Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Niesamowity dom w otoczeniu pięknego, dzikiego krajobrazu. Robi wrażenie!

Autor: Redakcja Dobrzemieszkaj.pl
20 maj 2020 11:49

Wśród jezior, z dala od ludzi, w otoczeniu pięknego, dzikiego krajobrazu Warmii powstał dom Green Line. Kunszt i pomysł architektów sprawił, że, pomimo nowoczesnego charakteru, wspaniale wpisuje się on w lokalny pejzaż.

Niewątpliwą zaletą Warmii jest naturalny, często dziki, krajobraz. To raj dla miłośników przyrody. To także obszar o niskiej intensywności zabudowy. Wielu inwestorów szuka właśnie takich miejsc na stworzenie własnej oazy. Na uboczu, w ciszy, blisko natury. Green Line (z angielskiego Zielona Linia) jest idealnym przykładem na to, jak nowoczesna architektura może czerpać z tradycji regionalnej zabudowy. Łączyć współczesne rozwiązania z wzorcami istniejącymi na tym obszarze od stuleci. To przykład architektury nowoczesnej, która dyskretnie wpisuje się w kontekst miejsca.

Smukła, wyraźna linia

Dom pozostaje osamotniony w pejzażu, bez sąsiadującej zabudowy, z dala od dróg. Surowość otoczenia skłoniła architekta Przemka Olczyka, autora projektu do zastosowania przejrzystych i czytelnych rozwiązań, umożliwiających swobodne wpisanie budynku w ukształtowanie dużej działki (dom zajmuje jej niewielki fragment). Naturalną cechą tej parceli jest fałd, który stał się punktem wyjścia dla kształtowania bryły budynku.

Bardzo ważnym elementem projektu jest żelbetowa płyta o grubości 90 cm zawieszona ponad opadającym terenem. Nadała ona charakter budowli. Stała się także źródłem nazwy domu. Płyta tworzy przedłużenie górnego poziomu wzniesienia. W ten sposób powstała wyraźna lecz smukła linia (Green Line „Zielona Linia”). Żelbetowa płyta wsparta ustrojem słupów wyprowadza czytelny podział na strefy domu. Na parterze zaprojektowano część dzienną, w której postawiono na otwartą przestrzeń. Składają się na nią kuchnia z wyspą, jadalnia oraz pokój dzienny. Na piętrze, w strefie nocnej zaprojektowano m.in. pięć pokoi/sypialni, dwie łazienki oraz pomieszczenia techniczne.

Płyta z żelbetu nadała także charakterystyczny, horyzontalny układ budynku. Duże wrażenie robi zielony dach, przesunięty względem parteru. Dzięki niemu bryła budynku lepiej wpisuje się w otoczenie domu. Dach tworzy pewien kamuflaż. Patrząc na dom można odnieść wrażenie powstałej w sposób naturalny, poziomej szczeliny ziemnej, otwierającej się w kierunku jeziora. Dzięki odpowiednim zabiegom architektonicznym Green Line, pomimo dużej powierzchni użytkowej (ponad 500 mkw.), nie przytłacza skalą. Bardzo dobrze wpasowuje się w działkę.

Również schody na zewnątrz budynku tworzą bardzo ciekawy detal architektoniczny. Oprócz swojej oczywistej funkcji praktycznej, stanowią ozdobę otoczenia domu. Spotykane częściej w budynkach użyteczności publicznej niż w domach jednorodzinnych, tu idealnie wpasowały się w kształt terenu i założenia projektowe.

Zjeść ciastko, mieć ciastko

W części pojezierza warmińskiego, w której powstał dom Green Line często mocno wieje. Architekci musieli wziąć to pod uwagę. Dlatego w projekcie zastosowano układ atrialny. Parawan przeszklonych ścian budynku stworzył transparentną osłonę przy jednoczesnym zachowaniu ważnych z punktu widzenia użytkowników osi widokowych. Wewnętrzne atrium wzmocniło poczucie prywatności. W zależności od potrzeby wielkie zasłony można zasuwać i rozsuwać otwierając lub wymykając dziedziniec z przestrzeni.

W Green Line nie brakuje przeszkleń. Narożnikowo przeszklony parter - z uwolnionym planem - otwarty na stronę południowo-zachodnią gwarantuje naturalne doświetlenie podstawowej strefy aktywności mieszkańców. Kluczowym założeniem, będącym zarazem cechą filozofii naszego studia jest możliwość czerpania radości z obcowania z architekturą nie dominując jednocześnie przestrzeni. Pozwala to inwestorowi mieć ciastko i na co dzień, jeść ciastko – tłumaczy Przemek Olczyk z Mobius Architekci.

W myśl tej maksymy, architektura domu pozostaje widoczna dla jego użytkowników, będąc zarazem wartością dla otoczenia. Duże przeszklenia to także lekka forma. Dzięki nim dom nie przytłacza, nie jest bunkrem. Pozostaje „lekki” i „otwarty” na otoczenie.

Nowoczesność czerpie z tradycji

Charakterystyczny dla województwa warmińsko-mazurskiego jest układ zabudowy w formie litery „L”. Ta tradycyjna organizacja przestrzeni znalazła także odbicie w projekcie domu Green Line. Również użyte materiały, niekiedy łączą współczesność z historycznym podejściem do architektury. Elewacje - w większości przeszklone - uzupełnione są płytami z aluminium i ceramiką. Całość dopełnia drewniany detal lameli w ścianach szczytowych nawiązujący do szczytów warmińsko-mazurskich chałup ozdabianych często deskami układanymi w rozmaite desenie. Do tradycyjnych wiejskich budynków nawiązuje także uproszczona forma bryły dachu o nachyleniu 45 stopni.

Warto zwrócić uwagę na pionowy świetlik w części dachowej. Dzieli on niesymetrycznie połać. Ponadto otwiera wnętrze części prywatnej na otoczenie. Dach budynku pokryto w większości trawą. Jedynie od strony otwartego atrium umieszczone zostały płyty z betonu. To zabieg estetyczny mający podkreślić nowoczesny charakter budynku.

Otoczenie domu

Patrząc na dom z dystansu, rozpływa się on w dzikim krajobrazie Warmii. Maskuje go zielony dach i wał ziemny. Efekt prywatności i nie rzucania się w oczy był bardzo pożądany przez inwestorów. Nie brak jednak miejsc, w których architektura odsłania się organizując przestrzeń według potrzeb jej użytkowników.

Green Line otacza zieleń. W końcu nazwa zobowiązuje. Na próżno szukać tu zorganizowanych grządek, altanek, elementów małej architektury ogrodowej. Jest za to dużo trawy i drzew. Wszystko to tworzy spójną całość z otaczającym krajobrazem. A o to chodzio zarówno inwestorom, jak i architektom.

Autor projektu: Przemek Olczyk, Mobius Architekci, www.mobius.pl

Zdjęcia: Paweł Ulatowski

Tekst: Wojciech Napora

Informacja o projekcie

Dom na Warmii: Green Line
Lokalizacja: Mazury
Autorzy: (nazwa pracowni), Przemek Olczyk Mobius Architekci
Zespół projektowy: Patrycja Tronina
Architektura wnętrz: Przemek Olczyk
Architektura krajobrazu: Mobius Architekci
Konstrukcja: KBiL
Inwestor: prywatny
Powierzchnia terenu: 32.600 m2
Powierzchnia zabudowy: 580,00 m2
Powierzchnia użytkowa: 450,00 m2
Powierzchnia całkowita: 665,00 m2
Kubatura: 1.400 m3
Projekt: 2016 rok
Realizacja: 2019 rok

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także