Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Piękne wnętrze - jasne i otwarte

Autor: Dobrzemieszkaj.pl
19 marz 2020 09:49

W tym projekcie przenikają się strefy, kolory i funkcje. Wszystko bowiem stanowi jedną spójną całość, tak jak rodzina, dla której zaprojektowano zostało wnętrze.

Priorytetem w aranżacji domu w zabudowie bliźniaczej była otwarta przestrzeń dzienna, gdzie nowoczesne małżeństwo wraz z dorastającym synem mogłoby wspólnie spędzać wolny czas. Do jego realizacji zaproszono arch. Agnieszkę Morawiec z Pracowni Projektowej Siedem, z którą inwestorzy współpracowali już przy wcześniejszych projektach. W tym przypadku, porozumienie na płaszczyźnie projektant inwestor było ułatwione, ponieważ była to już kolejna realizacja, którą miałam przyjemność przygotować dla klientów. Znałam więc już dobrze oczekiwania i gust klientów - opowiada architekt.

Podstawowym założeniem projektowym było ustalenie przestrzeni dziennej jako otwartej, wspólnej, prorodzinnej, bez zdecydowanych podziałów na kuchnię, jadalnię i salon, a jednocześnie nadanie jednolitego charakteru dla każdej z tych stref. Kluczowe było zaplanowanie przestrzeni rodzinnej, sprzyjającej wypoczynkowi, ale też otwartej na gości, w której swobodnie przenikają się wszystkie funkcje. Stąd parter to duża, otwarta strefa dzienna z dodatkową łazienką i pokojem gościnnym. Co więcej śmiało wykraczająca poza przestrzeń czterech ścian. Wielkie okna zapraszają bowiem do wyjścia na zewnątrz, gdzie znajduje się przyjemne miejsce do wypoczynku oraz biesiadowania. Sama strefa wypoczynkowa przenika się z kuchnią i jadalnią. Nie widać, gdzie konkretnie kończy się salon a zaczyna jadalnia. Nie wiadomo też, gdzie można by wyznaczyć granicę mebli kuchennych, ponieważ płynnie przechodzą, przeistaczają się w zabudowę salonową. Strefy łączą się we wspólna przestrzeń rodzinną i gościnną. Zza stołu można oglądać telewizję. Strefa wypoczynkowa sąsiaduje z jadalnianą, jeśli więc kilka osób korzysta w tym samym czasie z różnych funkcji, mogą cieszyć się wspólnym przebywaniem ze sobą. W dziennej części domu, nikt nie siedzi za zamkniętymi drzwiami  – wyjaśnia projektantka.

Na piętrze z kolei mieszczą się strefa sypialniana gospodarzy, pokój nastolatka, wygodna łazienka i pralnia. By podkreślić spójność przyjętej koncepcji otwartości i przenikania się przestrzeni, całość została urządzona w tej samej konwencji stylistycznej, przy wykorzystaniu tych samych barw, materiałów oraz podobnych zabiegów aranżacyjnych, co na parterze. Z tego stylistycznego reżimu wyłamuje się jedynie prywatna łazienka inwestorów. Na życzenie Pani domu została urządzona w bieli. Wybór ten nie zaskakuje, gdy bliżej poznamy historię tego projektu. Pierwszą wersją kolorystyczną, o której rozmyślała właścicielka domu, pierwszym pomysłem był dom bardzo jasny, utrzymany w bieli, minimalistycznie urządzony. Nie wiadomo jak to się dokładnie stało, jednak po rozmowach okazało się, że będziemy projektować wnętrza ciemne. Biała została tylko łazienka prywatna. Kluczowa miała być szarość, jako tło dla innych działań – wspomina z uśmiechem Agnieszka Morawiec.

Zastosowanie koloru szarego jako neutralnej bazy oraz rezygnacja z innych motywów kolorystycznych w strefie dziennej stało się kanwą aranżacyjną dla całego projektu. Szare są tu okładziny kamienne na podłodze (jednolity gres kamienny na parterze domu) oraz ścianach (najdłuższa ściana strefy dziennej oraz cała klatka schodowa). W tym kolorze jest też blat kuchenny. Kamienną szarość ociepla drewno, w tym przypadku płaszczyzny mebli fornirowane orzechem amerykańskim. Jak przekonuje architektka orzech amerykański ma piękne usłojenie i raczej chłodny odcień, jednak samo drewno, jako przeciwieństwo kamienia daje dużo ciepła, szczególnie w tak intensywnym kolorze. Identyczny odcień szarości jak na frontach zabudowy meblowej pojawił się również w dekoracjach okiennych. Zamaszyste zasłony i roleta w oknie nad blatem kuchennym utrzymane są w szarości z kroplą błękitu jak lakierowane meble. Także drewniane schody wiją się po reprezentacyjnej klatce schodowej, która wyściełana jest wielkimi płytami szarego, kamiennego gresu. Tego samego, który pięknie prezentuje się na podłodze i ścianach parteru oraz w łazience gościnnej. Wszechobecne szarości zrównoważone przyjemnym odcieniem drewna orzechowego, z drugiej strony zostały „podkręcone” czarnym kolorem. Czerń zastosowana została w płaszczyznach szklanych witryn, opisanych w równie czarnych, wąskich, matowych ramkach. Witryny działają jak graficzne obrazy, kiedy po podświetleniu, rysują się kształty pięknych przedmiotów, ukrytych wewnątrz – zdradza Agnieszka Morawiec. Czarne są również sprzęty kuchenne, cokoły meblowe, punkty oświetleniowe, wnęki okienne oraz detale takie, jak podstawa kanapy czy krzeseł, co podkreśla szczególną dbałość o każdy,, najdrobniejszy element wystroju.

Równie ważne co kolory są materiały użyte w aranżacji. Zastosowane naturalne forniry wprowadzają ciepło do chłodnego wnętrza, równoważąc kamienne powierzchnie. Z kolei tkaniny czynią  je „miękkim” i przytulnym. Blasku i głębi dodaje szkło, a poprzez zastosowanie czerni całość zyskuje dodatkowo nieco drapieżności. Tu także do głosu dochodzą dobierane z niezwykłą precyzją detale. Lustrzany, metaliczny blask lampy Artemide nad stołem oraz duże lustro w stalowej ramie, niedbale oparte o kamienną ścianę w salonie przy schodach rozświetlają wnętrze. Podobnie spektakularny efekt  tworzy sufit w łazience gościnnej, który w całości jest wielkim lustrem. Istotne są również zastosowane we wnętrzach tapety. W łazience prywatnej nadaje aranżacji „miękkości”, szczyptę orientalnego charakteru, ale i ze względu na umiejscowienie wprowadza element zaskoczenia. W sypialni dodaje głębi koloru, którego jest niewiele w całym domu. Również tkaniny grają tu dużą rolę. Nadają ciepła, przytulności, miękkości. Tak jak mięsiste zasłony w strefie dziennej, młodzieżowa, przytulna „dziupla” w pokoju nastolatka, czy w końcu łoże małżeńskie w master bedroom.

W tym projekcie wartość naddaną ma właściwie każdy element wystroju. Raz jest to kamienny duży format, np. w salonie ściana za telewizorem płynnie przenika do klatki schodowej i wijąc się ku górze staje się wykończeniem ściany w korytarzu (gres kamienny przenika tu przez dwie kondygnacje). Innym razem, kiedy nie potrzebny jest nadmiar, wtedy stosujemy drzwi ukryte, które wtapiają się w ścianę. Jest minimum. Czasami jednak potrzebna jest mięsistość, dekoracyjność, przytulność, wtedy może pojawić się miękki zagłówek dla łóżka albo wręcz całe tapicerowane ściany – opowiada projektantka. Tak stało się w sypialni właścicieli albo pokoju syna, gdzie powstała zapraszająca, mięsista strefa wypoczynku. W kuchni meble zamieniają się miejscami z wykończeniem ścian, gdzie zastosowany jest ten sam materiał. Sufity w łazienkach również grają własne role. Jedną z nich jest lustrzany efekt, drugą – dekoracyjna tapeta, która nadaje charakter całemu pomieszczeniu.

Tekst: Urszula Tatur

Projekt: arch. Agnieszka Morawiec, Grupa Siedem, grupasiedem.pl

Zdjęcia: Anna Laskowska / Dekorialove

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także