formy, materiały i oświetlenie. Nieco bardziej statycznie jest na piętrze, gdzie ulokowana została sypialnia z garderobą oraz łazienka.

Z założenia sypialnia miała być intymną, przytulną przestrzenią. Ze względu na niewielką wysokość przestrzeni na piętrze podjęliśmy decyzje o urządzeniu jej w ciemnych kolorach, aby podkreślić jeszcze bardziej efekt otulenia i spójności całości – wyjaśnia architekt. Odnajdziemy tu te same materiały i kolory, co na dole, z tą drobną różnicą, że na podłogę zdobi miękka wykładzina. Dodatkowo, wraz z pojawieniem się w tej męskiej przestrzeni kobiety, pojawiła się również toaletka. Łazienka z prysznicem urządzona została w oparciu o tę samą konwencję stylistyczną, w pełni wpisując się w aranżację wszystkich wnętrz. Spójna kolorystyka, oświetlenie i materiały są również istotne w tym pomieszczeniu. Łazienka nie jest duża, ale znajduje się w niej wszystko, co jest potrzebne w tego typu wnętrzach, włącznie z praktycznymi schowkami. Jest tu również toaleta myjąca, jeden z ulubionych elementów klienta zaczerpnięty z podróży do Azji. Założeniem tej aranżacji, jak i wszystkich wnętrz było zaskakiwanie na każdym kroku i myślę, że udało się uzyskać ten efekt – konkluduje Anna Maria Sokołowska. Styl tego wnętrza odbiega bardzo od tego czym zajmujemy się na co dzień, ale ten projekt nie tylko był wyzwaniem, ale też dobrą zabawą – dodaje.

Tekst: Urszula Tatur.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także