Klauzula informacyjna

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd Publikator Sp. z o.o.

Salon nie jest wielki, ale bardzo wygodny. Został umownie podzielony na strefy o różnej funkcji – wypoczynkową z przepastną, narożną sofą i jadalną ze stołem, przy którym może usiąść osiem osób.  W salonie są sufitowe spoty, na stołem wiszą trzy przypominające ptaki lampy i jest jeszcze taśma LED, zainstalowana w drewnianej okładzinie ściany. Można więc jasno oświetlić całe pomieszczenie albo stworzyć sprzyjający relaksowi nastrojowy półmrok. Projekt: Małgorzata Górska-Niwińska. Fot. Pracownia MGN

Zobacz galerię [9 zdjęć]

Salon nie jest wielki, ale bardzo wygodny. Został umownie podzielony na strefy o różnej funkcji – wypoczynkową z przepastną, narożną sofą i jadalną ze stołem, przy którym może usiąść osiem osób. W salonie są sufitowe spoty, na stołem wiszą trzy przypominające ptaki lampy i jest jeszcze taśma LED, zainstalowana w drewnianej okładzinie ściany. Można więc jasno oświetlić całe pomieszczenie albo stworzyć sprzyjający relaksowi nastrojowy półmrok. Projekt: Małgorzata Górska-Niwińska. Fot. Pracownia MGN
  • Facebook
  • Twitter
  • Pinterest
Autor: Katarzyna Masłowska
19 lis 2019 09:53

Totalna metamorfoza wnętrza starego domu. Zobacz jak teraz wygląda!

Planując wystrój, Małgorzata Górska-Niwińska kierowała się upodobaniami i oczekiwaniami pary, której zależało, żeby dom był elegancki i robił wrażenie, ale nie wydawał się nazbyt reprezentacyjny.

Powiedzieć, że ten nieodnawiany od sześćdziesięciu lat dom wyglądał nieatrakcyjnie to za mało – on po prostu sprawiał przygnębiające wrażenie. Obdrapane ściany, zapuszczone podłogi czy tandetne wyposażenie kuchni i łazienek nie zraziły jednak pewnej pary młodych ludzi. Uznali bowiem, że generalny remont i przemyślana aranżacja wnętrz mogą zdziałać cuda. I tak się stało!

Gdy tylko para zdecydowała się na zakup tej ruiny, zwrócili się o pomoc w jej rewitalizacji do architektki wnętrz Małgorzaty Górskiej-Niwińskiej z Pracowni Architektonicznej MGN, o której słyszeli, że lubi duże wyzwania. I rzeczywiście, projektantka z entuzjazmem przyjęła zlecenie, bo – jak mówi – nie ma większej przyjemności dla architekta niż przeobrażenie brzydkich, odpychających wnętrz w wymarzone i ukochane przez właścicieli miejsce do życia.

Zobacz także: Nowoczesny dom. Zobacz idealny projekt dla rodziny

Przygotowany przez nią projekt zakładał generalny remont. Na początku trzeba było zerwać tynki i podłogi, wymienić dach i wszystkie instalacje oraz zrobić nową elewację. Dopiero po wykonaniu tych „brudnych” robót budowlanych można było przystąpić do przyjemniejszego zadania, czyli prac aranżacyjnych.

Planując wystrój, Małgorzata Górska-Niwińska kierowała się upodobaniami i oczekiwaniami pary, której zależało, żeby dom był elegancki i robił wrażenie, ale nie wydawał się nazbyt reprezentacyjny. Przeciwnie, miał być ciepły, spokojny, sprzyjający odpoczynkowi i zachęcający do częstego w nim przebywania. Aby dodać szyku wnętrzom, do ich wykończenia projektantka zaproponowała użycie szlachetnych materiałów – drewna, spieku kamiennego, złotego metalu czy imitującego marmur gresu.

Żeby zaś stworzyć relaksującą, wyciszającą atmosferę, wybrała budujące właśnie taki klimat odcienie beżu. Oczywiście, nie zapomniała też o komforcie mieszkańców, który zapewniają im wygodne meble, zróżnicowane oświetlenie, funkcjonalna kuchnia, odpowiednia ilość schowków, przestronna łazienka, itp. Jaki efekt przyniosła realizacja projektu? Powstał dom, w którym chce się żyć!

WASZE KOMENTARZE (0)

DODAJ KOMENTARZ

POLECAMY W SERWISACH