Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Mieszkanie w kamienicy. Jak zachować jego magię?

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
01 kwi 2008 00:00

Luksusowy apartament na Starej Pradze, to miejsce magiczne, niejednorodne i niedookreślone. Wyjątkowe, jak ręce, które je zaprojektowały. Znajduje się w zabytkowej kamienicy z 1900 roku, a dziś należy do londyńskiej projektantki Mirki McNeil.

Z pasją i wyczuciem połączyła we wnętrzach przedmioty z różnych epok, kultur i tradycji. Styl nowoczesny i klasyczny wzajemnie się dopełniają i prowadzą ze sobą twórczą grę. – Starannie dobierane przedmioty muszą ze sobą konwersować – poprzez jedność materiału, kształtu... albo po prostu „chemię”, jaka pomiędzy nimi zachodzi – tak projektantka określa zasadę, na jakiej w jej apartamencie antyczne meble funkcjonują obok indyjskich sprzętów oraz ikon współczesnego designu.

Klimat przedwojennej kamienicy we współczesnym domu

Dekoracyjne elementy – najczęściej klasyczne - zostały wyeksponowane za pomocą współczesnych zabiegów aranżacyjnych. Podświetlone sztukaterie, czy szkło w postaci barokowych żyrandoli i podświetlanych paneli w podłodze, dodają wnętrzom magii. Efekt – wyjątkowe miejsce, w którym wszystko nabiera nowego wymiaru, a każdy element jest dopełnieniem nietuzinkowej całości.

Projektantce udało się zachować klimat przedwojennej kamienicy, a jednocześnie nadać jej współczesny sznyt. W apartamencie wyburzono wszystkie ściany, które można było znieść. – Podoba mi się idea otwierania przestrzeni i podziału wnętrza na strefy funkcjonalnie określone – mówi Mirka McNeill.

Otwarta przestrzeń, jej zdaniem, stwarza ogromny komfort i daje poczucie swobody. Można bowiem bez przeszkód zmieniać rozwiązania przestrzenno-funkcjonalne – wystarczy przestawić stolik albo sofę... by aranżacja nabrała nowego charakteru.

Zasady, którymi się kierowałam w projektowaniu przestrzeni, to nie zamykanie jej w małych pomieszczeniach o indywidualnych funkcjach, ale odwrotnie – otwieranie ich w miarę możliwości (przy zachowaniu stref intymnych) i nadawanie im wielorakich funkcji – tłumaczy projektantka.

Otwarta kuchnia 

Odzwierciedlenie tej idei projektowej szczególnie widać w kuchni, która została „wprowadzona” do salonu, ale zaprojektowana tak, by jak najmniej przypominała standardową kuchnię. To raczej ogromny kredens, bez wiszących szafek, z dużymi lustrami i gładkim, czarnym blatem. Starania projektantki skupiały się na zachowaniu funkcji, jednocześnie dążąc do tego, by zgubić tradycyjną formę.

Inspiracje, które podyktowały dobór wyposażenia, wynikają z dostrzegania przez projektantkę bogactwa płynącego z przenikania wielu kultur.

Zawsze sądziłam, że to projektanci dyktują modę, tymczasem jest to proces dwustronny – klienci również wpływają na panujący styl i są w stanie go zmieniać. W Londynie pojawili się obecnie bardzo zamożni Rosjanie, którym przypisuje się wprowadzenie do panującego stylu minimalistycznego elementów indywidualistycznych, wręcz pałacowych i dekadenckich, jak kryształowe żyrandole, krowie skóry na podłogach czy oryginalne, antyczne meble – zauważa projektantka.

Projektując własne mieszkanie, Mirka McNeill sięgnęła po funkcjonujące w jej własnej świadomości „klisze” – obrazy z różnych epok, style właściwe dla różnych kultur. Po swojemu zinterpretowała ową „dekadencję”, wkomponowując ją w klimatyczne wnętrze, w minimalistycznych dozach...

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także