Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

PARTNER PORTALU

Nowoczesne wnętrze. Drewno, szarości i odrobina zieleni

Autor: Urszula Tatur
23 wrz 2021 07:43

Aranżacja nie tylko powinna odzwierciedlać upodobania mieszkańców, ale także być dostosowana do ich stylu życia. Właśnie tymi kryteriami kierowała się architekt wnętrz Małgorzata Górska-Niwińska z Pracowni Architektonicznej MGN, projektując prezentowany dom.

To z założenia miał być dom otwarty, w którym byłyby doskonałe warunki do przyjmowania przyjaciół, co właściciele uwielbiają robić. Zwrócili się więc do Małgorzaty Górskiej - Niwińskiej z prośbą o takie zaprojektowanie wystroju wnętrza, żeby jak najbardziej sprzyjało życiu towarzyskiemu. Właśnie temu projektantka podporządkowała zarówno układ pomieszczeń, jak też dobór materiałów wykończeniowych oraz rodzaje i wielkość mebli.

I tak, największa część powierzchni parteru została przeznaczona na strefę dzienną, tak by swobodnie pomieściło się w niej nawet kilkunastu gości. W jej centralnym punkcie stoi ogromny stół, a w bezpośrednim jego sąsiedztwie jest kuchnia z dwoma rzędami szafek oraz wysoką, zajmującą całą boczną ścianę zabudową. W tej strefie znajduje się też wysoki barek z hokerami, na których można usiąść, by towarzyszyć gotującym posiłek gospodarzom. Barek ten ma za zadanie również zasłaniać przed wzrokiem siedzących przy stole biesiadników to, co dzieje się na blacie roboczym podczas szykowania obiadu czy kolacji.

W części salonowej z królującą na środku sofą narożną, na tyle przepastną, żeby mogło na niej usiąść jednocześnie kilka osób, zaplanowano pojemne, zamykane drzwiami zabudowy. Każda rzecz ma więc swoje miejsce, w efekcie czego w pomieszczeniu zawsze może panować nieskazitelny ład i nie będzie potrzeby nerwowego robienia porządków przed wizytą rodziny lub znajomych. Równie praktyczna jest posadzka, na czym właścicielom szczególnie zależało. To wylany bez spoin mikrocement – materiał trwały i łatwy do utrzymania w czystości. Piach wnoszony na butach z ogrodu do wnętrza nie będzie więc problemem, jak to bywa w przypadku drewnianych parkietów.

Drewna jednak nie mogło zabraknąć w otoczonym przez naturę domu! Skoro nie można było zrobić z niego podłóg, projektantka zaproponowała położenie okładzin z drewnianych lamelek na części ścian i sufitu. Ocieplają one aranżację, utrzymaną w chłodnym, loftowo-minimalistycznym stylu i wprowadzają do niej ożywczy kontrast. Temu samemu celowi służyło też przełamanie panującej tu prostoty dekoracyjnymi elementami, takimi jak żyrandole o ozdobnych, przyciągających wzrok formach, które wiszą nad stołem czy ledowe podświetlenia w przeszklonych witrynach zabudowy kuchennej i salonowej oraz w sufitowych panelach. To detale, ale mające niebagatelny wpływ na odbiór wnętrza!

Kuchnia

Do wykończenia części kuchennej użyto wielu materiałów: sufit jest betonowy, na ścianie są drewniane lamelki i płytki ceramiczne, a na podłodze mikrocement zabarwiony na szarobeżowy odcień, nazywany taupe. Z różnych materiałów są również szafki i wysoka zabudowa (drewno, szkło, lakierowana na szary kolor płyta MDF). To niezawodny sposób na urozmaicenie prostego wystroju wnętrza.

Sięgająca od podłogi do sufitu szafa kuchenna płynnie łączy się z zabudową w kąciku RTV. W otwartej, wielofunkcyjnej strefie dziennej taka konsekwencja projektowa zawsze przynosi dobry efekt.

Salon

Rzadko się zdarza, żeby w pomieszczeniu uwagę skupiał sufit, jak dzieje się tutaj. Zrobiono go z drewnianych lamelek, w które wmontowano lampę LED, dającą dobre światło do oglądania telewizji, ale też pełniącą funkcję dekoracyjną.

Jadalnia

Ogromny stół, a nad nim dwa żyrandole o niezwykłych formach – nowoczesnych, ale bardzo dekoracyjnych. Kontrastują one z surowością industrialnego oświetlenia barku, co wygląda bardzo intrygująco. Uwagę skupia również ciekawy kształt obitych skórą krzeseł.

Łazienka

W większej z dwóch łazienek zostały wyraźnie zaznaczone strefy funkcjonalne. W kąpielowej, znajdującej się pod oknem z widokiem na zieleń, panuje bardzo relaksujący klimat. Tworzą go głównie drewniane lamelki, układające się w rodzaj obramowania, które wydziela optycznie wydziela tę część pomieszczenia od reszty łazienki. Świetnie komponują się z nimi drewniane żaluzje w oknach.

Dwie umywalki, dwa lustra i dwie lampy – strefa umywalkowa została tak zaprojektowana, żeby mogła z niej korzystać jednocześnie para właścicieli.

Przy trzeciej ścianie przewidziano miejsce na sedes i bidet oraz oddzieloną od nich taflą szkła kabinę prysznicową bez brodzika.

Druga łazienka

W drugiej łazience czeka niespodzianka – zielona ściana, którą porasta mech. Wygląda bardzo efektownie i nie wymaga szczególnej pielęgnacji, bo roślin nie trzeba podlewać. Do życia wystarczy im wilgoć, jaka panuje w pomieszczeniu.

Łazienka nie jest duża. Miejsca wystarczyło tylko na wygodną kabinę prysznicowa, umywalkę wspierająca się na podwieszonej szafce z szufladami i sedes. Tutaj podłogę i część ścian wykończono płytkami gresowymi, a pozostałą ścianę – fornirowaną drewnem płytą. Wystrój jest prosty, ale dopracowany w każdym szczególe i bardzo efektowny

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także