Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

PARTNERZY PORTALU

Przytulne, jasne mieszkanie. Tak urządzono 54 mkw w Warszawie

Autor: Urszula Tatur
16 marz 2021 12:35

Utrzymane w pastelowej kolorystyce mieszkanie oczarowuje znakomicie dobranymi dekoracjami. Za projektem tego niewielkiego wnętrza w Warszawie stoi projektantka Katarzyna Szostakowska, właścicielka pracowni Kate&Co.

Spacer prawym brzegiem Wisły

54-metrowy apartament położony jest w prestiżowym rejonie stolicy na prawym brzegu Wisły. Osiedle przy Porcie Praskim przyciąga wymagających inwestorów, których zachwyca spójna architektura, rzadkie w Warszawie ceglane elewacje oraz bliskość rzeki. Kasia Szostakowska zaczęła pracę nad projektem na samym początku, czyli na etapie zakupu mieszkania. Wnętrze powstało z myślą o wymagającej parze poszukującej w stolicy mieszkania na wynajem długoterminowy, która doceni piękny wystrój i jakość materiałów. A przy tym potrzebuje wydzielonego miejsca do pracy w domu. To już kolejny projekt, który Kate&Co realizuje dla inwestorów. Projektantka konsultowała więc kilka lokalizacji i doradzała przy wyborze. Doskonale znała upodobania właścicieli, którzy ponad wszystko cenią sobie funkcjonalność i wysokiej jakości materiały wykończeniowe.

Spójność i detale

Mieszkanie, o którym można powiedzie, że jest spójne powinno mieć kolor przewodni. W apartamencie przy Porcie Praskim przez wnętrze prowadzi nas delikatny, zgaszony odcień różu. Jednak trudno tu o nudę. Tu i ówdzie pojawiają się silne akcenty kolorystyczne, jak: musztardowa kanapa czy mocne, czarne ramy luster i obrazów. - Takie właśnie wnętrza staram się projektowa. Wszystkie pomieszczenia są ze sobą spójne, zarówno stylistycznie, jak i kolorystycznie. A pojedyncze, bardziej wyraziste akcenty dodają wnętrzu charakteru – mówi autorka projektu.

Burzymy, by zbudować

Mieszkanie składa się z salonu połączonego z kuchnią, sypialni, łazienki i przedpokoju. Układ zaproponowany przez dewelopera był nieco inny. Projektantka zdecydowała się na wyburzenie ściany w strefie wejścia, by uzyskać jedną przestronną przestrzeń i zaprosić światło dzienne do przedpokoju. Dzięki temu zabiegowi, piękna ceglana ściana budynku naprzeciwko wprost weszła do naszego apartamentu. – Jednak największym wyzwaniem projektu była ściana biegnąca po skosie. Znajdziemy ją w salonie i w sypialni. Przy takiej architekturze, projektant musi zrobić wszystko, by wyrównać proporcje zarówno samej ściany, jak i całego wnętrza – wspomina Kasia Szostakowska.

Poszerzona perspektywa

Niewielki hol w kolorach bieli i jasnej szarości powiększa optycznie duże lustro osadzone w głębokiej ramie. Odbija ono dzienne światło padające z salonu. Po przeciwnej stronie znajduje się bardzo pojemna szafa wnękowa, która pełni rolę garderoby oraz pomieszczenia gospodarczego. Dzięki jasno popielatym frontom nie rzuca się w oczy, a za sprawą funkcjonalnego projektu znalazło się w niej miejsce na deskę do prasowania, żelazko, odkurzacz, czyli na wszystko to, co powinno pozostać
w ukryciu, a na co trudno jest wygospodarować przestrzeń w niewielkim wnętrzu.

Komfort i vintage

Stojąc w przedpokoju, możemy objąć wzrokiem całą strefę dzienną mieszkania. Wzrok przyciąga klasyczna podłoga – piękne deski z Jawor Parkiet i znakomicie ze sobą zestawione meble – owalny stół, tapicerowane krzesła oraz radiola, w których wyraźnie czujemy nawiązanie do modnego stylu Mid Modern Century. Perspektywę salonu zamyka musztardowa kanapa polskiej marki Sits, połyskujący szarością dywan Carpet Decor i marmurowe stoliki kawowe. Marmur stolików nawiązuje do elementów wykończeniowych aneksu kuchennego – kolekcji Pietrasanta od marki Tubądzin, którą znajdziemy na pasie podłogi wzdłuż ciągu szafek kuchennych oraz nad blatem wykonanym z niezwykle trwałego konglomeratu kwarcowego firmy Technistone. Ten sam, do złudzenia przypominający marmur gres pojawia się także na podłodze w przedpokoju i w łazience.
Sama kuchnia, która stanowi integralną część salonu, jest równie elegancka, jak pozostałe części strefy dziennej. Odpowiada za to wspomniany już wcześniej gres imitujący naturalny marmur carraryjski, lecz również piękne salonowe dodatki. Popielate, prawie gładkie fronty licznych szafek tworzą spójny monolit. Nie zabierają światła, nie przytłaczają przestrzeni.

Relaks w szarości

Z salonu wchodzimy do części prywatnej. Całą jedną ścianę sypialni zajmuje szafa, której ostatni moduł zaprojektowany został jako otwarty regał. Na półkach oprócz dekoracji, znajdą zapewne miejsce materiały potrzebne do pracy – książki i segregatory. Tuż obok – znak dzisiejszych czasów – miejsce przeznaczone na home office. Zamiast lampy biurkowej projektantka zaproponowała lampę podłogową, która swoim ramieniem obejmuje biurko i znów, co charakterystyczne dla tego projektu, naturalnie wydziela kolejną strefę do życia. Łóżko Scandi Sofa posiada tapicerowany welurem zagłówek, który wzmacnia wrażenie intymnej przytulności. Zamiast lampek nocnych, po dwóch stronach łóżka wiszą szklane, bardzo dekoracyjne oprawy marki Nordlux. - Po pomalowaniu fragmentu ściany za łóżkiem powstaje złudzenie, że pomieszczenie jest prostokątne. Tym sposobem oszukałam perspektywę i wyrównałam proporcje ściany, która biegnie pod kątem – mówi projektantka Kate&Co.

Kamień i szkło

Do łazienki wchodzimy z salonu. Jest długa, a przez to mogłaby się wydawać wąska, jednak dzięki konsekwencji w zastosowanych materiałach robi wrażenie przestronnej. Jej ściany przed wilgocią chroni gres Regon Lombarda Grigio przypominający modne lastryko i Pietrasanta marki Tubądzin. Duże lustro nad blatem umywalkowym zwielokrotnia przestrzeń.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także