Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

PARTNER PORTALU

Małe mieszkanie: piękne i wygodne. Dobrze urządzone 32 metry!

Autor: Ewa Kozioł
25 lis 2021 12:28

Mieszkanie o powierzchni 32 metrów kwadratowych znajduje się w centrum Białegostoku. Wnętrze zachwyca kolorami i przestrzenią. Mimo niewielkiego metrażu jest bardzo wygodne.  Właściciele mają tu wszystko, o czym marzyli!

Inwestorzy, para 70-latków, postanowili zamienić swoje dotychczasowe, 3-pokojowe lokum na znacznie mniejsze, ale położone w dogodnej lokalizacji. Kupili więc mieszkanie w nowym apartamentowcu w centrum Białegostoku, skąd wszędzie można się dostać na piechotę. Rozpoczynając nowy etap w życiu, potrzebowali pomocy architektów w przeobrażeniu niewielkiego mieszkania w stanie deweloperskim w komfortowe gniazdko.

– Jak jednak zmieścić wszystko, do posiadania czego para była przyzwyczajona, na zaledwie 32 metrach? To było nie lada wyzwanie – mówi Mateusz Czeczko. – Inwestorzy byli jednak bardzo otwarci na nasze pomysły. A nam udało się bardzo racjonalnie rozplanować tę przestrzeń – tak, aby bez problemu zmieściło się wszystko, co najważniejsze – dodaje projektant. 

Pierwotnie układ mieszkania zakładał otwartą przestrzeń z aneksem sypialnym, jednak inwestorom zależało na kilku niewielkich zmianach. Najważniejszą było wydzielenie i zamknięcie sypialni. Zaprojektowanie wygodnej kuchni i wygospodarowanie możliwie wielu miejsc do przechowywania dorobku życia – to były kolejne założenia ich planu.

Sprytny aneks kuchenny

Aneks kuchenny został urządzony w miejscu oryginalnie przewidzianym przez dewelopera na kuchnię, ale nie wszystkie sprzęty AGD udało się w nim zmieścić. Aby maksymalnie zwiększyć ergonomię tego miejsca i jednocześnie nie przytłoczyć go nadmiarem zabudowy, lodówkę i piekarnik przeniesiono do korytarza i umieszczono w wysokiej zabudowie. Oprócz sprzętów kuchennych i mini spiżarki znalazło się tam miejsce na pojemną szafę na ubrania i buty. Zabudowę w korytarzu wieńczy podświetlana witryna, w której właściciele przechowują zastawę stołową i pamiątki.

W kuchni udało się zamontować dość duże blaty robocze. Zabudowana jest tylko dolna część aneksu, wyposażona w wygodne i pojemne półki cargo, a nawet zmywarkę. Oprócz ukrytej za wąską ścianką pojedynczej szafki z czarnym matowym frontem i okapem zrezygnowano z górnej zabudowy. Dłuższa ściana nad blatem jest wolna. Górą poprowadzona jest rura gastronomiczna, która nie tylko nie została w żaden sposób zamaskowana, ale pomalowano ją za złoto, nadając jej charakter dekoracyjny i nawiązując do dodatków tym samym kolorze.

– Starałem się tak zaprojektować przestrzeń, aby maksymalnie odciążyć część salonową. Dlatego też zrezygnowaliśmy z wiszącej zabudowy kuchennej. Ścianę nad blatem widać z salonu. Dzięki temu, że jest pusta, daje poczucie większej przestrzeni. W salonie nie ma też wysokich regałów, ani jednolitej zabudowy wokół telewizora – to wszystko by tę przestrzeń zagracało – podkreśla Mateusz Czeczko.

Jasna, przytulna sypialnia

Wydzielenie i zamkniecie niewielkiej sypialni udało się dzięki przedłużeniu jednej ze ścian
i zamontowaniu loftowych drzwi ze szła żeberkowego, sięgających od podłogi do sufitu. Kiedy są zamknięte, pozwalają na swobodny przepływ światła między sypialnią a resztą mieszkania. Otwarte – stają się niewidoczne. Zamontowanie wysokich, przeszklonych drzwi, to jeden z zabiegów pozwalających optycznie powiększyć wnętrze. Innym było zamontowanie na ścianie przy aneksie kuchennym wielkiej (2,8 x 1,8 m) tafli lustra, która tworzy iluzję dodatkowych pokoi. Małe sztuczki – mówi Mateusz Czeczko – a pomagają odczytać wnętrze jako większe. W małej sypialni znalazło się dodatkowo miejsce na toaletkę, służącą też jako miejsce do pracy, a łóżko wyposażono w pojemne szuflady, stanowiące dodatkowe miejsce do przechowywania.

Łazienka z widokiem na akwarium

Wygodnie i praktycznie urządzona jest też łazienka. Mimo małych rozmiarów zmieściła się w niej spora szafka z miejscem do przechowywania, w której ulokowano też pralko-suszarkę. Komfortowym
i oszczędzającym miejsce rozwiązaniem jest prysznic typu walk-in. Białe i szare płytki odbijają światło i optycznie powiększają wnętrze. Stanowią też uniwersalną bazę dla mocnego akcentu – kolorowej tapety.

– Od początku planowaliśmy tu element ożywiający stonowaną stylistykę. Próbowaliśmy różnych wzorów i wersji kolorystycznych, ale to ryby od razu zdobyły serca inwestorów. Ta zabawa dodatkami i łamanie stereotypu, że ciemna ściana nie nadaje się do małego pomieszczenia, wcale ich nie wystraszyła, wręcz przeciwnie! – opowiada Mateusz Czeczko

Salonowy splot nowego ze starym

Większość mebli w mieszkaniu jest nowa – kupiona, bądź wykonana na zamówienie według projektu architekta. Są jednak wśród nich pamiątki i dekoracje, które właściciele przenieśli z poprzedniego mieszkania. Stolik kawowy gospodarz przywiózł 20 lat temu z USA. Zrobiony ze starej dębiny, był wcześniej… tarczą zegara. Długo leżał w piwnicy. Po dorobieniu nóżek stał się wygodnym i oryginalnym stolikiem. Znalazło się też miejsce dla lampy podłogowej, która była prezentem z okazji rocznicy ślubu – po wymianie abażuru idealnie wpasowała się w nowe lokum. Większość drobnych pamiątek, które właściciele zdecydowali się przenieść z poprzedniego mieszkania umieszczono w witrynie w korytarzu – znalazł się tam m.in. zestaw filiżanek z lat 70. i figurki z tortu serwowanego z okazji 45 rocznicy ślubu.

Elementem łączącym poszczególne strefy mieszkania jest podłoga, na którą wybrano panele ułożone w jodełkę francuską. Dzięki właściwościom wodoodpornym łatwo utrzymać ją w czystości
i z powodzeniem sprawdza się też w kuchni i korytarzu. Spójności nadaje wnętrzu też stonowana paleta kolorystyczna – przeważają tu beże, szarości, brązy i elementy dekoracyjne w odcieniu szlachetnego złota. 

Rudy sufit

– Od początku zakładaliśmy, że wprowadzimy do tego wnętrza zdecydowany kolor. Wiedzieliśmy też, że nie będą to ściany. Próbowaliśmy różnych wersji kolorystycznych – szary, granatowy, żółty... Ale dopiero elegancki rudy idealnie wpasował się w stylistykę mieszkania. Nadal wnętrzu zupełnie innego wymiaru – wspomina Mateusz Czeczko. Pozostała kwestia przekonania do tego pomysłu inwestorów. Ku zaskoczeniu architektów, od razu przypadł im do gustu! Dziś gospodarze śmieją się, że rudy sufit jest punktem wyjścia każdej rozmowy z gośćmi wchodzącymi do mieszkania.

Niespodziewany dla samych architektów był sposób, w jaki ten kolor oddziałuje na wnętrze. Mieszkanie ma bowiem położenie wschodnio-zachodnie, jest więc dość ciemne i rzadko operuje w nim bezpośrednio światło słoneczne. Zastosowanie w tym przypadku zdecydowanego koloru po raz kolejny łamie stereotyp – nie przytłacza wnętrza, nie zaciemnia, ale zmienia jego klimat w bardzo szlachetny sposób.

Uroki salonu letniego

W ciepłych miesiącach niewielkie mieszkanie zyskuje dodatkowe metry, bowiem życie gospodarzy przenosi się na taras. Na dodatkowych 14 m2 mają wtedy do dyspozycji aż trzy strefy: wypoczynkową z wygodnymi meblami tarasowymi i roślinnością, jadalnianą, w której spożywają posiłki i piją poranną kawę, oraz gospodarczy z dodatkowymi, odpornymi na wilgoć szafami do przechowywania.

Czy architektom udało się zrealizować założenia projektowe dla tego białostockiego wnętrza? Mateusz Czeczko jest zadowolony z efektu, jaki udało się osiągnąć: po roku od zakończenia prac właściciele nie zmienili w tym wnętrzu absolutnie nic. – To jest najlepsza miara naszego sukcesu – podkreśla Mateusz Czeczko. Architekt zdradza też, że kolorowy sufit stał się znakiem rozpoznawczym pracowni Czeczko Design Studio. Żółty, różowy, a może czarny? Wszystko jest możliwe.

Autorzy projektu: Czeczko Design Studio, www.czeczko-design.com,  www.instagram.com/czeczko_design/

Zdjęcia i stylizacja: Diana Bagińska, Agata Glińska

Zobacz także Piękne mieszkanie o powierzchni 60 mkw. Klasyczne wnętrze zachwyca!

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także