PARTNER PORTALU
Małe mieszkanie nad morzem. Ten projekt zachwyca!

Małe mieszkanie nad morzem. Ten projekt zachwyca!

Autor: Anna Usakiewicz
21 paź 2016 08:54

Zaledwie 45 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej udało się przemienić w przestrzeń, która stylem śmiało mogłaby konkurować z rezydencjami nowojorskiej elity w Hamptons.

Inspiracją do urządzenia tego mieszkania stała się malownicza panorama nadbałtyckiej plaży. Wraz z rozciągającym się z tarasu widokiem stanowi spójną całość zachęcającą do relaksu przy kołyszących dźwiękach morza.

Mechelinki to niewielka wieś kaszubska z piękną piaszczystą plażą nad Bałtykiem. Osoby tutaj przyjeżdżające szukają wyciszenia i chcą poczuć prawdziwy nadmorski klimat. Z myślą o nich stworzone zostało wnętrze tego niewielkiego apartamentu przeznaczonego na krótkotrwały wynajem. Architekt Anna Maria Sokołowska przemieniła zaledwie 45 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej w przestrzeń, która stylem śmiało mogłaby konkurować z rezydencjami nowojorskiej elity w Hamptons.

Niewielka przestrzeń była nie lada wyzwaniem. Projektantce udało się jednak przekuć ograniczenia mieszkania w jego atuty, sięgając po niecodzienne rozwiązania architektoniczne, które nadały wnętrzu wyjątkowy charakter. Najbardziej problematyczne było zmieszczenie wszystkich funkcji na 45 metrach – przyznaje architekt. W sumie na małym metrażu udało się jednak urządzić strefę dzienną z salonem i – schowaną nieco w głębi pomieszczenia – kuchnią, dwie sypialnie oraz łazienkę z atrakcyjną „niespodzianką”. Głównym wymogiem klienta było takie rozplanowanie łazienki, aby zmieściła się w niej niewielka sauna z dodatkowym przeszkleniem z widokiem na morze. Nie było łatwo, bo łazienka jest nieduża, ale dzięki urządzeniu prysznica pod schodami na antresolę udało się pomieścić w niej wszystkie potrzebne sprzęty – opowiada Anna Maria Sokołowska.

Pomocna w projektowaniu wnętrza okazała się być sama bryła budynku. Mieszkanie położone jest na drugim – i zarazem ostatnim – piętrze wielorodzinnego kompleksu wpisanego w skarpę brzegową. Dzięki temu w kuchni i większej sypialni można było zamontować dodatkowe okna dachowe, które doświetliły pomieszczenia. Z kolei w salonie, światło dzienne zapewnia ogromne przeszklenie, poprowadzone pod samą konstrukcję dachu. Kształt okna dodaje dramaturgii wnętrzu, a jego rozmiary otwierają pomieszczenie na otoczenie. Dekoracją dla przestrzeni dziennej i kuchni jest widok na morze, które w zależności od pory roku oraz pogody wprowadza do wnętrza dodatkowe barwy – opowiada architekt. Morską panoramę najlepiej ogląda się z drewnianego tarasu, który dzięki podobnej posadzce w obu strefach, jest naturalnym przedłużeniem salonu.

Panoramiczne okno otwierające wnętrze na połacie przestrzeni oraz jednorodność kolorystyczna tarasu i wnętrza mieszkania zaowocowały jego znacznym optycznym powiększeniem. Apartament sprawia wrażenie przestronnego i wypełnionego świeżym powietrzem również dzięki wysokiemu sufitowi. Ten ostatni zaowocował wkomponowaniem we wnętrze antresoli, której konstrukcja umożliwiła powiększenie łazienki o upragnioną przez inwestora saunę. Na półpiętrze stworzono dodatkową sypialnię-łóżko, z której rozpościera się widok na strefę dzienną oraz morską panoramę za oknem.

Architektka postanowiła urządzić wnętrza w adekwatnej do lokalizacji kolorystyce. W pomieszczeniach królują stonowane barwy, nawiązujące do krajobrazu za oknem. Pastelowe beże korespondują z kolorem piasku na plaży, szarości harmonizują z barwą nieba przed nadchodzącym sztormem, a drewniane elementy są nawiązaniem do drewna wyrzuconego na brzeg. Z dyscypliny narzuconej przez krajobraz za oknem wyłamuje się nieśmiało aranżacja większej sypialni. Tutaj, oprócz dominujących we wnętrzu stonowanych beżów i szarości pojawił się również barwniejszy akcent – przydymiony róż oraz granat. Architektka wprowadziła go do aranżacji pomieszczenia nie przez przypadek. Zamierzeniem było urozmaicenie przestrzeni, która pozbawiona malowniczego widoku za oknem, potrzebowała innych zabiegów ożywiających. Sypialnia znajduje się od strony zewnętrznego korytarza między częściami budynków, a jej okno jest dość wysoko. Dlatego też nie mamy dodatkowych barw – wyjaśnia autorka projektu.

Stonowane kolory dominujące w aranżacji mieszkania to również ukłon w stronę pragmatyzmu. Taka kompozycja barw świetnie sprawdza się jako uniwersalne tło pod różnokolorowe dodatki. Zmieniając ich barwę czy wzór możemy dowolnie kreować charakter całej przestrzeni, zmieniając ją w zależności od sezonu. Podczas gdy paleta kolorów pozwala na prostą metamorfozę wnętrza, zastosowane materiały gwarantują ponadczasowość aranżacji. W pomieszczeniach dominuje jasne drewno, na ścianach w strefie dziennej klasyczną farbę zestawiono z białą cegłą, a w łazience – szare płytki ceramiczne z tradycyjnymi białymi kaflami.

Wnętrze tak naprawdę jest tłem do pięknego widoku który rozciąga się z tarasu prosto na morze – skromnie stwierdza pani Anna. I choć rzeczywiście żadnemu dziełu człowieka nie sposób konkurować z cudami natury, trzeba zaznaczyć, że stworzonego przez projektantkę tła nie powstydziliby się najsłynniejsi malarze.

Projekt: mgr inż. arch. Anna Maria Sokołowska, Pracownia Projektowa Dragon Art

Tekst: Anna Sołomiewicz

Zdjęcia: FOTO&MOHITO

 

Komentarze

Zaloguj się

Zobacz także