Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Dziś, w dobie pandemii, uczymy się oszczędnie gospodarować swoim czasem

Autor: Ewa Kozioł
21 kwi 2020 10:23

Większość projektantów wnętrz jest przyzwyczajona do pracy on-line, bo inaczej nie moglibyśmy realizować zleceń w różnych miastach czy krajach. Ten system pracy jest nam bardzo bliski. Obecna sytuacja wymusza na nas jednak dostosowanie się do nowych reguł – podkreśla Beata Ignasiak, projektantka i stylistka wnętrz, właściciela pracowni Ignasiak Interiors. 


Większość moich klientów nie wycofała się z realizacji już rozpoczętych projektów czy inwestycji. Wyjątek stanowi jedynie grupa lekarzy, która pracuje w szpitalach i ma bezpośredni kontakt z pacjentami. Ze względów bezpieczeństwa wspólnie podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu trwających realizacji i odłożenie ich na czas po kwarantannie. To wszystko, co dotyczy każdego człowieka, dotyczy też inwestora, więc my też musimy się nad tą sytuacją pochylić. W między czasie pojawiły się jednak nowe zlecenia na już – podkreśla Beata Inasiak. 

Projektantka dodaje, że nie planowała i absolutnie nie planuje zamknięcie swojej działalności. Wręcz przeciwnie. Poinformowałam wszystkich klientów i mieszkańców mojego regionu o konsultacjach on-line, o możliwości dostarczania materiałów pod dom przez odpowiednio zabezpieczoną ekipę, przygotowaną na obecną sytuację. Tak więc wszystko jestem w stanie zorganizować jeżeli ktoś ma taką potrzebę nawet w dobie koronawirusa czy izolacji. 

Beata Ignasiak podkreśliła także, że sytuacja, w które znaleźliśmy się dziś wpłynie na to, jak nasza praca będzie wyglądała za jakiś czas, w przyszłości. Uczymy się bardziej oszczędnie gospodarować swoim czasem. Teraz siedząc przy komputerze i przy telefonie jestem w stanie zorganizować, spiąć w całość więcej tematów niż w sytuacji, gdy musiałam gdzieś pojechać, z kimś z się spotkać. Myślę, więc że to uszanowanie czasu będzie miało przełożenie na kolejne inwestycje. Z drugiej jednak strony człowiek jest zwierzęciem stadnym i tak naprawdę wszyscy potrzebujemy w kontakcie drugiej osoby. Czekamy na to. Z czasem na pewno zbalansujemy tą sytuację.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także