PARTNER PORTALU
Środek kojący

Środek kojący

Autor: www.dobrzemieszkaj.pl
27 lut 2009 10:02

Na pierwszy rzut oka jest tu chłodno i bardzo czysto, wręcz sterylnie. Nie widać zbędnych ozdób, obrazów, czy bibelotów. Aż trudno uwierzyć, że mieszkają tutaj młodzi, energiczni ludzie. A jednak...

To nowoczesne, na pozór zimne mieszkanie należy do młodego małżeństwa z dziećmi. Oboje są otwarci na świat, nowocześni, doskonale wyczuwający tendencje i style. Żyją w nieustannym biegu. Chcieli w swoim mieszkaniu odnaleźć to, czego najbardziej brakuje im w zwykłej codzienności – spokój i niczym niezakłócony ład.

Wnętrze miało być „czyste”, harmonijne, przestronne i nowoczesne. W pierwotnym stanie mieszkanie podzielone było na kilka niewielkich pomieszczeń. – Takie ustawienie ścian było po prostu niedostosowane do potrzeb lokatorów – mówi arch. Karolina Pawłowicz. – Większość ludzi źle się czuje w zamkniętej przestrzeni.

Całkowicie otwarte

Wnętrze zostało niemal całkowicie otwarte. W jednym pomieszczeniu znalazły się aneks kuchenny, jadalnia i salon. Miejscem łączącym wszystkie strefy jest stół jadalniany. Ten nowoczesny mebel może skojarzyć się z lodową rzeźbą – jest zimny, ma lśniącą powierzchnię i ostre krawędzie.

Chłód i skrajna dyscyplina, które panują w całym domu wynikają z „klucza”, jaki zastosowano przy aranżacji wnętrz.

Jestem osobą dynamiczną, żywą i bardzo aktywną – tak mówi o sobie pani domu. – Dlatego potrzebuję takiego skrajnego porządku. W nim odpoczywam, potrafię się wyciszyć, uspokoić.

Czerń i biel

Wystrój całości stał się środkiem tonizującym, który łagodzi wszystkie intensywne emocje domowników. W mieszkaniu dominuje czerń i biel, z domieszką elementów w chłodnym kolorze stali.

Właściwie jedynym ciepłym akcentem jest parkiet i wysokie szafki w aneksie kuchennym oraz wstawki w bryłach mebli. Są wykonane z egzotycznego drewna o barwie ciepłego brązu. Nieco łagodzą „lodowy” krajobraz.

Dzielnie wspomagają je lampy wiszące. Stożkowate, kremowe klosze dają łagodne światło, roztaczające dokoła aurę przytulności, jednocześnie łącząc ze sobą wszystkie strefy.

Trochę designu

W ścianie, za stołem jadalnianym, ukryto półki. Ich jasne fronty są gładkie. Otwierają się „przyciskowo” i żadną klamką czy uchwytem nie mącą ładu otoczenia, przy czym na tle jasnej płaszczyzny są prawie zupełnie niewidoczne. Przy stole ustawiono krzesła. I tutaj niespodzianka. Okazuje się, że wnętrze nie jest pozbawione designerskich „ozdób”. Krzesła, podobnie jak niezbędne w każdym domu akcesoria, między innymi lampy, to prawdziwe dzieła sztuki, perełki światowego wzornictwa.

Meble to przedmioty codziennego użytku i często zapominamy, że mogą być także czymś niezwykłym. A w tym wnętrzu widać to doskonale – mówi Karolina Pawłowicz.

Nie da się zaprzeczyć. Można odnieść wrażenie, że wszystko zostało zaaranżowane specjalnie dla nich, jako doskonała „arena do ekspozycji”.

Część salonową otwiera oryginalna szafka. Charakteryzuje ją ostrość kształtów i chłodna, jasna kolorystyka ocieplona powtarzającym się w całym wnętrzu motywem drewna egzotycznego. Przy niej zaaranżowano niewielką garderobę. Schowana za czarną, gładką płytą doskonale wypełnia przestrzeń w kącie pomieszczenia.

Kanapa - w samym centrum

Zaskakujące jest położenie wypoczynku. Stoi w samym centrum mieszkania. Jest obszerny i nie pełni tylko jednej roli. Poza oczywistą funkcją, dodatkowo oddziela też od całości niewielki kącik do pracy – z biurkiem, komputerem i półką na płyty, a także inne niezbędne drobiazgi.

Bez doniczek

W całym domu, co również jest dla niego charakterystyczne, nie ma doniczek. Jedyne pojawiające się tutaj rośliny to kwiaty cięte, umieszczone w pozbawionych jakichkolwiek ozdób (aluminiowych lub szklanych) pojemnikach. Podobnie jak krzesła w jadalni, wyróżniają się oszczędną, a przy tym niebanalną, formą.

Po co dodatkowo ozdabiać rzeczy, które same w sobie stanowi ozdobę? – uśmiecha się właścicielka. – Poza tym, takie przedmioty czują się dobrze wszędzie.

Pasują nawet do łazienki. Równie „chłodnej” i powściągliwej. Płytki gresowe o barwie betonu, czy kubistyczna umywalka osadzona na ciemnej szafce z mlecznego szkła, nadają łazience chłodny, surowy charakter.

Niewielka kabina prysznicowa potęguje efekt surowości. Podobnie jak całe mieszkanie, także to wnętrze zostało dostosowana do potrzeb młodych ludzi, którzy we własnym domu chcą odpocząć od zgiełku, gwaru i jaskrawej, wręcz „gryzącej” rzeczywistości.

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także