Jasne, optymistyczne wnętrze

Jasne, optymistyczne wnętrze

Autor: Anna Sołomiewicz
27 marz 2015 09:01

Właściciele mieszkania to urodzeni podróżnicy. Do wnętrza zaprasza malezyjski las bambusów, a ze ścian witają napisy w różnych językach.

Właściciele tego mieszkania to ludzie lubiący podróżować, urodzeni odkrywcy, ciągle poszukujący nowych wrażeń i miejsc do odwiedzenia. Architekci z pracowni Brain Factory postanowili uchwycić tę cechę swoich klientów i przenieść ją do wystroju mieszkania, którego projekt zyskał wymowną nazwę Travel House.

Centrum mieszkania stanowi duża strefa dzienna, w obrębie której urządzono kuchnię z jadalnią oraz kącik wypoczynkowy. Sąsiadują z nią dwie łazienki - jedna mniejsza, kompaktowa, druga większa z dwiema umywalkami i wanną. W głębi mieszkania po prawej stronie znajduje się także sypialnia małżeńska oraz gabinet, w którym swobodnie mogą pracować dwie osoby.

Zgodne ze współczesnymi standardami rozplanowanie pomieszczeń to jednak nie to, co wyróżnia to lokum na tle wielu innych nowoczesnych, modnych wnętrz. Elementem, nadającym mu nietuzinkowość jest spersonalizowany charakter dekoracji. W przedpokoju, od progu witają nas... zielone bambusy. Przywiezione z Malezji, zmieniają ciąg komunikacyjny pomiędzy poszczególnymi pomieszczeniami w egzotyczny las. Wrażenie obcowania z naturą potęguje drewniana, dębowa podłoga oraz białe kamienie ułożone w miejscach, z których "wyrastają" gałęzie. 

Ściany w salonie udekorowano w oryginalny sposób - pokryto je teksturą, ułożoną tak aby odzwierciedlić kształt mapy świata. Poszczególne państwa zaznaczone są swoimi nazwami, zapisanymi w językach, jakimi posługują się ich mieszkańcy. 

Całość aranżacji wnętrza ma bardzo lekki, dodający energii charakter. Dominują tutaj jasne kolory i wizualny porządek. Wszelkie szafki, półki i schowki zostały ukryte za gładką zabudową, drzwi z ukrytymi ościeżnicami, chowają się w ścianach, a duże lustro w przedpokoju powiększa wizualnie przestrzeń, duplikując przy okazji zielony malezyjski las, który zdaje się dzięki niemu, okalać cały korytarz. 

Projekt i zdjęcia: Marco Marotto, Paola Oliva, Brain Factory.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także