PARTNER PORTALU
Malutkie mieszkania w Gdańsku. Trzy wyjątkowe wnętrza!

Malutkie mieszkania w Gdańsku. Trzy wyjątkowe wnętrza!

Autor: Ewa Kozioł
16 wrz 2022 14:01

Czy z 53-metrowego mieszkania da się stworzyć trzy wygodne mikroapartamenty? Te projekty pokazują, że jest to możliwe. Zobacz trzy malutkie, ale wygodne mieszkania w ponad stuletniej kamienicy w Gdańsku.

  • Każde z mieszkań ma inną powierzchnię. To 18 mkw, 24 mkw oraz 25 mkw.
  • Dwa mieszkania urządzono w tylu loft i soft loft. Jeden z mikroapartamentów to przytulny styl boho.
  • W każdym z tych nowoczesnych mikroapartamentów sypialnie przeniesiono na antresole.

Ponad 100 lat liczy sobie kamienica, w której znajdują się te trzy wnętrza. Ta historia jest widoczna w tle – ale też rzutuje na projekt całości. W czasie remontu odsłonięto ceglane ściany czy drewniane legary pod sufitem. Nie ukryto ich, ale zachowano i zabezpieczono, by stanowiły estetyczny wyróżnik każdego z mieszkań. W połączeniu z wysokiej jakości materiałami i rozwiązaniami na wymiar od marki Komandor stworzono przestrzeń, która w kreatywny sposób łączy elementy przeszłości z nowoczesnym przeznaczeniem.

Trzy mieszkania: różny metraż i styl

Każde z mieszkań ma inny metraż i urządzone jest trochę inaczej. Dwa z nich zaaranżowano w stylu loft i soft loft, idealnym do takich nietypowych przestrzeni. Jeden z mikroapartamentów to przytulny styl boho.

Najmniejsze z mieszkań ma teoretycznie 9 mkw, ale to nie do końca prawda. Skoro mieszkanie jest w starej kamienicy, to jest też bardzo wysokie. Od podłogi do sufitu ma ponad 3 metry! Dlatego w każdym z tych nowoczesnych mikroapartamentów sypialnie przeniesiono na antresole. W efekcie najmniejsze mieszkanie ma nie 9, a 18 metrów powierzchni! Udało się to rozwiązać poprzez wysunięcie sypialni na zewnętrzny korytarz. W części wspólnej sufit został obniżony, a tak powstałą wnękę dodano do sypialni w najmniejszym mieszkaniu. Oczywiście wszystko odpowiednio wygłuszono oraz zaizolowano.

Pozostałe mieszkania po zmianach mają 24 (z bazowych 17) i 25 (z 18) metrów. W efekcie metraż całej przestrzeni udało się powiększyć o niemal połowę!

Przestrzeń wspólna

Wspólne w mieszkaniu są tylko pralnia z pralką i suszarką ulokowanymi w zabudowie na wymiar w korytarzu oraz ulokowana w piwnicy strefa relaksu. W 14-metrowym pomieszczeniu znalazła się wygodna sofa, barek, a nawet stolik z piłkarzykami. To miejsce, gdzie mieszkańcy mogą spędzić czas wolny albo spotkać się ze znajomymi.

– Dołożyliśmy starań, by każde z mieszkań było w pełni samodzielną, komfortową jednostką. Wszystkie trzy mikroapartamenty mają własne liczniki, prywatne łazienki i piony kanalizacyjne. W małej przestrzeni ważna jest odpowiednia cyrkulacja powietrza, więc zadbaliśmy, by piony wentylacyjne były oddzielone, a okna wyposażyliśmy w nawiewniki. Drzwi do mieszkań są wygłuszone, a nowe ściany – grube. To zapewnia komfort każdemu z mieszkańców – podkreśla inwestor.

Inwestor od lat współpracuje z lokalnym Oddziałem Komandor Pomorze w zakresie produkcji i montażu mebli. Zna więc doskonale ofertę i możliwości tej marki. To w oparciu o rozwiązania polskiego producenta stworzono wszystkie meble na wymiar w każdym z pomieszczeń. Także balustrady na antresoli czy przeszkloną ściankę w systemie Lumi oddzielającą korytarz z łazienką. Ten elegancki system pasuje i idealnie sprawdza się w tych soft loftowych aranżacjach. Tworzy też spójną estetycznie całość ze stelażem antresoli.

Detale i funkcjonalne rozwiązania

Charakter każdego wnętrza budują detale i funkcjonalne rozwiązania. Ale w przypadku mikroapartamentów, w których wystrój jest siłą rzeczy ograniczony do minimum, ich znaczenie jest jeszcze większe. Taki metraż domaga się kreatywności i sporej dozy fantazji.

W najmniejszym z apartamentów warto zwrócić uwagę na przykład na zabudowę kuchenną. Prosta zabudowa w type L przygotowana w oparciu o systemy marki Komandor daje bardzo pokaźne możliwości magazynowania. Przestrzeń robocza jest na tyle duża, że bez problemu wystarczy dla jednej osoby do codziennej, kuchennej pracy. Prawdziwym smaczkiem jest tu schowek na wina – w części szafy zabudowy najbliżej okna, gdzie przechowywanie innych rzeczy byłoby trudniejsze. Idealnie za to nadaje się, by przechowywać w nim ulubione trunki. Podobny patent zastosowano w przypadku barku w jednym z większych mieszkań.

Efektywnie wykorzystano również naturalne oświetlenie w większym mieszkaniu. Wysokie okno ulokowanie jest tam, gdzie kuchnia oraz znajdująca się nad nią sypialnia na antresoli. Dzięki odpowiedniemu wcięciu pozwala ono doświetlić słonecznym światłem oba pomieszczenia.

Wielofunkcyjne i pomysłowe rozwiązania

W dwóch większych mieszkaniach na antresolę prowadzą również wygodne schody. Ich zabudowę wykonano z produktów marki Komandor, dzięki czemu pełnią zarówno rolę wejścia na górę jak też bardzo pojemnej szafy. Ulokowanie pod stopniami podświetlenia LED-owego pozwoliło wprowadzić do mieszkania dodatkowe oświetlenie ambientowe.

Szafy przesuwne są szczególnie polecane do małych wnętrz – to naturalny wybór, skoro nie zajmują dodatkowej przestrzeni, gdy są otwarte. W tym gdańskim projekcie ujawniają swój wyjątkowy potencjał. Dzięki systemom przesuwnym Szafir od marki Komandor, udało się w sypialniach na antresoli zaaranżować dodatkowe mini-garderoby. Otwarte szafy zastosowano jedynie w najmniejszym mieszkaniu, tak by optycznie nie pomniejszać wnętrza.

Wygodne łazienki

Na koniec – wisienka na torcie. Wygodne łazienki, w których metraż nie jest ograniczeniem. W najmniejszym apartamencie przestrzeń kąpielowa jest ukryta za szklanymi ścianami wykonanymi w systemie Lumi. Ryflowane szkło dodaje industrialnego sznytu kompozycji jednocześnie zapewnia intymność użytkownikom. W każdej łazience znalazła się wygodna kabina prysznicowa, toaleta, pojemna, wkomponowana we wnękę szafka z szufladami pod umywalką i szafka wisząca z lustrem. W szufladach zastosowano prowadnice z systemem Push To Open – otwierane na dotyk. Dzięki temu nie wystają żadne uchwyty, co w małych pomieszczeniach jest niezwykle istotne.

Projekt, produkcja i montaż mebli: oddział Komandor Pomorze

Zdjęcia: Michał Bidziuch

Zobacz także 

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także